censorship 01.01.11, 14:38 Łza z lewego oka... Łza z prawego oka... Kiedy przechodzicie na emeryturę? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
najglupszy-nick Re: Płacz noworoczny 01.01.11, 19:05 Płacz to będzie w sklepie. Dla mnie emerytura jest dość odległa. Odpowiedz Link
tsy Re: Płacz noworoczny 01.01.11, 23:20 Nie płaczcie. Co tam ceny, co tam emerytury. 2011 jest sumą kolejnych 11 liczb pierwszych: 2011=157+163+167+173+179+181+191+193+197+199+211 Reszta to pryszcz. Odpowiedz Link
skoonk Re: Płacz noworoczny 02.01.11, 02:44 tsy napisał: > Nie płaczcie. Co tam ceny, co tam emerytury. 2011 jest sumą kolejnych 11 liczb > pierwszych: > 2011=157+163+167+173+179+181+191+193+197+199+211 > Reszta to pryszcz. Liczba 2011 "nóżek" w procesorach wydanych w 2011 roku nie jest na pewno przypadkowa. Liczba 2011 jest mianowicie liczbą pierwszą. A liczby te od czasów Pitagorasa otacza specjalna, magiczna aura. Liczba 2011 jest pierwsza, więc jedyny jej rozkład na czynniki to 2011=2011x1. Odpowiedz Link
najglupszy-nick Re: Płacz noworoczny 02.01.11, 12:15 skoonk napisała: > tsy napisał: > > > Nie płaczcie. Co tam ceny, co tam emerytury. 2011 jest sumą kolejnych 11 > liczb > > pierwszych: > > 2011=157+163+167+173+179+181+191+193+197+199+211 > > Reszta to pryszcz. > > Liczba 2011 "nóżek" w procesorach wydanych w 2011 roku nie jest na pewno przypa > dkowa. > Liczba 2011 jest mianowicie liczbą pierwszą. A liczby te od czasów Pitagorasa o > tacza specjalna, magiczna aura. > Liczba 2011 jest pierwsza, więc jedyny jej rozkład na czynniki to 2011=2011x1. > Znaleźli pocieszenie 2011 to stanowczo za mało żeby przeżyć do pierwszego. Nawet jak rozłożysz na liczby pierwsze. Odpowiedz Link
hurysa1 Re: Płacz noworoczny 02.01.11, 13:04 najglupszy-nick napisał: > > Znaleźli pocieszenie 2011 to stanowczo za mało żeby przeżyć do pierwszego > . Nawet jak rozłożysz na liczby pierwsze. Policz dobrze. Ogranicz zbędne wydatki. Przeanalizuj ile kupionych rzeczy wyrzucasz do śmieci, a wystarczy Ci do pierwszego. 2011 to dużo pieniędzy. Dla świata są dobre wróżby noworoczne: www.youtube.com/watch?v=QkVl_7N-m3I Odpowiedz Link
map4 Re: Płacz noworoczny 03.01.11, 11:12 censorship napisała: > Kiedy przechodzicie na emeryturę? W moim przypadku emerytury nie będzie. Należę do pokolenia, które zostało orżnięte przez polityków, i to kilka razy z rzędu: - po pierwsze moje składki w przerażającej większości idą na wypłatę świadczeń obecnym emerytom (Bernie Madoff za stworzenie piramidy finansowej poszedł do pierdla na 150 lat, o zaskarżeniu trzeciej RP i innych państw eurokołchozu za stworzenie i utrzymywanie piramidy finansowej nikt nawet jakoś nie myśli) - po drugie te ochłapy, które wolno mi odkładać na własną emeryturę w systemie kapitałowym wcale nie należą do mnie (tak orzekł w swej mądrości Sąd Najwyższy RP), - po trzecie te resztki z ochłapów, które zbieram na emeryturę poza systemem emerytalnym zostaną do momentu mojego przejścia na emeryturę zjedzone przez hiperinflację. Hiperinflacja zostanie wywołana przez nieodpowiedzialnych polityków zadłużających rządzone przez siebie państwa w tak potężny sposób, że pozostanie im albo wywołanie hiperinflacji poprzez dodruk pustych pieniędzy albo ogłoszenie niewypłacalności całego t.z.w. rozwiniętego świata. Ponieważ ogłoszenie niewypłacalności nie wchodzi w grę (przyznanie się do bankructwa oznacza utratę twarzy i wzięcie odpowiedzialności za błędy poprzedników) politycy zdecydują się na wywołanie hiperinflacji. Zresztą proces ten już się rozpoczął: zarówno Bank Anglii jak i Bank Rezerw Federalnych drukują banknoty na potęgę. Nawet teoretycznie niezależny Europejski Bank Centralny rozpoczął już dodruk pustego pieniądza, którym wykupuje śmieciowe obligacje krajów eurogrupy. Zostałem co najmniej trzykrotnie wyruchany i okradzony. Z czego co najmniej raz jeszcze przed własnymi narodzinami. Ponieważ jednak żaden sąd nie przyzna mi racji, nie pozostaje mi nic innego jak przewiązanie się pasem Szahida i wysadzenie się w powietrze przed jakimś gmachem publicznym. Oto sprawiedliwość po europejsku: można okradać obywateli z oszczędności i emerytur, ale tylko pod warunkiem, że się jest państwem. Odpowiedz Link
tsy Re: Płacz noworoczny 03.01.11, 13:03 map4 napisał: > Zostałem co najmniej trzykrotnie wyruchany i okradzony. Z czego co najmniej raz > jeszcze przed własnymi narodzinami. Ponieważ jednak żaden sąd nie przyzna mi r > acji, nie pozostaje mi nic innego jak przewiązanie się pasem Szahida i wysadzen > ie się w powietrze przed jakimś gmachem publicznym. Oto sprawiedliwość po europ > ejsku: można okradać obywateli z oszczędności i emerytur, ale tylko pod warunki > em, że się jest państwem. > Po co stosować okrutne metody, w których giną niewinni ludzie? Ten protest będzie tylko migawką w różnych tivi. Jedynym rozwiązaniem zapewniającym jakąś godność jest tania eutanazja (nie dodaję przymiotnika dobrowolna bo słowo eutanazja zakłada dobrowolność). Ja nie chcę swoim trwaniem obciążać budżetu. Z tym, że mnie okradziono pogodziłem się. Za eutanazję zapłacę byleby cena nie była zbyt wygórowana (oceniam, że zabieg jest wart ok. 150-200 PLN). Nie umiem popełnić samobójstwa - zabijanie (również siebie) jest mi zupełnie obce. Czy ten państwowo-kościelny przymus życia bez zapewnienia do tego życia jakichkolwiek warunków nie hipersadystycznym znęcaniem się? Odpowiedz Link
zbyleon Re: Płacz noworoczny 07.01.11, 10:02 Po pierwsze jestem świeżym emerytem nadal pracującym. Patrzę na nasz system emerytalny z innego punktu niż reszta forumowiczów. Szukałem czegoś konstruktywnego. Zastanawiam się czy OFE mogłyby inwestować swoje 200 mld PLN w te gałęzie przemysłu , które wymagają dużych nakładów i jednocześnie rokują pewny długoterminowy stały dochód. Myślę o szeroko rozumianej energetyce. Od sieci energetycznej która sypie się na naszych oczach po słynny gaz łupkowy. Po opanowaniu rynku energii możliwe jest stosowanie dyktatu cen tłumacząc społeczeństwu , że robi się to mając na uwadze jakość emerytur. Jak widzicie ten tok rozumowania? Odpowiedz Link
skoonk Re: Płacz noworoczny 07.01.11, 14:00 zbyleon napisał: > Jak widzicie ten tok rozumowania? dało by się dodać więcej dochodowych działów, np. żtwność. Wobec spodziewanych wzrostów cen i spekulacji, nawet nie trza by szukać pretekstu. Inne, np. hazard i uzywki, ponieważ obłożone są wysokimi akcyzami, a emerytury leżą w gestii rządu. Odpowiedz Link
chlorofil1 Re: Płacz noworoczny 07.01.11, 15:51 zbyleon napisał: > Jak widzicie ten tok rozumowania? Rozumowanie bardzo racjonalne, ale piłka nożna jest ważniejsza od emerytur wyborcza.biz/biznes/1,100896,8916476,Polska_dolozy_do_organizacji_Euro_2012_52_mld_zl.html Odpowiedz Link
zbyleon Re: Płacz noworoczny 07.01.11, 15:54 skoonk napisała: > zbyleon napisał: > > Jak widzicie ten tok rozumowania? > dało by się dodać więcej dochodowych działów, np. żtwność. Wobec spodziewanych > wzrostów cen i spekulacji, nawet nie trza by szukać pretekstu. Inne, np. hazard > i uzywki, ponieważ obłożone są wysokimi akcyzami, a emerytury leżą w gestii rz > ądu. Czyli pole działania jest dość szerokie: - energetyka - żywność - używki - hazard Należący do OFE na starość opływali by we wszelkie dostatki. Odpowiedz Link
poloeschatolo Re: Płacz noworoczny 07.01.11, 18:58 zbyleon napisał: > Czyli pole działania jest dość szerokie: > - energetyka > - żywność > - używki > - hazard > Należący do OFE na starość opływali by we wszelkie dostatki. zapomniałeś o jednym, chyba najważniejszym, a przeoczanym sposobie ostatecznego rozwiązania kwestii ofe, emerytur i w ogóle całego tego chłamu z nieprzydatnymi konsumentami budżetu. ba-ku-til po co taka ilość tłuszczu, białka i węglowodanów miałaby się marnować skoro można by tym wykarmić świnie w kilkunastu wielkoprzemysłowych farmach? i co ty na to zbyleonie? jak ci się podobają ostatnie wakacje w świńskim przewodzie pokarmowym zamiast madery czy innej słonecznej cholery? Odpowiedz Link
zbyleon Re: Płacz noworoczny 08.01.11, 06:32 poloeschatolo napisała: > zapomniałeś o jednym, chyba najważniejszym, a przeoczanym sposobie ostatecznego > rozwiązania kwestii ofe, emerytur i w ogóle całego tego chłamu z nieprzydatnym > i konsumentami budżetu. > > ba-ku-til > > po co taka ilość tłuszczu, białka i węglowodanów miałaby się marnować skoro moż > na by tym wykarmić świnie w kilkunastu wielkoprzemysłowych farmach? > > i co ty na to zbyleonie? jak ci się podobają ostatnie wakacje w świńskim przewo > dzie pokarmowym zamiast madery czy innej słonecznej cholery? O niczym nie zapomniałem. Twoja propozycja mieści się w dziale żywieniowym. Ma też dodatkowy aspekt rozrywkowy zwany kuru czyli śmiejąca się śmierć. Odpowiedz Link
truten.zenobi Re: Płacz noworoczny 07.01.11, 16:47 > oceniam, że zabieg jest wart ok. 150-200 PLN myśle ze dużo mniej, śmiertelna dawka jakiegoś narkotyku/środka usypiajacego nie moze tyle kosztować nawet jesli wziąźc pod uwagę koszt usługi. Czy ten pa > ństwowo-kościelny przymus życia bez zapewnienia do tego życia jakichkolwiek war > unków nie hipersadystycznym znęcaniem się? no wałśnie! to ciekawe, że zabić szybko, bezboleśnie i zgodnie z wolą "zainteresowanego" to wielkie zło, ale przeciagać czyjąs agonię w nieskończoność, zabijać powoli poprzez odmowę leczenia, czy nawet zmniejszenia cierpienia (środki przeciwbulowe, brak włściwej opieki itp.), bawić sie z osobą szukającą pomocy w ciągłe odsyłanie i czekanie na decyzję o leczeniu/badaniach, itd itd to jest do zaakceptowania prze (chyba bardzo rozciągliwe) sumienie katolickie Odpowiedz Link
truten.zenobi Re: Płacz noworoczny 07.01.11, 16:39 ale tylko pod warunki > em, że się jest państwem. że działą się w imieniu i dla dobra państwa... Odpowiedz Link