Dodaj do ulubionych

"Nikt nie potrafil pomoc..."

08.05.08, 18:09
wyborcza.pl/1,75248,5190955.html
Suplement do starej dyskusji na temat udzielania pierwszej pomocy.
Jak widac polski przechodzien i owszem, zadzwoni po karetke, ale...

"...Andrzej Szmit, dyrektor pogotowia ratunkowego w Gorzowie,
wystawia Polakom surową ocenę: - W skali 1-10 nasze umiejętności
oceniam na jedynkę. Chciałbym wierzyć, że te wszystkie kursy
pierwszej pomocy mają jakieś znaczenie, ale wiem z doświadczenia, że
ludzie przychodzą nie po to, by się czegoś nauczyć, tylko po
zaświadczenie. Musi się zmienić nasza mentalność. Dzisiaj ludzie
dzwonią po karetkę i z zegarkiem mierzą czas, w jakim przyjedziemy."

"...Gdyby choć jeden człowiek zaczął reanimację, nie czekając na
karetkę, Marta mogłaby być dzisiaj zdrowa - nie ukrywa Anna
Szulowska, lekarz kardiolog ze szpitala w Gorzowie...

- Karetka to nie jumbo jet. Nieodwracalne zmiany w mózgu następują
już po czterech-pięciu minutach. W tym czasie żadna, nawet
najszybsza karetka świata nie dojedzie na miejsce. Jeżeli sami nie
udzielimy pomocy, człowiek umrze lub będzie ciężko okaleczony do
końca życia."

Obserwuj wątek
    • internecik.log Szkolić ludzi 08.05.08, 18:18
      Ludzie powinni być szkoleni w zakresie udzielania pierwszej pomocy - to jasne.
      Szkolenia powinny dotyczyć wszystkich: pracowników, uczniów, studentów, emerytów, nawet bezrobotnych.
      Uwaga, uwaga - zaraz odezwą się głosy: "Kto za to zapłaci!!!"
      Szkoda słów :(((
      • p.atryk Za to juz ktos kiedys zaplacil 08.05.08, 18:24
        Szkolenie w zakresie pierwszej pomocy przeszedl w Polsce praktycznie
        kazdy: w szkole sredniej, podstawowej, w pracy, przy kursie prawa
        jazdy,itd.
        Tylko gapie zamiast zabrac sie za CPR wola popatrzec i utyskiwac "no
        gdzie ta karetka", "pewnie znow na 'skore' poluja",itd.
    • maverick777md Re: "Nikt nie potrafil pomoc..." 08.05.08, 18:36
      Nikt NIE PRÓBOWAŁ pomóc!!! Nawet najbardziej niefachowo prowadzone BLS może pomóc.

      SNAJPER, prośba podepnij te linki na początku forum:

      www.prc.krakow.pl/wyty/02.pdf
      www.prc.krakow.pl/wyty/03.pdf
      www.prc.krakow.pl/wyty/06_ryc61.pdf Jako coś, co każdy powinien przeczytać zanim się tu wypowie
    • extorris Re: "Nikt nie potrafil pomoc..." 08.05.08, 19:52
      przerazajace sa komentarze pod tym artykulem
      • p.atryk To prawda... 08.05.08, 22:09
        ...komentarze sa malo budujace. Powiedzialbym klasycznie forumowo-
        polskie.
        1. grupa pierwsza-antyklerykalna: zniesc lekcje religii, wprowadzic
        lekcje pierwszej pomocy (nb.podstawowy kurs to 2-3 godziny w
        zaleznosci od liczebnosci grupy-co zrobic z
        reszta "wygospodarowanych" lekcji?)
        2. grupa druga-"ostrozni":udzielic pomocy mozna, ale jak cos sie
        stanie, to potem czlowieka w skarpetkach w sadzie puszcza -choc
        istnieje prawo zwane "good Samaritan law", chroniace ratownika przed
        podobnymi oskarzeniami
        3. grupa trzecia (ciagle liczna)- wina karetki, bo pozno przyjechala
        • extorris Re: To prawda... 08.05.08, 22:20
          najgorszy ten: "mozg umiera po 20 minutach"

          czyli jest czas zeby piwko dokonczyc...
    • maverick777md Re: "Nikt nie potrafil pomoc..." 08.05.08, 20:11
      Pamiętacie jak jeszcze niedawno dyskutowaliśmy o tym, że każdy powinien, ba... musi znać zasady BLS i udzielić pierwszej pomocy? Ciekawe, czy gdyby Adnow, Aron, Szlachcic, (kolejność alfabetyczna) byliby w tym tłumie czy by pomogli? Czy tylko dzwonili na pogotowie
      • loraphenus przeceniasz fizolstwo 08.05.08, 20:12
        pobiegło by szukać w szpitalu przypadkowego lekarza, uważasz że fizolstwo
        potrafi wybrać nr telefonu ?
        • maga_luisa Re: przeceniasz fizolstwo 08.05.08, 20:51
          Chłopie, czy ty MUSISZ w każdej dyskusji kogoś obrażać?
          Merytoryczna wypowiedź to jedno, a inwektywy zamykają rozmowę na amen.
          • loraphenus estetko 08.05.08, 20:57
            czy nazwanie rzeczy po imieniu nie podoba się ? Inwektywa? Wypraszam sobie.

            A chłopem nie jestem - sorry - nie pasożytuję na społeczeństwie jak co poniektórzy.
          • marcinoit Re: przeceniasz 08.05.08, 21:04
            szanowna mega_luiso , pomijajac fakt ze nikogo nie nalezy obrazac oraz to ze aron i szlachcic robia to namietnie, nie chcesz chyba powiedziec ze mozna wogole rozmawiac z tymi ludzmi???
            mnie osobiscie zamkniecie wszelkej "rozmowy" z nimi bardzo by odpowiadalo.
            co do tematu głownego. oczywistym jest ze zasady tzw" pierwsze pomocy" powinna znac wiekszosc spoleczenstwa. ciekawi mnie jednak ilu kolegow po fachu zapoznalo sie z najnowszymi wytycznymi???
            • reszka2 Re: przeceniasz 08.05.08, 21:27
              Słuchaj, nie rozmydlaj tematu.

              Tej dziewczynie nie były potrzebne NAJNOWSZE WYTYCZNE.

              Jej było potrzebne najprostsze bezprzyrządowe zabiegi. I to pewnie
              wystarczyłoby, żeby nie wiodła teraz żywota półroślinnego.
            • pszczolaasia Re: przeceniasz 08.05.08, 21:54
              po pierwsze mago_luiso.
              po drugie- a ty co? jak wchodzisz miedzy wrony to zawsze kraczesz jak i one? to
              gratki...gratki...
              po trzecie- prosze o przyklad gdzie szlachcic aron albo androw pisza o was per
              "fizolstwo". nie przypominam sobie...choc przyznam ostatnio nie czytam tego
              forum prawie wcale.
              • loraphenus tak, 08.05.08, 22:20
                doktorki, inteligencja narodu etc. to niby co jest? składaczowe komplementy?

                A po drugie jak ktoś nie rozumie kontekstu słowa to o co się czepia?
              • dinozaur47 Re: przeceniasz 08.05.08, 22:24

                Hmmm… ciekawe , Dinozaurowi jedna z ostatnich wypowiedzi arona przypomniała
                bardzo wypowiedź jednego z Habilitowanych Koryfeuszy Polskiej Medycyny w 1973
                roku na temat rzeczonego Dinozaura ( patrz wątek Sie zbulwersowalem ).

                Pozdrowienia

                Dinozaur ( z Neandertalu )


                • marie_ann Mozna spytac... 08.05.08, 22:42
                  ...dlaczego nikt nie chcial, nikt nie umial, wszyscy sie bali;

                  niechcial- bo to do mnie nie nalezy
                  nie umial- bo szkolenie szwankuje
                  bal sie- ludzie boja sie wlasnego cienia, podjecie jakiejkolwiek decyzji jest
                  zbyt trudne, mozna sie narazic.

                  I tak jest we wszystkich dziedzinach, w SZ tez. Bardzo sie myle?
                • pszczolaasia Re: przeceniasz 08.05.08, 23:01
                  etam;)) stala gadka szmatka, jak zdarta plyta ma nagrany jeden tekst i go
                  wypisuje. nie wierze Szanowny Dinozurze ze Cie to jakos tam "bodzie" co ten
                  czlowiek pisze.
                  pzdr. Pszczola z Gdyni:)))
                  • dinozaur47 Re: przeceniasz 09.05.08, 14:39
                    Tiaaa... Szanowne Pszczółki ... Dinozaurowi nagle wydało się , że
                    jakby już coś posobnego słyszał ....Deja vue , deja entendu ...
                    A może aronek nie jest busiarzem z Parchatki tylko Habilitowanym
                    Koryfeuszem Polskiej Medycyny ...
              • marcinoit Re: przeceniasz 08.05.08, 22:55
                > po pierwsze mago_luiso.
                > po drugie- a ty co? jak wchodzisz miedzy wrony to zawsze kraczesz jak i one? to
                > gratki...gratki...
                > po trzecie- prosze o przyklad gdzie szlachcic aron albo androw pisza o was per
                > "fizolstwo". nie przypominam sobie...choc przyznam ostatnio nie czytam tego
                > forum prawie wcale.

                hmmmm. moze wiec poczytaj troche ,napewno znajdziesz odpowiednie cytaty.
                co do krakania - jak wyzej. poczytaj moze sie zorientujesz ze zawsze kracze na wlasna nute.
                za pomylke w nicku przepraszam.
                • pszczolaasia Re: przeceniasz 08.05.08, 23:05
                  wystarczylo mi ze sprzatalam tutaj przez czas jakis zeby sobie wyrobic opinie
                  Marcinoit;) nie musze studiowac wszystkiego bo nie sadze zeby sie cos zmienilo.
                  pzdr.
                  • marcinoit Re: przeceniasz 09.05.08, 00:50
                    bylo by jednak milo jesli bys, zanim wyglosisz o kims opinie, sprawdzila dane.ot taka dla zachowania zasad.
                    pozdrawiam.
                    ps. szkoda ze podczas tego twojego sprzatania nie wywalilas wszystkich smieci :)
                    • maga_luisa Re: przeceniasz 09.05.08, 10:50
                      To, że osoba o nicku szlachcic nieustannie nas próbuje (podkreślam-próbuje)
                      obrazić, nie powinno nas upoważniać do odpowiadania inwektywami. Tak,
                      Loraphenus, inwektywami - słowo "fizolstwo" bez wątpliwości w Twojej wypowiedzi
                      nią było.
                      Ciekawe, że Ty poczułeś się urażony słowem "chłopie" skierowanym do Ciebie -
                      zwykły kolokwializm, często używany w gronie kolegów; przepraszam jednak skoro
                      Ci nie w smak. Być może założenie że jakoś tam do grona "kolegów po fachu"
                      należymy, było z mojej strony nadużyciem.

                      Marcinoit - nigdzie nie sugerowałam, że ze szlachcicem i aronem należy
                      dyskutować. Czasem mnie pióro świerzbi, ale to moja słabość.
                      Wypowiedziałam się tylko w kwestii walki ich bronią. Nie podoba mi się to.
                      • andnow2 wyrazy solidarności dla maga_luisa 09.05.08, 11:21
                        Również mnie razi agresja loraphenusa, która moim skromnym zdaniem
                        nie licuje z image zawodu lekarskiego.

                        Kiedyś tam zdarzyło się loraphenusowi nawet raz już przeprosić za
                        nietaktowność jego wypowiedzi na forum.

                        Niestety moja ufność w przemianę loraphenusa była przedwczesna,
                        podobnie jak wiara w trwałość jego obrazy na to forum i odejścia
                        stąd, gdy założył swoje "ekskluzywne" forum prywatne na znak
                        protestu za wycięcie jego postów naruszających elementarne zasady
                        przyzwoitości.
                      • marcinoit Re: przeceniasz 09.05.08, 17:02
                        Marcinoit - nigdzie nie sugerowałam, że ze szlachcicem i aronem należy
                        > dyskutować.
                        wybacz nadinterpretacje :)

                        Czasem mnie pióro świerzbi, ale to moja słabość.
                        > Wypowiedziałam się tylko w kwestii walki ich bronią. Nie podoba mi się to.
                        mnie tez świerzbi :) ale masz racje, nie nalezy chyba znizac sie do tego poziomu.
                        pozdrawiam.
    • joa1001 Re: "Nikt nie potrafil pomoc..." 09.05.08, 12:39
      ha ha , a czego spodziewac sie po "zwyklych" ludziach.
      ostatnio przy moim szefie zatrzymal sie pacjent, rzecz miala miejsce w szpitalu,
      zanim ktos dobiegl, kilka pieter...
      szef klinicysta nawet ambu nie otwarl, stal i czekal, po anestezjologa tez nie
      zadzwonil.
      na drugi dzien dlugo debatowal co moglo byc przyczyna naglego zatrzymania, eh.
    • andnow2 15-latek reanimował chorego, dorośli nie pomogli 09.05.08, 14:10
      wiadomosci.onet.pl/1745676,11,item.html
      wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=9937160&ticaid=15db6&_ticrsn=3

      Cała nadzieja w młodzieży nie skażonej wađniami na forum "Służby
      zdrowia".
      • reszka2 Re: 15-latek reanimował chorego, dorośli nie pomo 09.05.08, 15:38
        Mowisz oczywiście o swoich wadach?
        Bo przecież ty, andnow, nie umiesz zrobić tego, co zrobił ten chłopak, prawda?
        • seniorita15 Re: 15-latek reanimował chorego, dorośli nie pomo 09.05.08, 19:20
          Uzycie slowa fizolstwo bylo raczej niefortunne,ale jakos nikt nie zauwazyl
          slusznej uwagi loraphenusa ,ze tzw.pospolstwo(chyba to nie jest obrazliwe)albo
          mowiac jeszcze delikatniej- spoleczenstwo obywatelskie faktycznie potrafi tylko
          ujadac na lekarzy i karetki ,ktore fruwac przeciez nie potrafia ,natomiast samo
          z siebie nie daje nic.Tytul artykulu powinien brzmiec mniej wiecej tak:Studentka
          okaleczona z powodu nieuctwa i znieczulicy przechodniow.A przeciez w Polsce
          podobno na medycynie znaja sie wszyscy.I takie sa wlasnie koncowe skutki.Wszyscy
          sa madrzy ,dopoki nie trzeba zawinac rekawkow i pomoc osobie w konkretnej
          krytycznej sytuacji.
          • to_nie_ja_bylam Re: 15-latek reanimował chorego, dorośli nie pomo 10.05.08, 11:21
            Pisanie, że ogół pacjentów to pospólstwo w pretensjach jest równie uprawnione co
            pisanie, że ogół lekarzy to niedouczeni złodzieje.
            Proszę Państwa! Zła informacja, to dobra informacja -jak mawia stara,
            dziennikarska zasada. Nie dalej jak kilka dni temu udzielałam pierwszej pomocy
            (wespół z kilkoma innymi przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego)
            klientowi dużego centrum handlowego, który doznał ataku epilepsji. Wezwana przez
            nas karetka przyjechała w miarę szybko, ratownik stwierdził, że nasze działania
            były prawidłowe. Zapewniam Państwa, że żadna gazeta o tym nie napisała. Bo i nie
            ma o czym;)

            I na koniec dwa truizmy przed wypowiedzeniem których nie mogę się oprzeć:
            - edukacji w materii udzielania pierwszej pomocy nigdy dosyć!
            - ludzie są rozmaici: dobrzy i źli, wrażliwi i obojętni, wyedukowani i
            niedouczeni. I uprawianie jakiegoś zawodu (np. lekarza;) przed tą "rozmaitością"
            nie chroni!
            • p.atryk Nie-Ewo... 10.05.08, 13:13
              Witaj :).
              Wyrazy uznania za poprawne udzielenie pierwszej pomocy :).
              A tak naprawde chodzi nie o news, tylko o zmiane pewnej postawy. Myslenie " ja
              nie umiem/ja nie chce-niech sie tym zajmie lekarz" obniza poszkodowanym szanse
              (czesto do zera).
        • andnow2 Dlaczego przyjmujesz takie brzydkie założenie? 10.05.08, 09:44
          reszka2 napisała:

          > Mowisz oczywiście o swoich wadach?
          > Bo przecież ty, andnow, nie umiesz zrobić tego, co zrobił ten
          chłopak, prawda?


          Wpis Twój nie "tchnie" raczej miłością, tak pożądaną obecnie w tym
          skłóconym społeczeństwie. Może warto brać jednak przykład z
          młodzieży czyniącej dobro, zamiast kreować nowych oponentów własnego
          środowiska?!

          Natomiast w moim poście pisałem nie o "wadach", lecz o "waśniach".
          Za "chochlik klawiaturowy" przepraszam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka