Dodaj do ulubionych

O WSZYSTKIM

    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 04.05.08, 03:14
      wrocilaaaaam
      halooooo
      pozdrawiam
      an
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 04.05.08, 03:27
      po powrocie ze szpitala zastalam w domu nowego czlonka rodziny
      wmawiaja mi ze to taki jak chcialam york
      ale porownujac go z yorkiem ewy ni jak mi go nie przypomina
      kule nawet nie podobny
      powiem jednak ze bardzo madry i sympatyczny i nawet mnie lubi
      a tak naprawde to odziedziczylam go po mojej siostrze
      pozdrawiam
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1187477,2,1.html
      • ewax100 Re: O WSZYSTKIM 04.05.08, 14:49
        Aniu -Twoja Tina jest śliczna a przedewszystkim
        kochana.Ma fajne uszka i tak ładnie patrzy.Musi teraz
        otrzymać wiele miłości bo straciła swoją Panią z którą
        była związana.
        Ale mi smaku narobiłaś -taki piekny torcik i takie
        zdrowe smakołyki:)) aż ślinka leci.
        • myalgan Re: O WSZYSTKIM 05.05.08, 01:49
          ewax100 napisała:

          > Aniu -Twoja Tina jest śliczna a przedewszystkim
          > kochana.Ma fajne uszka i tak ładnie patrzy.Musi teraz
          > otrzymać wiele miłości bo straciła swoją Panią z którą
          > była związana.
          > Ale mi smaku narobiłaś -taki piekny torcik i takie
          > zdrowe smakołyki:)) aż ślinka leci.
          =====================================================================
          nooo ta tina to bardzo madra jest
          zachowuje sie tak jakby od malenkosci u nas byla
          wydaje mi sie ze zrozumiala ze to jest jej nowy dom je normalnie
          bawi sie i chodzi siku bez smyczy a panci swojej nie opuszcza na krok
          niestety to nie ja jestem ta pierwsza ale wazne ze sie znalazla w
          nowej sytuacji
          ewa a ten tort to naprawde byl pyszny toffi mmmmm
          niestety nie byl na moje urodziny ktore spedzilam niestety w
          szpitalu i zeby nie dopuscic do grzybicy zjadlam kilka paluszkow
          solonych i tez bylo
          tort zrobie na moje imieniny jak chcesz wpadaj zostawie kawalek dla
          ciebie
          a jak inne chca sie zalapac prosze o zgloszenia bo wielkosc tortu
          zalezy od ilosci gosci
          pozdrawiam
          an
          • ewax100 Re: O WSZYSTKIM 05.05.08, 12:40
            Aniu a może podałabyś nam przepis na ten pyszny tort?
            bo narobiłas naprawdę smaku:)) szkoda że to nie idzie
            w parze ze zrzuceniem wagi ale co tam!Pozdrawiam
            • myalgan Re: O WSZYSTKIM 06.05.08, 01:26
              ewax100 napisała:

              > Aniu a może podałabyś nam przepis na ten pyszny tort?
              > bo narobiłas naprawdę smaku:)) szkoda że to nie idzie
              > w parze ze zrzuceniem wagi ale co tam!Pozdrawiam
              =====================================================================
              na torty nie mamy specjalnego przepisu
              w srodek smietana bita
              dzemik
              jakies owocki z puszki
              a oprawa toffi z takiego kremu z reala
              ni i to wszystko zjadane sa do ostatniej kruszynki
              zostaje to uwidocznione na wadze nastepnego dnia
              i krew zalewa ze sie znowu przybralo a tak ciezko stracic nawet 10
              dkg
              znowu wygladam jak maly slon
              no ale co zrobic jak w szpitalu tak zle kzarmia ze sie na wadze tez
              przybiera dieta watrobowa wszystko gotowane ale na sniadanko i
              kolacyjke buleczka taaaaaka wielka a uwielbiam buly to sobie nie
              zalowalam i mam skutek
              teraz wszystko od nowa jakas dieta hm ale jaka
              wiem wiem mniej jesc a tak bardzo smakuje i w dodatku znowu wrocila
              ochota na slodycze ktore sa najbardziej zdradliwe bo to czlowiek nie
              poje a kalorie pochlania
              musze schudnac bo znowu mi maleja ciuchy
              o postepach napisze za jakis czas bo staram sie jak moge mnie jesc
              (olala)ciezka dieta
              pozdrawiam
              an
              milego dnia
              • ewax100 Re: O WSZYSTKIM 06.05.08, 09:39
                Jak to nie masz na tort przepisu? napisz tak jak
                robisz.Skoro sie udaje to znaczy że jest dobry.Mi
                niestety biszkopty nie zawsze się udają-bo wyrastają
                duże a potem upadają i nie wiem co zrobić żeby tak nie
                było?Czy ten biszkopt jest ciemny z kakaem czy jasny?
                Czy krem śmietanowy taki z torebki czy..?
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 08.05.08, 02:41
      wlasnie
      wiedzialam ze jak wroce to forum stanie w miejscu
      halo co jest grane ja tez chce czytac co u was slychac
      pozdrawiam
      milego pogodnego dnia wam zycze
      an
      • ewax100 Re: O WSZYSTKIM 11.05.08, 10:15
        Pewnie teraz wiekszość czasu każdy spędza na łonie
        natury.Jest tak pięknie to trzeba korzystać:)))
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 17.05.08, 02:00
      czesc
      znowu cieniutko sie tu robi co to piszcie
      wiecie wczoraj moja psa miala kleszcza na karku
      wyrwalam
      nic wiecej nie moge
      a uciekala potem oj to malenstwo takie bojazliwe no ale jednego
      drania mniej
      pozdrawiam was serdecznie
      moze przez weekend cos napiszecie wiecej bo i pogoda ma byc nie
      ciekawa to cos popiszecie ciekawego
      an
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 20.05.08, 01:53
      czesc
      w zeszlym tygodniu chyba w piatek (no juz nie pamietam)
      moj kot bardzo dziwnie cmokla usteczkami okazalo sie ze to chyba
      kiel go boli
      no to do lekarza
      tak kiel sie rusza zapalone dziaslo pod narkoza usuneli mu to
      cholesrstwo
      jest ok zaczyna nareszcie normalnie jesc a ja myslalam ze stary
      (15lat)to dlatego mniej je a jego biedaka zeby bolaly
      z kotem ok
      wczoraj ten psiok co adoptowany wychodzi z budki i przelyka sline i
      oczka mu wylaza zaczyna sie dusic cholera co tu robic
      bez zastanowienia psa pod pache do auta i do lekarza pies ledwie
      dycha i kaszle oj niedobrze
      w portfelu 2 dychy (wiadomo malutko na wizyte)ale jedziemy
      lekarz momentalnie decyduje o podaniu srodka usypiajacego i
      sprawdzeniu drog oddechowych i przelyku
      no i okazuje sie ze pies ma ropne zapalenie gardla migdalkow i krtani
      dostal antybiotyk dzis jeszcze wizyta i nastepny antybiotyk i 100 w
      plecy (kot 45zl)
      jejku dobrze ze mamy troche forsy chociaz byla przeznaczona na
      zaplate za prad no zrobimy debet
      gadzina zyje to najwazniejsze
      oj jaki czlowiek jest miekki ojoj
      no ale wzielismy odpowiedzialnosc za zwierzeta to mozna bylo sie
      liczyc z wydatkami
      psa jeszcze trzeba poszczepic bo mu sie nalezy a i jeszcze operacja
      usuniecia macicy ja czeka nie nie dla naszej wygody ale na osiedlu
      kazdy prawie ma psa i wszystkie cholery beda siedziec pod klatka i
      wyc do ksiezyca to po cholere je unieszczesliwiac
      zrobi sie zabieg i wszyscy beda szczesliwi
      tak
      dziekuje tobie ze dotarlas do konca mojego wywodu i opowiesci
      wlasciwie o niczym
      pozdrawiam
      i zycze zawsze takiej wytrwalosci w czytaniu mnie
      an
      • gosia_biedrona Re: O WSZYSTKIM 20.05.08, 08:11
        dotarłam do końca,jak zawsze kiedy czytam twoje wpisy i nie tylko
        twoje bo czytam wszystkie
        tak to jest z tymi zwierzątkami ale jak ich nie ma to jakoś smutno i
        pusto w domciu,ja na strym mieszkaniu miała owczarka a teraz tylko
        tego mojego ptaszka-zyberka,chciałabym jorka ale mąż mi obiecał że
        jak będe po operacji i bedziemy po remoncie mieszkania to mi
        kupi,zobaczymy czy dotrzyma słowa
        pozdrawiam
        • jolanta534 Re: O WSZYSTKIM 20.05.08, 19:44
          A ja pochowałam 3 tyg.temu sunię 13 letniego owczarka a york Koko
          zachorował na jelitka i jest na antybiotyku i tez juz stówka poszła
          ale przeciez to członek rodziny :)no i ma takie prawa do leczenia
          jak my,tylko ubezpieczenia nie ma hihihi...Jola
          • myalgan Re: O WSZYSTKIM 21.05.08, 02:38
            jolanta534 napisała:

            > A ja pochowałam 3 tyg.temu sunię 13 letniego owczarka a york Koko
            > zachorował na jelitka i jest na antybiotyku i tez juz stówka
            poszła
            > ale przeciez to członek rodziny :)no i ma takie prawa do leczenia
            > jak my,tylko ubezpieczenia nie ma hihihi...Jola
            =====================================================================
            oczywiscie ze ma takie samo prawo jako czlonek rodziny
            co do ubezpieczenia no mi i tak raczej sie leczymy tak jak ten twoj
            kochany york prywatnie bo czekanie na wizyte z ubezpieczenia nie
            koniecznie moze dojsc do skutku
            widzisz jak by york byl ubezpieczony to pomysl ile by musial czekac
            na wizyte a tak placisz i masz juz wiec nie ma tego zlego co by na
            dobre nie wyszlo
            wiem wiem jeszcze ta forse trzeba miec i oby nam wystarczylo na
            chociaz skromne zycie
            pozdrawiam
            an
        • myalgan Re: O WSZYSTKIM 21.05.08, 02:43
          gosia_biedrona napisała:

          > dotarłam do końca,jak zawsze kiedy czytam twoje wpisy i nie tylko
          > twoje bo czytam wszystkie
          > tak to jest z tymi zwierzątkami ale jak ich nie ma to jakoś smutno
          i
          > pusto w domciu,ja na strym mieszkaniu miała owczarka a teraz tylko
          > tego mojego ptaszka-zyberka,chciałabym jorka ale mąż mi obiecał że
          > jak będe po operacji i bedziemy po remoncie mieszkania to mi
          > kupi,zobaczymy czy dotrzyma słowa
          > pozdrawiam
          =====================================================================
          dzieki
          co do tego yorka
          mi tez obiecali ze jak wyzdrowieje a przynajmniej bede miec sile
          zeby wyjsc z nim siku to go dostane tak wlasnie pieknego wspanialego
          yorka
          no po szpitalu dowiaduje sie ze mam pieska w domciu i czeka na mnie
          wmowili mi ze to york
          jak juz gdzies tam pisalam wogole nie podobny do tych wszych co
          pokazujecie je tu na fotkach no gosia sama zobacz
          czy to napewno jest york

          fotoforum.gazeta.pl/3,0,1187477,2,3.html
          • gosia_biedrona Re: O WSZYSTKIM 21.05.08, 08:52
            pisek śliczny
            no jak zdjeme okulary i zamkne oko to może i przypomina yorka ale
            najważniesze że ma rodzine która go kocha
            • myalgan Re: O WSZYSTKIM 22.05.08, 02:46
              gosia_biedrona napisała:

              > pisek śliczny
              > no jak zdjeme okulary i zamkne oko to może i przypomina yorka ale
              > najważniesze że ma rodzine która go kocha
              =====================================================================
              dzieki
              wiedzialam ze jednak ma cos z yorka
              pozdrawiam
              milego dlugiego weekendu
              moze i pogoda wam dopisze
              an
              • gosia_biedrona Re: O WSZYSTKIM 22.05.08, 08:34
                Aniu,ależ prosze bardzo
                pogoda u nas zawsze ładna a na słońce już patrzyć nie moge bo ciągle
                świeci,mogłoby troszke deszczu spaść
                pozdrawiam
                • myalgan Re: O WSZYSTKIM 23.05.08, 04:59
                  gosia_biedrona napisała:

                  > Aniu,ależ prosze bardzo
                  > pogoda u nas zawsze ładna a na słońce już patrzyć nie moge bo
                  ciągle
                  > świeci,mogłoby troszke deszczu spaść
                  > pozdrawiam
                  =====================================================================
                  tak oczywiscie my wszyscy marzniemy wygladamy slonca a u nej
                  oczywiscie slonko swieci napewno jeszcze mam napisze ze cieplutko a
                  my w calym kraju mamy zimniutko i slonko cale w swinoujsciu
                  ty mloda poslij dalej te slonce niech nas tez troszke dogrzeje
                  pozdrawiam
                  an
                  • gosia_biedrona Re: O WSZYSTKIM 23.05.08, 07:44
                    Aniu cieplutko bo w dzień czasem do 18-20 stopni w nocy za to
                    chłodno ale pod cieplutką pierzynką to wszystko przejdzie,podmucham
                    troszke na słonko aby do was też doszło ,pewnie niedługo dojdzie
                    powiem wam że w świnoujściu to pogoda jest różna,tą co pokazują w tv
                    to jeszcze nigdy sie nie sprawdziła ale natomiast pogoda w tv
                    lokalnej owszem ale najlepsza pogoda dla nas to pogoda w radiu dla
                    rybaków,teraz ma być u nas cieplutko i dużo słoneczka ale ponoć w
                    sierpniu ma lać i wtedy będe narzekać że pada oj nie będe bo
                    wyjeźdzam,kraków ,zabrze i tak dalej
                    pozdrawiam
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 21.05.08, 03:02
      musze to tu napisac bo to taki ogolny watek
      wiec chce wam powiedziec ze ten wpis jest dwutysieczny na tym forum
      jest okazja do swietowania
      w tym 2000 wpisie pozdrawiam was wszystkich bardzo bardzo serdecznie
      zycze malo bolu duzo slonka i radosci w tej brzydasnej chorobie
      zycze usmiech w chwilach poprawy zdrowka i smiejmy sie ile sie da
      pozdrawiam
      an
      • ewax100 Re: O WSZYSTKIM 22.05.08, 12:37
        Co za straszna pogoda.Zimno i mokro.Nic nie chce
        schnąć.Od niedzieli cały czas lało.No dzisija nie pada
        niby ale jest wilgotno -mokro.Dzieci miały tez brzydka
        pogodę na Komunię.
        Co do malowania to już jest pomalowane ale i tak
        tapety bardziej mi się podobają.W tym najwiekszym
        pokoju dam już tapety.Jest cieplej i ładniej.Sciany są
        idealnie równe nie widać żadnych niedoskonałości.
        Wyobrażacie sobie ileż pracy jest przy tych gładziach?
        najpierw gruntowanie minigruntem potem tynk maszynowy
        i znów minigrunt, nastepnie gładż i znów 2 razy
        minigrunt,po tym malowanie 2 razy a sufit 3
        razy.Wiecie ile to wychodzi 7-8 razy.A do tego ile
        gładzenia tych gładzi i tak nie są doskonałe.
        Kolor wyszeł za ciemny-inaczej wygląda na wzorniku
        inaczej na ścianie.Musielismy dokupować farbę białą
        żeby kolor rozjaśnić bo inaczej wygladałoby jak w
        piekiełku.Teraz jest kolor taki pastelowy jak koktail
        truskawkowy :))Teraz tej farby zostanie bo było 5 l a
        4 zostało dodane.Brak słów!
        Piszę Wam to żeby podzielic się swoimi doświadczeniami.
        Została jeszcze podłoga,na której położy się panele.
        POZDRAWIAM
        • maria.50 Re: O WSZYSTKIM 22.05.08, 20:17
          Ja tez czytam z przyjemnością ten wątek.Więcej tu o zwykłym życiu,które jakie by
          nie było(jak to zycie)jest piękne! Tylko nam się jakoś z tym zdrowiem do dupy w
          nim-normalnie trudno odnależć.
          Opowiem Wam jak to niektórym (główny bohater,mój mąż)tęskni się za normalnością
          inaczej:Parę dni temu,kiedy słoneczko malowało nam świat,uprosiłam
          męza,by"asystował"mi łaskawie,przy robieniu zdięć na polach z rzepakiem.Jest to
          zajęcie o tyle trudne-zwłaszcza teraz,bo wymaga zwykłej siły(sprzęt jest dość
          ciężki,rozkadanie statywu,zmiana osprzętu itp)a jeszcze ubior-prawie taki jak
          Ani na zdięciach,hi,hi.
          Oczywiście mąż nie raczył wyjść z auta uznając,ze i tak robi mi wielką łachę.Po
          3h mokra jak szczur,łapiąca oddech jak ryba,dowlekłam się do miejsca przy drodze
          skąd wyruszyłam w pola.Auta ani chłopa nie było!Nic mi do głowy nie
          przychodziło,tylko jedno:wziął i pojechał!"Słownik wyrazów" mi nie
          obcych,wypowiadałam na okrągło.
          Po jakimś czasie:wziąl i przyjechał.Pojechał szukać apteki,bo zaczął kichać!!!
          Od trzech dni w domu szpital.Chłop ma kaszel-bez gorączki.Leży w łóżku.Ja
          jako"wytrawna"pięlęgniarka w maseczce na gębie,latam co chwile a to z
          syropkami,ziółkami,tabletkami,z gorącym piwkiem,co pan każe! No i doszlo do
          najgorszego!!!Przerazający krzyk przeszył całą kamienicę,to oznaczało,ze jeszcze
          żyje!tylko jak długo?Czy...???!!!
          Nieznaczna wysypka w róznych częsciach ciała,nie wskazuje na rychłe odejście ani
          na dyfteryt,różyczkę,ospę,którą sobie bohater wymyślił.W jego łóżku znalazłam
          moją doxycylinę i tramadol.
          Morał:Jak się komuś tęskni do nienormalności,to nalezy go zabrać w towarzystwo
          rzepaku-moze go uczuli! i mieć w domu jeszcze jakieś niezłużyte leki a najlepsze
          byly by na sraczkę!
          • myalgan Re: O WSZYSTKIM 23.05.08, 04:56
            maria.50 napisała:

            > Ja tez czytam z przyjemnością ten wątek.Więcej tu o zwykłym
            życiu,które jakie b
            > y
            > nie było(jak to zycie)jest piękne! Tylko nam się jakoś z tym
            zdrowiem do dupy w
            > nim-normalnie trudno odnależć.
            > Opowiem Wam jak to niektórym (główny bohater,mój mąż)tęskni się za
            normalnością
            > inaczej:Parę dni temu,kiedy słoneczko malowało nam świat,uprosiłam
            > męza,by"asystował"mi łaskawie,przy robieniu zdięć na polach z
            rzepakiem.Jest to
            > zajęcie o tyle trudne-zwłaszcza teraz,bo wymaga zwykłej siły
            (sprzęt jest dość
            > ciężki,rozkadanie statywu,zmiana osprzętu itp)a jeszcze ubior-
            prawie taki jak
            > Ani na zdięciach,hi,hi.
            > Oczywiście mąż nie raczył wyjść z auta uznając,ze i tak robi mi
            wielką łachę.Po
            > 3h mokra jak szczur,łapiąca oddech jak ryba,dowlekłam się do
            miejsca przy drodz
            > e
            > skąd wyruszyłam w pola.Auta ani chłopa nie było!Nic mi do głowy nie
            > przychodziło,tylko jedno:wziął i pojechał!"Słownik wyrazów" mi nie
            > obcych,wypowiadałam na okrągło.
            > Po jakimś czasie:wziąl i przyjechał.Pojechał szukać apteki,bo
            zaczął kichać!!!
            > Od trzech dni w domu szpital.Chłop ma kaszel-bez gorączki.Leży w
            łóżku.Ja
            > jako"wytrawna"pięlęgniarka w maseczce na gębie,latam co chwile a
            to z
            > syropkami,ziółkami,tabletkami,z gorącym piwkiem,co pan każe! No i
            doszlo do
            > najgorszego!!!Przerazający krzyk przeszył całą kamienicę,to
            oznaczało,ze jeszcz
            > e
            > żyje!tylko jak długo?Czy...???!!!
            > Nieznaczna wysypka w róznych częsciach ciała,nie wskazuje na
            rychłe odejście an
            > i
            > na dyfteryt,różyczkę,ospę,którą sobie bohater wymyślił.W jego
            łóżku znalazłam
            > moją doxycylinę i tramadol.
            > Morał:Jak się komuś tęskni do nienormalności,to nalezy go zabrać w
            towarzystwo
            > rzepaku-moze go uczuli! i mieć w domu jeszcze jakieś niezłużyte
            leki a najlepsz
            > e
            > byly by na sraczkę!
            =====================================================================
            tak nie ma to jak wycieczka z ukochanym w teren
            a jeszcze te nerwy oj fajnie sie mialas
            ale dzieki ze to nie ja
            pozdrow tego zdechlaka a ty sie trzymaj bo przeciez ktos musi byc
            zdrowy ha
            pozdrawiam rowniez ciebie
            an
        • myalgan Re: O WSZYSTKIM 23.05.08, 05:13
          ewax100 napisała:

          > Co za straszna pogoda.Zimno i mokro.Nic nie chce
          > schnąć.Od niedzieli cały czas lało.No dzisija nie pada
          > niby ale jest wilgotno -mokro.Dzieci miały tez brzydka
          > pogodę na Komunię.
          > Co do malowania to już jest pomalowane ale i tak
          > tapety bardziej mi się podobają.W tym najwiekszym
          > pokoju dam już tapety.Jest cieplej i ładniej.Sciany są
          > idealnie równe nie widać żadnych niedoskonałości.
          > Wyobrażacie sobie ileż pracy jest przy tych gładziach?
          > najpierw gruntowanie minigruntem potem tynk maszynowy
          > i znów minigrunt, nastepnie gładż i znów 2 razy
          > minigrunt,po tym malowanie 2 razy a sufit 3
          > razy.Wiecie ile to wychodzi 7-8 razy.A do tego ile
          > gładzenia tych gładzi i tak nie są doskonałe.
          > Kolor wyszeł za ciemny-inaczej wygląda na wzorniku
          > inaczej na ścianie.Musielismy dokupować farbę białą
          > żeby kolor rozjaśnić bo inaczej wygladałoby jak w
          > piekiełku.Teraz jest kolor taki pastelowy jak koktail
          > truskawkowy :))Teraz tej farby zostanie bo było 5 l a
          > 4 zostało dodane.Brak słów!
          > Piszę Wam to żeby podzielic się swoimi doświadczeniami.
          > Została jeszcze podłoga,na której położy się panele.
          > POZDRAWIAM
          =====================================================================
          tak i ta gladz to jest jedyny powod dla ktorego jeszcze mamy tapety
          na scianach
          wiem doskonale ile to roboty zeby sciany wygladaly idealnie narazie
          moje sily pozwalaja jesynie na otarcie starych tapet z kurzu
          wilgotna szmatka o i tyle
          co do koloru to rzeczywiscie moglas sie zdenerwowac bo przeciez te
          farby nie sa tanie a jeszcze trzeba bylo dokupic bieli
          ja najczesciej tez tak mam ale kupuje pigmet do bilalej emulsji i
          dodaje az osiagne kolor ktory nam odpowiada
          oczywiscie tak jak tobie zostalo 4 litry(mozesz wymalowac altane)
          tak mi najczesciej zabraknie i potem dolewam bialej do tej z
          pigmetem i koniec malowania wychodzi mniej wiecej w kolorze wlasnie
          pastelowym ale to sa tak piekne przejscia z ciemnego do jasnego
          pastelu ze wszysrkim wmawiam ze to tak musi byc i duzo pracy
          wlozylam w to zeby tak slicznie to wyszlo
          9oczywiscie nie robie tego naglownej scianie na ta zawsze mam
          podstawowy kolor)
          myslalam tez o panelach ale mamy takie male mieszkanie ze nie ma
          gdzie wyniesc mebli
          jedyne co zostaje to ewentualnie kafelki (sliczne widzialam 50/50 cm
          blysk koralowy)to tak powoli z jednej strony zaczac i powoli
          przenosic meble na juz gotowa podloge
          mam tez problem bo roznica poziomu przy oknie w stosunku do podlogi
          przy wejsciu wynosi 16 cm i to najpierw trzeba wyrownac roboty od
          cholery a ja nie wiem czy sobie poradze i co zrobie jak choroba
          przycisnie w polowie roboty
          narazie dam sobie luz do nastepnej punkcji a potem moze na jesien
          cos zdzialamy
          pozdrawiam
          troszke zazdrosna o twoj remoncik ewo
          an
    • gosia_biedrona Re: O WSZYSTKIM 23.05.08, 07:56
      dziewczyny,ja chodze w letnich sukienkach i z gołymi nogami bo jest
      u nas cieplutko więc zapraszam wszystkich do Świnoujścia aby wygrzać
      troszke kostaczki
      okna w mieszkaniu otwarecte cały dzień,mam mieszkanie bardzo
      słoneczne i strasznie sie nagrzewa od słonka ,dobrze że kupiłam
      teraz rolety bo inaczej można sie ugotować u mnie w domciu
      jak wyjde na balkon to można popatrzeć sobie jak ludzie na balkonach
      sie opalają ja sama zresztą też
      • myalgan Re: O WSZYSTKIM 24.05.08, 01:51
        biedroneczko ale ci zazdroszcze tego slonka
        mmmmmmmm
        chociaz na jak dlugo bym chciala je miec u nas to nie wiem bo zle
        jednak znosze upaly ale tak na 4-5 godzin rano moglo by zajzec do nas
        pozdrawiam
        dmuchaj w te slonko
        an
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 24.05.08, 02:21
      ewa
      obiecany przepius na biszkopt
      lepiej pozno niz wcale
      ale zebralam sie i pisze

      =====================================================================
      wbic 5 bialek do naczynia,dodac szczypte soli ubijacdosypujac 1
      szklankecukru-sukcesywnie
      kiedy bialka beda sztywne i blyszczace
      dalej ubijajac dodawac po 1 zoltku az do calkowitego polaczenia
      piany i zoltek (teraz juz nie mechanicznie)
      do tej masy dosypac przesiana moke pszenna 3/4 szklanki z 2
      lyzeczkami proszku do pieczenia oraz tyle samo maki ziemniaczanej
      calosc wyrabiac lyzka drewniana w jedna strone(nie zmieniac kierunku
      mieszania)najlepiej mieszac z dolu do gory (troche to trwa)
      kiedy juz masa jest dokladnie wymieszana (nie ma grudek)a pojawiaja
      sie pecherzyki z powietrzem mozna mase przelac do tortownicy
      wylozonej papierem pergaminowym
      piec w nagrzanym piekarniku 180 stopni przez 40 minut moze troche
      mniej
      jesli patrzac przez szybke do piekarnika zobaczymy brazowe ciasto
      odstajace od bokow naczynia mozna cicho otworzyc piekarnik i
      patyczkiem sprawdzic stan ciasta(powinno byc ok)
      jezeli blacha jest z pergaminem nalezy po wyjeciu z pieca postawic
      odwrocona na brzegach garnka(jesli jest dobrze upieczine nie
      wypadnie z tortownicy)
      zostawic do wystygniecia
      no i to tyle co do pieczenia biszkoptu w moim wykonaniu (chyba
      najlatwiejszy)
      pozdrawiam
      an
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 28.05.08, 02:24
      kupa czasu znowu minela od ostatniej wizyty na dzialce
      dzis jednak to powinnam nadrobic
      jak tylko wstanie slonko rosa zejdzie z traw
      jedziemy na dzialke
      tesknie juz za zielenia i moimi kwiatuszkami które napewno juz w
      większości kwitną
      pozdrawiam
      an
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 02.06.08, 09:44
      wyspalam sie trzeci raz
      Teraz ide na dzialeczke polezec na hamachku
      pozdrawiammilego pogodnego dniayczean
      • ewax100 Re: O WSZYSTKIM 02.06.08, 22:23
        Aniu -dzięki za przepis:)) 3/4 szkl.maki pszennej oraz
        3/4 ziemnieczanej tak?to sporo sie wydaje ale OK!
        może ten pergamin ma znaczenie bo zawsze wylewalam do
        samej tortownicy.Ubijasz na początku mikserem a potem
        jajka jak dajesz to już łyżką?
        jak to jest niby podobnie a często biszkopt wyrasta
        bardzo i upada.Pozdrawiam
        • myalgan Re: O WSZYSTKIM 03.06.08, 02:00
          ewax100 napisała:

          > Aniu -dzięki za przepis:)) 3/4 szkl.maki pszennej oraz
          > 3/4 ziemnieczanej tak?to sporo sie wydaje ale OK!
          > może ten pergamin ma znaczenie bo zawsze wylewalam do
          > samej tortownicy.Ubijasz na początku mikserem a potem
          > jajka jak dajesz to już łyżką?
          > jak to jest niby podobnie a często biszkopt wyrasta
          > bardzo i upada.Pozdrawiam
          =====================================================================
          jest tak dokladnie jak piszesz
          jak ci sie uda to napisz czy smakowalo
          pozdrawiam
          an
          • jolanta534 Re: O WSZYSTKIM 03.06.08, 13:50
            A oto mój przepis,jeszcze nigdy się nie zepsuł,biszkopt oczywiscie!
            4 jajka
            1 szkl.cukru+waniliowy
            1,5 szkl.maki tortowej
            2 płaskie łyzeczki proszku
            8 łyzek oleju
            8 łyzek zimnej wody
            Białka ubijamy na sztywno(szczypta soli),dodajemy cukier+waniliowy-
            ubijamy dalej,dodajemy żółtka-ubijamy.
            Stopniowo dodajemy makę z proszkiem i lekko mieszamy drewnianą
            łyzką.Dolewamy olej i wodę i dokładnie mieszamy na jednolitą
            mase.Pieczemy zaleznie od swojego piekarnika,ja nastawiam 200stopni
            i pieke ok.45min.Przepis stosunkowo prosty,smacznego Jola.
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 09.06.08, 03:59
      pozdrawiam wszystkich serdecznie
      cos mi siedzi na duszy i w mozgownicy
      jestem zablokowana emocjonalnie
      jak wszystko wroci do normy to sie odezwe
      jestem tu codziennie czytam sama jednak jesyem troszke do tylu
      poczekamy zobaczymy
      an
      • ewax100 Re: O WSZYSTKIM 09.06.08, 14:38
        Aniu co z Tobą?:)) odzywaj się i odblokuj koniecznie:))
        Pozdrawiam
        • ewax100 Re: O WSZYSTKIM 18.06.08, 15:42
          Aniu biszkopt sie udał:)) trochę upadł ale i tak był
          niezły.Wiesz jak wykładałam bo lać się nie chciało do
          tortownicy to ciasto było bardzo,bardzo gęste.Czy u
          Ciebie też tak?nawet pomyślałam a może powinno się
          dodać kilka łyżek np. wody?
          Dałam krem taki gotowy jak do kartaptki budyniowy ,na
          wierzch truskawki i galaretka i było OK.Pozdrawiam
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 20.06.08, 02:44
      a dzis troszke sie poprodukuje na temat mojego yorka
      tak weterynarz rozwial wszystkie mije nadzieje to niestety jest
      wielorasowiec w dodatku suczka
      wczoraj oddalam ja do sterylizacji(200zl suczka do 15 kg)
      no juz nazbierane podarowane zaplacone
      nie wiem jak wyglada rana po operacji bo ma takie ubranko na caly
      brzuszek hm wlasciwie miala zezarla polowe przez pol nocy i juz sie
      nie nadaje do noszenia trzeba kupic nowe a do tego musze kolnierz bo
      znowu zezre to nowe oj same klopoty
      no ale sama sie zgodzilam na adopcje to musze to jakos scierpiec
      przez najblizszy tydzien dzialka z buta bo trza suki pilnowac zeby i
      ubrania nie polknela a przy okazji nie rozgryzla szwow po cieciu
      ale dzialke to nadrobimy i tak tylko tam spie to jedna cholera gdzie
      to bedzie chociaz tam lepiej bo swiezsze powietrze ale daruje na
      rzecz psiaka
      pozdrawiam
      an
      • myalgan Re: O WSZYSTKIM 21.06.08, 04:15
        to ubranko to bylo takie specjalne wiesz za 20 zl a nie z cucholandu
        no wiesz za 1 zl(zartuje)
        to ubranko juz miala na sobie jak odbieralam ja po zabiegu i bylo
        wliczone w cene zabiegu strzykawek i lekow jakie zastosowali
        pocerowalam
        polatalam i niech lazi jak oszarputa
        wlasciwie to caly czs lezy jednak to dosc powazny zabieg usuwanie
        macicy
        dzis idziemy do katroli
        ogladalam ten brzuszek jest elegancko poszyty bez krwi i jakis tam
        brzydactw
        ladnie sie goi(jak na psie)
        dzis znowu jakis zastrzyczek kapsa lzejsza no ale niech psina ma
        jesc nie chce ale pije przynajmniej wode to juz duzo
        co chciec od psa ktory jest z nami 2 miesiace a my go juz do lekarza
        prowadzili chyba 5 czy 6 raz bo pierwszy to bylo to ropne zapalenie
        gardla teraz jej rozwalili brzuch to wogole sie dziwie ze jeszcze
        daje sie wyjmowac zbudki i nosic na siku i pic wode
        alez to ufna gadzina
        ok koncze bo sie bardziej rozpisuje na temat zwierzatka niz naszym
        ale moze i dobrze
        pozdrawiam
        milego dnia zycze
        an
        jutro juz bedzie lato...
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 20.06.08, 03:58
      no i zrobila sie prawie 4 rano
      juz sie robi jasno ptaki w lesie spiewaja
      pies konczy dozerac ubranko przeciez nie bede sie z nia bic dostanie
      nowe + kolnierzyk i juz bedzie ok
      pozdrawiam was wszystkich bardzo serdecznie
      zycze milego pogodnego dzisiejszego dnia i nastepnych jeszcze
      lepszych
      an

      a cos mi sie wydaje ze gdzies kolo tych dni jest poczatek lata moze
      ktos wie kiedy
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 20.06.08, 03:59
      juz wiem
      z 21 na 22 czerwca

      mamy lato...
      • ezuza1 Re: O WSZYSTKIM 20.06.08, 14:58
        ja mojej psinie robilam kilka ubranek z -najlepiej sie sprawdzają-
        rękawy od nieużywanych bluz dresowych ,zapinane na rzepy ,bo
        suwaczków nie chcialo mi sie wszywać -jak to yorczek to możesz z
        dziecinnych ,w ciuchlandzie czasem są po 1 zl.
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 22.06.08, 02:56
      puk
      puk
      gdzie sa wszyscy
      hm
      moze mi komp szwankuje albo forum fibromialgii
      pozdrawiam
      milej niedzieli
      no tym co tu jeszcze zagladaja


      mamy lato...
      • ewax100 Re: O WSZYSTKIM 23.06.08, 16:33
        No masz rację jakoś coraz mniej chętnych do tego forum.
        A może ono jest już niepotrzebne skoro jest tak niska
        frekwencja?
        Coś się dzisiaj kiepsko czuję może na to gorąco? a Wy?
        Pozdrawiam
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 25.06.08, 03:17
      czesc
      zycze wam wszystkim milego i pogodnego dnia
      sobie wlasciwie tez bo samopoczucie ponizej kreski
      jestem troszke po... no musze to napisac bo tak jest
      czuje sie poglupiala nie jest dobrze wszystko jest do no wy wiecie
      najlepiej do czego
      oj jutro moze bedzie lepiej
      biedroneczko ciesze sie ze ci lepiej i ta klatka to chyba za bardzo
      ci nie dokucza jak czekasz zpojsciem do lekarz
      komar musi pracowac zeby byly pieniazki
      a elektryka to se poprostu wezwij hm moze jak komar bedzie walil
      nadgodziny (zartuje)
      to na tyle
      jak sie pozbieram psychicznie to moze napisze cos normalnego
      an
      • gosia_biedrona Re: O WSZYSTKIM 25.06.08, 12:05
        Komar wali cały czas nadgodziny i tak sobie myślałam że wezwe
        jakiegoś fachowca (już nie do elektryki bo tą już mam zrobioną) do
        innych spraw damsko-męskich
        pozdrawiam
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 27.06.08, 06:42
      trzymajcie sie wszystkie chorowitki
      to ta pogoda tak podle na nas dziala
      i na psychike i na stan fizyczny
      nogi puchna krgoslup boli no i wogole nie wesolo
      musimy jednak na cos zwalic aby w miare normalnie funkcjonowac
      jagoda te nony to przejda jak sie ochlodzi
      no mowie wam tak bedzie czekajmy na zmiane pogody na odejscie
      frontow armosferycznych i bedzie ok
      pozdsrawiam mimo nie calkiem dobrych dni zycze pogody ducha i
      wytrwqlosci
      an
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 30.06.08, 05:08
      zycze wam milego spokojnego dnia
      an
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 04.07.08, 05:01
      witam
      dzis to chyba kazdy z nas podle sie czuje
      pogoda zmienila sie calkowicie przynajmniej tu u mnie burza za burza
      pada deszcz no i nareszcie jakis chlodek powial bo toz ten upal byl
      gorszy od no wlasciwie wszystkiego jakos sie przecierpiało ale mysle
      ze chłodek dla nas jest o wiele lepszy
      pozdrawiam was
      miłego dnia
      an
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 05.07.08, 03:55
      witam
      prosze piszcie co tam u was slychac
      jak zdrowie no i wogole jak wam zycie leci
      ja tylko czekam na wasze wpisy niekiedy hm nawet jestem zaskoczona
      mnogoscia
      pzdrawiam i jak wam jednak sie nie chce to przynajmniej przeczytacie
      to bo nowe
      pozdrawiam wszystkich serdecznie i zycze milego spokojnego weekendu
      an
      • ezuza1 Re: O WSZYSTKIM 05.07.08, 09:57
        u mnie wreszcie w nocy lunęło i burza była solidna
        chlodniej sie zrobilo to +
        ale bole większe bo wilgoć to-
        i tak caly czas -to lepiej ,to gorzej,aby do przodu.
      • ezuza1 Re: O WSZYSTKIM 05.07.08, 10:00
        napisalam i mi wcięło -to najwyżej będzie drugi raz,
        u mnie w nocy solidnie popadało i byla burza
        chlodniej jest to +
        bóle większe bo wilgoć to-
        aby do przodu-milego weekendu
        • ezuza1 Re: O WSZYSTKIM 05.07.08, 10:05
          i szalu dostaje z tym kompem ,wyłażą mi jakieś "dodatki" ,które
          rozłączają neostradę kilka razy dziennie ,nie wiem czy mam to
          wyłączyć ,czy zostawić jak jest ,syn komputerowiec na obozie w
          lesie do końca lipca-brak kontaktu -a ja siędzę przaed tym pudłem
          głupia i wkurzona bo nigdy nie wiem kiedy to "cudo" wyskoczy.
          • ezuza1 Re: O WSZYSTKIM 07.07.08, 12:32
            Myalgan co u Ciebie?
            • myalgan Re: O WSZYSTKIM 08.07.08, 02:50
              okwprowadzilam sobie wiruska do kompa musi isc do informatyka na
              przeglad bo tez robi co chce
              a i tak juz mu sie nalezal reset bo juz wszystko tu bylo
              tak wiec nie mam pojecia kiedy moj najlepszy przyjaciel wroci do
              domku
              dentysci wszyscy na urlopie ja sie mecze
              pozdrawiam
              an
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 24.08.08, 05:05
      witam
      powoli bede sie wkrecac w rytm naszego forum
      pozdrawiam serdecznie wasza jedyna w swoim rodzaju
      an
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 09.09.08, 05:04
      pozdrawiam wszystkich
      moge sie pochwalic jak jeszcze tego nie zrobilam w innym watku
      taaak kupilam plytki podlogowe do duzego pokoju oj tam 20m
      kwadratowych do polozenia nooo tyle mialam sily jak je kupowalam oj
      obym zdazyla z checiami i werwa
      narazie robota stoi bo goscia mamy wiecie ola po operacji to musi
      byc chociaz troche sterylnie
      ale mysle ze przed swietami dam rade (hm)
      a jak nie to kupilam platy korka kolorowego na sufit w kuchni
      zamiast kasetonow beda robic to tez mam robotke i z dala od chorej
      to moze to zaczne najpierw
      wogole to jeszcze dzialka czeka z listeczkami do spalenia i
      suchotnikami kwiatow i innych badziewi
      jest co robic tylko sily brak ale jak sie zawezme to zrobie napewno
      sypiam na podlodze nawet dobrze sie spi krzyze troche cisna ale
      potem nawet jest ok najgorzej wstac nooo ale tyle kilo podniesc z
      podlogi to sie nie dziwcie a jesc sie chce (hihihihi)nic nie poradze
      glod jest straszny a metoda na gloda nie dziala
      ok koncze bo popisalam tyle pierdolek ze kto to bedzie czytal
      mimo to dziekuje ci ze dotrwalas do konca i przeczytalas co napisalam
      an
    • jolanta534 Re: O WSZYSTKIM 12.09.08, 12:59
      Hej,pozdrawiam współcierpiacych i przesyłam link do ciekawego
      artykułu moim zdaniem
      portalwiedzy.onet.pl/4868,11122,1506904,4,czasopisma.html
      • myalgan Re: O WSZYSTKIM 13.09.08, 06:15
        dobra bol bolem ja tu machne przepis na sledzie w occie musze szybko
        bo ostatnio zasypiam na moje godziny a potem nie ma szans na chwile
        bo wszyscy komp i komp
        =====================================================================
        platy sledziowe popiekac jak normalna rybe
        potem ukladac do naczynia 3/4 reszta zostaje na zalewe
        a zalewa moja osobista wyglada tak na 2 kg sledzi(tyle robie bo cala
        rodzina sie musi zalapac)
        15 szklanek wody
        1 do 1,5 szklanki octu 10% zalezy jakie kto lubi kwasiory (ja daje 1)
        3 lyzki soli
        3 czubate lyzki cukru (moze byc 4 jak wiecej octu)
        ziele angielskie (no tak 10 kulek do 15)
        czosnek 1 glowa
        listki laurowe 3-4
        no i najwazniejsza ta cebulka 3 sredniej wielkosci
        wszystko to pogotowac
        na koncu jak zacznie wrzec dodajemy cebule pokrojona w plastry
        doprowadzamy do wrzenia
        po zagotowaniu dodajemy ocet
        po 4-5 dniach mozna sie objadac
        jak wam cos nie wyjdzie to znaczy ze moj przepis jest do nosa albo
        cos jest nie wpisane
        ok jutro rano sprawdze czy wszystko wpisalam jak powinnam bo juz
        czekaja w kolejce do kompa
        to dzis jeszcze nie robcie tych sledzi
        pozdrawiam
        an
        • ewax100 Re: O WSZYSTKIM 13.09.08, 21:03
          Piszesz że kupiłaś płytki do pokoju na podłogę?
          fachowiec będzie kładł?wygląda to bardzo ładnie bo
          widziałam u rodziny ale czy nie będzie zimno? a
          pieskowi w łapki?:))
          Jakie to płytki?matowe czy świcące? opisz:))POzdrawiam
          • myalgan Re: O WSZYSTKIM 14.09.08, 03:29
            plytki matowe najpiekniejsze w swiecie
            oczywiscie ze bedzie je kladl fachowiec czyli kto noooo ja tak
            wlasnie
            pieskowi w lapki ne bedzie zimno bo wiekrzosc czasu spedza na fotelu
            lub tapczanie a nam kupimy piekny dywan i tez bedzie nam cieplutko
            plytki sa najlepszym rozwiazaniem na to wszystko co sie dzieje w
            pokoju 2 koty pies papuga i nas troje to jest rozwiazanie ok
            plytki mamy zawsze cieple w calym mieszkani nie stwierdzilam roznicy
            miedzy wykladzina pcv a kafelkami
            ewo jak zaczne robote to nie zapomne podlozyc kilku zdjec z moich
            wypocin
            w tym domu prawdziwym fachowcem jestem ja(noooo nie chwale sie hm)
            dlatego co se spieprze to nie bede miec pretensji do nikogo a wprawe
            mam bo to nie pierwsze plytki ktore zostana polozone moja lewa reka
            wszyscy wierza w moje umiejetnosci to ja dobiero w nie wierze
            nie ma stachu bedzie ok
            pozdrawiam
            dzieki za zainteresowanie ewcu
            an
            • ewax100 Re: O WSZYSTKIM 14.09.08, 12:54
              Ale sie uśmiałam że pieskowi będzie ciepło bo
              większośc czasu spędza na fotelu:))))
              No tak myślałam ze tym fachowcem jestes Ty:)) wiesz
              co? ale Cie podziwiam:)) to nie łatwa praca
              Nie napisałaś czy kupiłas płytki matowe czy
              świecące?:)) i jak duże?Zobacz jak to jest do tej pory
              zakładano przeważnie panele ale coraz więcje ludzi
              zakłada płytki.Widziałam też płytki pod którymi było
              ogrzewanie więc były ciepłe:))
              Ja położyłam dywanik na płytkach w przedpokoju i w
              kuchni taki mały owalny żeby Kubusiowi nie było zimno
              bo stając bosa nogą to jest róznica.:))Pozdrawiam
              • myalgan Re: O WSZYSTKIM 15.09.08, 05:06
                czesc
                plytki sa matowe
                zastanawialam sie nad ogrzewaniem pod plytkami no ale kto oplaci
                taka przyjemnosc
                to ciognie od groma forsy
                kladziemy plytki bo po panelach bardzo sie niesie tupanie i chodzenie
                mieszkamy na 4 pietrze to nie jest wskazane drewno a i psina ma
                jakies takie inne paznokietki i sie slizga po drewnie a i paputki ma
                sliskie to tez bylo powodem
                co do plytek maja jakies 30/30 cm tak na oko bo roznica jest kilku
                milimetrow w opisie a polozenie plytek wydawalo mi sie latwiejsze bo
                mam mozliwosc wyrownania podlogi zaprawa przed polozeniem plytki a
                panele musza miec rowny podklad ktorego nie da sie uzyskac w naszym
                pokoju gdzie roznica poziomow miedzy oknem a drzwiami wejscowymi
                wynosi 16 cm a i pokoj nie bedzie pusty bo nie ma gdzie mebli
                postawic wiec klasc bede etapami
                poloze kilka kafli musze czekac do wyschniecia przestawiac powoli
                meble i dalej sie posuwac
                niestety taki metraz mamy ze nie ma gdzie podziac tych mebelkow a
                jest tego troche w tym pokoju
                czekam na wyzdrowienie oli i biore sie do roboty a kiedy to bedzie
                to dam znac bo oli cos wogole nie spieszno do domku a i tez kochany
                maz robi jej remont zeby wrocila do pieknego czysciutkiego mieszkania
                on tez robi taki bardziej generalny lacznie z wymiana grzejnikow i
                podlog wymiana kafli w laziece to troche potrwa mi sie nie spieszy
                zima jest dluga
                pozdrwaiam
                an
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 16.09.08, 04:53
      jesli kogos nie ujelam w pozdrowieniach to sorek
      moj mozg tez sie niekiedy buntuje
      jest kilka osob ktore zalozyly watki i zniknely moze sie odezwiecie
      co i jak wam tam leci
      pozdrawiam wszystkich serdecznie
      an
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 20.09.08, 04:55
      zycze wszystkim
      spokojnej
      soboty i
      niedzieli
      zeby was malo bolalo i cos zrobic w domku sie chcialo
      pozdrawiam
      an
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka