24.10.06, 21:58
MAJA KOCHANA żONA 2 MIESIąCE TEMU ZACHOROWAłA NA RAKA ENDOMETRIUM MACICY JEST
JUż PO USUNIęCIU [WSZYSTKIEGO]I PO 1 NAśWIETLANIU POMOCY!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • emgoro Re: NOWOTWóR 24.10.06, 22:07
      Napisz coś więcej o chorobie swojej żony, gdzie się leczy, jakie jest pełne
      rozpoznanie choroby, jakie stadium zaawansowania, czy operacja się powiodła w
      100%, jakie plany mają lekarze i gdzie żona jest leczona? Myślę, że dopiero
      wtedy na tej podstawie ktoś spróbuje Wam pomóc. Napisz jakiej pomocy oczekujesz.
      pozdrawiam Robert
      • 70darek70 Re: NOWOTWóR 24.10.06, 22:30
        WITAM SERDECZNIE MIESZKAMY W TARNOWIE żONA JEST PO 3 ZABIEGACH INV
        [NIEUDANYCH]LEKARZA ZANIEPOKOIłY ZWAPNIENIA W MACICY I WYKONAł BIOPSIę OBRYSOWą
        WYNIK TO NOWOTWóR G1 PO USUNIęCIU MACICY JAJNIKóW JAJOWODóW NACIEK DO 50%
        śCIANKI MACICY 1 NAśWIETLANIE W KRAKOWIE U DOCENTA KOISA
        • 70darek70 Re: NOWOTWóR 24.10.06, 22:43
          CHCIAłBYM DODAć żE żONA MA 38 LAT
          • gnulka Re: NOWOTWóR 25.10.06, 00:40
            Ja też miałam taką operację w tym samym wieku. W grudniu minie 7 lat.Nie martw
            się, będzie dobrze.
    • b_a_l_b_i_n_k_a Re: NOWOTWóR 25.10.06, 09:28
      A jak węzły chłonne? Czy lekarze coś mówią, jak bedzie wyglądać dalsze leczenie?
      G1 to stosunkowo najmniejszy stopień złośliwości.
    • emgoro Re: NOWOTWóR 25.10.06, 12:09
      Faktycznie stopień złośliwości nowotworu G1 daje duże nadzieje na skutecznośc
      terapii, ale ważny jest jeszcze stopień zaawansowania nowotworu tzn. czy i
      gdzie są nacieki na sąsiednie narządy, tkanki oraz węzły chłonne. Wazne jest
      aby uściślić te informacje. Na forum jest sporo ludzi, którzy mogą w temacie
      raka macicy dużo napisać.
      pozdrawiam Robert
      • 70darek70 Re: NOWOTWóR 25.10.06, 19:04
        DOKŁADNE WYNIKI ADENOCARCINOMA G1 CORPORIS PT1B.WYSOKO DOJRZAŁY RAK
        ENDOMETRIALNY ZAJMUJE BŁONE ŚLUZOWĄ TRZONU MACICY ZWŁASZCZA ROGU PRAWEGO ORAZ
        POWIERZCHOWNIE NACIEKA MIĘŚNIÓWKĘTRZONU , PONIŻEJ POŁOWY JEJ GRUBOŚCI. W
        OBRĘBIE RAKA LICZNE POLA METOPLAZJI PŁASKONABŁONKOWEJ.PRZYMACICZA BEZ ZNACIEKU
        RAKA
        • emgoro Re: NOWOTWóR 25.10.06, 19:58
          ADENOCARCINOMA G1 CORPORIS PT1B. Gruczolakorak wysokozróżnicowany trzonu macicy
          guz 0,5-1 cm średnicy
          Metaplazja płaskonabłonkowa to pojawienie się komórek odmiennych czynnościowo i
          morfologicznie od swojej macierzy. Dotyczy tkanki łącznej lub nabłonkowej tzn.
          zastąpienie prawidłowego nabłonka nabłonkiem płaskim, który normalnie tam nie
          występuje.
          Myślę, ze po zabiegu operacyjnym naświetlanie jest prawidłowym postępowaniem w
          takim przypadku.
          Poczytaj więcej na ten temat tutaj www.puo.pl/pdf/ginekologia.pdf
          w zakresie oczywiście raka trzonu macicy.
          Mam nadzieję, że ktoś jeszcze sensownie i pozytecznie zabierze głos w sprawie
          choroby Twojej żony.
          pozdrawiam również Twoją żonę Robert
          • 70darek70 Re: NOWOTWóR 25.10.06, 21:43
            BARDZO CI ROBERCIE DZIęKUJę ZA POMOC I MAM PYTANIE KTóRE NIE ZADAWAłEM żADNEMU
            DOKTOROWI CZY JEST SZANSA żE MOJA JAGóDKA WYZDROWIEJE??? I CZY PRZYCZYNą
            ZACHOROWANIA MOGłY MIEć 3 ZABIEGI INV [NIE UDANE] CHCIAłBYM DODAć żE MOJą
            PIERWSZą żONę POCHOWAłEM 1998 [PRZYCZYNA ZGONU KARDIOMIOPATIA] A Z JAGóDKą ,
            MINęLO 2 TYGODNIE TEMU 6 LAT DODAM BARDZO SZCZęśLIWI JAKIE MAMY SZANSE
            żEBY TO DłUGO JESZCZE TRWAłO BO JA DRUGIEJ TAKIEJ TRAGEDII NIE PRZEżYJę
            • emgoro Re: NOWOTWóR 25.10.06, 22:12
              Wiesz ja nie jestem lekarzem i niezręcznie jest mi oceniać szanse Twojej żony
              na wyzdrowienie, ale według mojej wiedzy i z tego co napisałeś na temat choroby
              Jagody to naprawdę szanse na wyzdrowienie i cieszenie się długo życiem są.
              Przemawia za tym stopień złośliwości nowotworu G1 oraz stopień zaawansowania
              nowotworu i czyste węzły chłonne. Myslę, że zabiegi in vitro jak rozumiem, nie
              przyczyniły się do rozwoju raka. Bardzo współczuję Ci z powodu śmierci
              pierwszej żony. Wierzę, że z drugą żoną takich fajnych rocznic będziesz
              obchodził jeszcze wiele. Rozumiem Twój strach i obawy oraz traumatyczne
              przeżycia. Muisz wierzyć, że tym razem los będzie dla Ciebie łaskawszy.
              Moja żona Gosia choruje od 5 lat na raka jajnika i ma obecnie 31 lat. Walczymy,
              aby mieć tego czasu dla siebie jak najwięcej, a byc może medycyna znajdzie coś
              co pozwoli na jeszcze wiecęj tego czasu zyskać.
              pozdrawiam Robert
              • 70darek70 Re: NOWOTWóR 25.10.06, 22:57
                SERDECZNIE CI DZIęKUJę POZDRAWIAM CIEBIE ROBERCIE I TWOJą żONę GOSIę I żYCZę
                DłUGICH LAT W SZCZęśCIU I MIłOśCI I NAJWAżNIEJSZE W ZDROWIU. LEKARZE Z TARNOWA
                JAK I Z KRAKOWA MóWIą żE JAGóDKA MA 95% SZANS NA ULECZENIE TO DUżO JA WIEM ALE
                JAK CZYTAM O MAGICZNYCH 5 LATACH TO MI SKóRA CIERPNIE . NIE WIEM CO NAS JESZCZE
                CZEKA W żYCIU [NIKT NIE WIE]ALE JAK NA MNIE TO JEST JUż ZA DUżO BOJę SIę O
                PRZYSZłOśC.JESTEśMY W TRAKCIE PROCESU ADOPCYJNEGO I CO DALEJ ???? CZY WY MACIE
                SWOJE POCIECHY ????
                • emgoro Re: NOWOTWóR 25.10.06, 23:15
                  Serdeczne dzięki za tak ciepłe życzenia i mam nadzieję, że się spełnią.
                  95% w onkologii to bardzo dużo. Te magiczne 5 lat to taki punkt odniesienia w
                  onkologii, ponieważ uważa się, że po całkowitym wyleczeniu gdy mija 5 lat uważa
                  się, że nowotwór został pokonany, ale to nieznaczy np. że nie ma obaw że
                  niepowróci i wtedy medycyna uważa taki nowotwór za zupełnie nowy, nawet jeśli
                  były to ten sam. Nikt z nas nie wie co nas w życiu czeka, ale chyba nawet
                  lepiej, bo wtedy życie byłoby zupełnie inne, gdyby człowiek znał los. Życzę
                  szczęśliwego zakończenia procesu adopcyjnego, aby nastąpiła całkowita harmonia
                  w Waszej rodzinie. To bardzo szlachetne, że adoptujecie dziecko. My na
                  szczęście mielismy to szczęscie aby doczekać potomstwa. Nasza córka niebawem
                  skończy 10 lat i to właśnie przede wszystkim dla niej walczymy o każdy dzień,
                  miesiąc, rok. Na razie udało się "ukraść" 5 lat, ale choroba istnieje i trzeba
                  walczyć poprzez leczenie, którego lekarze jak na razie nieszczędzą. W ciągu
                  tych 5 lat mieliśmy 2 lata wytchenienia i radości, bo choroba się cofnęła.
                  Życzę wszystkiego dobrego
                  Robert
    • 70darek70 Re: NOWOTWóR 25.10.06, 18:11
      WITAM MOI KOCHANI DZIĘKUJĘ ZA MIŁE SŁOWA CO DO WYNIKÓW WĘZŁY CHŁONNE CZYSTE
      ALE JEST NACIEK DO 50% ŚLUZÓWKI MACICY WYNIKI PATO G1 2 STOPIEŃ.JUŻ PO
      JEDNOKROTNYM NAŚWIETLANIU [21 GODZIN] NASTĘPNA WIZYTA U PANA DOCENTA ZA 4
      TYGODNIE
      • b_a_l_b_i_n_k_a Re: NOWOTWóR 26.10.06, 09:26
        Trzymaj się Darku i przekaż pozdrowienia dla swojej Jagódki :-) Ściskam za was
        kciuki.
      • kamcia884 Re: NOWOTWóR 26.10.06, 13:52
        Twoja Zona jest w rękach cudownego lekarza , wszystko będzie dobrze.
        • 70darek70 Re: NOWOTWóR 26.10.06, 19:46
          Dziękuję Wszystkim za ciepłe słowa otuchy Pozdrawiamy Wszystkich i życzę dużo
          ZDROWIA.Odezwę się po wizycie u Pana Docenta [za 3 tyg.]
          • 70darek70 Re: NOWOTWóR 15.11.06, 23:47
            JUTRO CZEKA NAS TRUDNY DZIEń . JEDZIEMY NA WIZYTę.BARDZO SIę BOJę.
            • b_a_l_b_i_n_k_a Re: NOWOTWóR 16.11.06, 09:37
              Czekamy na wieści, trzymajcie się
    • szpulakasia Re: NOWOTWóR 16.11.06, 08:48
      Będzie dobrze!!!!!!!Powodzenia!!!!!!!!
      • 70darek70 Re: NOWOTWóR 16.11.06, 22:30
        Witam Was bardzo serdecznie. I już po wizycie ,po "oględzinach" pan docent
        oznajmił że jest bardzo dobrze , następna wizyta w lutym.
        • emgoro Re: NOWOTWóR 16.11.06, 22:37
          No i bardzo pięknie. Rozumiem, że Twoja żona jest teraz po naświetlaniach tylko
          pod kontrolą onkologiczną?
          pozdrowienia Robert
          • 70darek70 Re: NOWOTWóR 16.11.06, 22:50
            Witam Cię Robercie ,moja Jagódka jest po jednorazowej radioterapii , która
            trwała 12 godzin , narazie tyle i mamy nadzieję ,że na wizytach co parę miesięcy
            się skończy. Ps.czy według Ciebie powinna zrobić jakieś inne badania ,
            oprócz "szperania"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka