Dodaj do ulubionych

Chemioterapia a siniaki

21.08.06, 09:06
Czy ktoś sie spotkała z tym, ze podczas chemii na ciele pojawiają sie siniaki.
Wyskoczyło mi kilka na nodze - nie pamiętam, żebym się gdzieś uderzyła. Czy
to moze byc od chemii? Czy to można czymś smarować zeby szybciej znikło?
Ktoś kiedys poruszał na forum temat "rozwalonychj" po chemii żył. Czy siniaki
maja cos z tym wspólnego?
Obserwuj wątek
    • brightfuture Re: Chemioterapia a siniaki 21.08.06, 10:51
      Nie musisz się uderzyć, żeby wystąpiły siniaki. Niekiedy wystarczy nawet
      silniejsze dotknięcie, np. przy myciu. Niestety naczynia krwionośne są podczas
      chemii bardzo osłabione i łatwo jest o wybroczyny. Podczas mojej chemii
      pielęgniarki polecały łykanie rutinoscorbinu i smarowanie skóry w miejscu
      założenia venflonu maścią Helason - miało to wzmacniać naczynia krwionośne.
      Zastosowałam się do tego - efekty były bardzo dobre. Tyle moje doświadczenie,
      czy to się sprawdzi w Twoim przypadku, tego nie wiem. Przy świeżych siniakach
      zawsze sprawdzają się okłady z lodu...
    • kk1962 Re: Chemioterapia a siniaki 21.08.06, 12:42
      Czesc Asiu (?),
      niestety po chemii spadaja parametry krwi (szpik sie uszkadza),
      w tym plytki. A jak plytki niskie, robia sie siniaki. U mojej
      corki siniaki pojawialy sie przy spadaniu plytek, a jak juz byly
      niskie to przestawaly sie robic. Z tym, ze przy leczeniu bialaczki
      plytki (i wszystko inne co szpik produkuje) spada znacznie bardziej.
      U nas minimum bylo 8000 (plytek).

      Ale to jak sadze nie tylko plytki, bo teraz (przy chemii doustnej)
      plytki sie trzymaja na poziomie 200-250 tysiecy, a siniaki sie robia.
      Po kazdym pobraniu krwi (cotygodniowym) mamy okazalego sinca. Chyba
      rzeczywiscie naczynia sa oslabione chemia, choc jej wiekszosc byla podana
      przez cewnik centralny.

      Na wchlanianie siniakow polecono nam masc Aescin. Tez polecam.

      A jak postepy leczenia? bylismy na urlopie i nie sledzilam ostatnio netu.
      Ile juz wzielas cykli chemii? Ile zostalo? Co z operacja?

      Pozdrawiam,
      Kasia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka