ola39 Re: Kącik Pisarski II 05.04.12, 16:49 Piszę: -wiersze (kilka pojawiło się na kotkowym blogu) -opowiadania Dark Wood - Dwa Światy www.darkwood-dwaswiaty.blogspot.com/ -opowiadania Dom Śmierci dom-smierci.blogspot.com/ -opowiadania Tajemnica Mroku (pierwszy rozdział pojawił się na moim kotkowym blogu) -fanfick potterowski o Huncwotach Odpowiedz Link Zgłoś
lara12 :D 05.04.12, 18:04 Na początku gimnazjum byłam wielką fanką Zmierzchu i pisałam różne krótkie miniaturki na ten temat Większość (ba - wszystkie) są beznadziejne, ale wkleję tutaj jedną: Prolog. - A oto, przed wamii... cudowna, niesamowita, jak zawsze piękna i młodaa... Hannah Montana !!! - You get the beest of both woorlds... - Boże! Wyłączcie ten telewizor, zanim dostanę szału! – wrzasnąłem. ....................................................................................................................................................... - Hej, co myślicie o tym, żeby wybrać się na koncert? Całą rodziną? – zaproponował pewnego dnia Edward. Oczywiście, czego to nasz fan muzyki nie wymyśli. - Dobry pomysł! Dawno nie byliśmy nigdzie razem – ucieszyła się Esme. - Super, ale na jaki koncert? Miałeś cos szczególnego na myśli, kochanie? – zapytała Bella i przytuliła się do swojego męża z czułością. - No nie wiem... Może byśmy się wybrali na Festiwal Muzyki Poważnej, co wy na to? - Ty żartujesz, prawda?? – wydarła się Alice. Edward uniósł brwi. - No co tak patrzysz? Za tydzień do Seattle przyjeżdża Britney Spears!! Przecież nie mogę tego przegapić! Jestem jej fanką numer jeden! Jasper parsknął śmiechem. - No nie gadaj! Mamy przez całe trzy godziny słuchać tego komercyjnego gówna i oglądać tańczące przy rurach blondynki? – jęknął. - Ekhm... masz coś do blondynek? – warknęła Rosalie. - Pewnie wolałbyś iść na Kowbojski Wieczór Karaoke? - Nie przeczę – rzucił Jazz. Naprawdę, co on robi na tym świecie? - No proooszę waas! – piszczała Alice. - A ja bym poszła na koncert Madonny – stwierdziła moja żona. Słucham? Ona naprawdę to powiedziała? - Britney jest lepsza!!! – ryknęła dziewczyna Jaspera (jak on z nią wytrzymuje?) - Nieprawda! Madonna! - Britney! - Madonna! - Ja marzę o tym, żeby zobaczyć wreszcie na żywo Marylin Monroe... – rozmarzyła się Esme. Yyyy... - Eee... ale ona już nie żyje – powiedziała z zakłopotaniem Bella. - Naprawdę? No coś takiego... – zdziwiła się nasza przyszywana matka. Jezu, naprawdę tego nie wiedziała? - ...Britney! - ...Madonna! - Ej, mam pomysł! Chodźmy na koncert AC/DC ! – wykrzyknąłem. - Właśnie! To się nazywa prawdziwa muzyka! – ucieszyła się Bells. Jej mężowi opadła szczęka, mnie zresztą też. - ...Britney! - ...Madonna! - ...AC/DC! - A może na Konkurs Chopinowski? – pisnął cicho Edward. - A kto to był ten Szopenowski? – zainteresował się Jasper. Edwarda już kompletnie zatkało. No tak, rzadko się zdarza sytuacja, w której inni wiedzą mniej niż ja. - Britney! - Madonna! - Cisza! – krzyknął wreszcie Carlisle. Rzeczywiście, zrobiło się chyba trochę za głośno. - Proponuję, żeby to Renesmee, jako najmłodsza w naszej rodzinie, miała chociaż raz prawo do wyboru i zdecydowała, na jaki koncert pójdziemy. Wszyscy popatrzyli na Nessie, siedzącą cichutko na podłodze. A ona tajemniczo się uśmiechnęła... ....................................................................................................................................................... Epilog. - A oto, przed wamii... cudowna, niesamowita, jak zawsze piękna i młodaa... Hannah Montana !!! - You get the beest of both woorlds... Głupia, ale czegoż się spodziewać, skoro napisałam to z nudów i tylko i wyłącznie dla śmiechu Nie bierzcie jej więc na poważnie. Mam nadzieję, że komuś się spodoba Odpowiedz Link Zgłoś
g_o_s_i_a Re: :D 05.04.12, 20:49 Chcę coś napisać od baardzo dawna, ale będę z tym musiała zaczekać, aż ten wyścig szczurów się skończy (egzaminy... ) Cóż, jeśli coś stworzę, to podzielę się tym z wami. Ma ktoś link do wątku nr. 1? Odpowiedz Link Zgłoś
beemazzy Re: Kącik Pisarski II 08.04.12, 19:44 - Lily, zaczekaj! Zahamowałam gwałtownie i odwróciłam głowę. No tak, Hugo Weasley – zawsze zjawiał się w najmniej odpowiednim momencie. Przygryzłam wargę, a on uśmiechnął się niepewnie i odgarnął z czoła rude włosy. - To nie są żarty – powiedział. - Nie wydaje ci się, że pozwalasz sobie na zbyt wiele? - Twój interes?! - warknęłam. - Jestem twoim kuzynem, więc chyba mój. Spojrzałam na jego zmartwioną twarz, posypaną kaskadą piegów i na błękitne oczy, mierzące moją sylwetkę od góry do dołu. Włożyłam rękę w kieszeń obcisłych jeansów i wyjęłam z niej różdżkę – długą, ale giętką. Wskazałam nią na najbliższe drzwi i mruknęłam: - Alohomora. Drzwi otworzyły się na oścież, ukazując wnętrze małego, obskurnego pomieszczenia. Na marmurowej posadzce stały trzy, obdarte z białej farby krzesła i kilka przedpotopowych mioteł. W rogu pokoju wisiało duże, zaśniedziałe lustro w złotej, zdobionej ramie. - Idziesz? - zapytałam. - Idę. Weszliśmy do środka. W powietrzu unosił się ledwo wyczuwalny zapach środków czystości, jakby ktoś sprzątał pomieszczenie dawno temu i nigdy potem go nie otworzył. Hugo usiadł na jednym z krzeseł i oparł podbródek na wierzchu dłoni. Ja zatrzymałam się w półkroku i spojrzałam na swoje odbicie w lustrze. Długie, czarne loki smętnie opadały na moje drobne ramiona. Usta były mocno przekrwione, jasnozielone oczy zmęczone, a rzęsy sklejone kolejnymi warstwami nakładanego codziennie tuszu. Hugo wyjął z kieszeni spodni paczkę cienkich, waniliowych papierosów. - Chcesz? - zapytał. - Incendio – szepnęłam, obracając różdżkę w ręku. Papieros, którego właśnie wyjmowałam z pudełka, zapłonął ogniem. Wsadziłam go do ust i zaciągnęłam się, uśmiechając się z satysfakcją. - Mogą cię wyrzucić – powiedział nagle Hugo. - Wiem. Spojrzał na mnie smutno. - Czemu to zrobiłaś? Westchnęłam ciężko. Odchyliłam głowę do tyłu, przymknęłam oczy i wypuściłam w powietrze smugę szarego dymu. * a co mi tam, początek prologu. to opowiadanie jest tzw. potterowskim, więc Ci, którzy nie czytali lub nie oglądali harry'ego pottera pewnie niewiele z tego zrozumieją. już się boję opinii XD Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiotka @beemazzy 08.04.12, 22:00 Lekko się to czyta, co naturalnie jest atutem. Ale trochę za bardzo mi tu wieje harrym potterem, np. "Alohomora"... Rozumiem, że lubisz tego typu opowieści i jeśli wzorowanie się na nich jest dla Cb przyjemne to oczywiście jest to tylko Twoja sprawa. Moja opinia jednak jest taka, że powinnaś spróbować stworzyć coś, co będzie tylko i wyłącznie Twoim własnym pomysłem. Może by tak w tym opowiadniu zmienić co nieco? Tak, żeby nikt nie mógł zarzucić Ci, że troche za dużo pomysłów czerpiesz z książek, które już powstały. Masz fajny styl pisania, zdaje mi się, że kilka poprawek wystraczy, aby ta opowieść była w całości Twoją własną To moja opinia, ale od razu mówię, że generalnie nie interesuję się fantastyką. Być może wypowiedzą się osoby, które są bardziej obeznane w tym temacie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiotka Propozycja 08.04.12, 21:40 Umieszczając fragment opowiadania, zmieniajcie tytuł komentarza, wpisując np. tytuł opowieści albo swój nick itp. Tak łatwiej się będzie znaleźć Oczywiście to tylko propozycja i jeśli nie chcecie nie musicie z niej korzystać. Odpowiedz Link Zgłoś
olrzym historia Jess i Westa 11.04.12, 22:14 quess-who.blogspot.com/ to jest mój blog na którym zamieściłam już 7 rozdziałów 'książki', która powstała w mojej głowie daawno temu. zamieszczam ten blog tutaj.. bo chcę dowiedzieć się jaki według was mam styl.. w sensie dobry, zły.. co muszę zmienić itp. czy uważacie, że robię za dużo opisów? może przynudzam? i drugie pytanie.. co sądzicie o wyglądzie bloga ? a szczególnie o nagłówku. ja przeczytałam wyżej parę waszych prac i blogów.. i na prawdę mi się podobały. pozdrawiam wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiotka Re: Kącik Pisarski II 27.04.12, 22:16 odświeżam i zachęcam do przesyłania prac oraz komentowania ich Odpowiedz Link Zgłoś
deadlysilence Re: Kącik Pisarski II 07.05.12, 16:08 touch-of-love-and-desire.blogspot.com różne opowiadania, zapraszam. Odpowiedz Link Zgłoś