Dodaj do ulubionych

Nowotwór trzustki - operacja

23.09.06, 19:03
Znajoma idzie do szpitala na operację trzustki, bo badanie wykazało nowotwór.
Chciałaby wiedzieć, po ilu dniach od operacji wypisują do domu. Po prostu
chciałaby wiedzieć, na jak długo różne rzeczy ma z sobą wziąc. Jest to dla
niej ważne, bo mieszka sama, więc nikt jej potem czegoś brakującego z domu nie
dostarczy. Chciałaby też wiedzieć, jak wygląda i ile trwa rehabilitacja
pooperacyjna. Napiszcie, wszystko, co wiecie na ten temat.
Obserwuj wątek
    • b_a_l_b_i_n_k_a Re: Nowotwór trzustki - operacja 25.09.06, 11:31
      Jeśli chodzi o rzeczy, które trzeba zabrać do szpitala, to szpitale róznią się
      pewnie pod tym względem, więc najlepiej spytać tam, gdzie Twoja znajoma będzie
      mieć operację. Standardem są oczywiście środki higieny, koszula, szlafrok,
      kapcie. Trzeba też zabrać wszystkie badania i historię choroby. I leki, które
      się przyjmuje.
      I skarpetki bawełniane, które warto założyć, kiedy się jedzie na operację.
      Potem po przebudzeniu, jest zimno w stopy i moja Mama powiedziała, że nigdy by
      nie przypuszczała, jak te skarpetki jej pomogą :-)

      Ja nie mam doświadczeń jeśli chodzi o ten nowotwór, ale o ile mi wiadomo to
      trzeba być potem na diecie i przyjmować już do końca życia enzymy trzustkowe.
      Trzymaj się, życzę Twojej znajomej bardzo duzo siły.
      • merula Re: Nowotwór trzustki - operacja 25.09.06, 14:05
        Bardzo dziękuję za odpowiedź, chociaż ona już dzisiaj rano poszła do szpitala i
        pakowała się 'w ciemno', na wyczucie. Dostała natychmiastowe skierowanie i na
        zasięgnięcie opinii został jej tylko weekend, kiedy lekarz był, wiadomo,
        niedostępny.
        Będę chciała trochę jej pomóc w rekonwalescencji i w razie czego będę się Was
        radziła. Pozdrawiam serdecznie.
        • b_a_l_b_i_n_k_a Re: Nowotwór trzustki - operacja 25.09.06, 14:35
          Podrzuć jej te skarpetki, jak będziesz mogła. I powiedz jej, że trzymamy za nią
          kciuki :-)
          • merula Re: Nowotwór trzustki - operacja 26.09.06, 23:29
            Rzeczywiście, też słyszałam niedawno o skarpetkach.
            Inna rzecz, że ja też przechodziłam kiedyś operację, też onkologiczną, ale
            marznięcia stóp jakoś nie pamiętam. Ba, chyba nawet nie pozwolono by na ich
            włożenie na czas operacji, bo nawet mówiło się, że nie wolno mieć podczas
            operacji polakierowanych paznokci u stóp, żeby było widać czy są różowe, czy nie
            sinieją. Ale pewna bardzo zadbana 80-latka(!) z naszej sali miała pomalowane i
            nikt się nie czepiał :-)
            Znajoma skarpety wzięła.
            Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka