Dodaj do ulubionych

Moj tatus doszedl

26.11.06, 14:13
Odszedl 20 listopada 2006. Dokladnie 4 miesiace od postawionej diagnozy.
Dziekuje wszystkim za te 4 miesiace wsparcia , porad.Szczegolnie Tobie Kasiu
(Szpulakasia),Robercie, Kasiu(bas), mamiemarysi,xprinczix.Przepraszam,ze nie
odpisywalam ale bylam w Polsce z tatusiem jak ostatnio poszedl do szpitala(8
listopada) az do chwili smierci. Zmarl w domu, bylysmy z nim .Po smierci z
jego twarzy emanowal spokoj, naprawde byl usmiechniety . Mnie jakby ktos
wyrwal czesc serca, czuje pustke , chociaz jak narazie wydaje mi sie ,ze
bedzie tak jak zawsze, zadzwonie do niego przed siodma ,zapytam co jadl ,
jak sie czuje. Takie byly nasze rytyaly codzienne.dZwonilam przed siodma , w
Polsce byla 13 , tatus byl juz po obiedzie , sniadaniu.zdawal mi relacje z
polowy dnia, pozniej dzwonila druga siostra i tak milysmy obraz calego dnia.
Wszystkim walczacym zycze wiecej szczescia niz my mielismy.
Duzo wytrwalosci i sily.
Malgoska
Obserwuj wątek
    • pyrteczka Re: Moj tatus doszedl 26.11.06, 14:35
      Gosiu, wyrazy współczucia. Wiem, co czujesz. Mój Tatuś odszedł 12 września. Też
      byłąm przy Nim w chwuili śmierci i z Jego twarzy również, po śmierci, emanował
      spokój i wytchnienie. Jest mi ciężko, tęsknię za Nim bardzo. Ale wiem, że
      patrzy na mnie z góry i żę jest tam szczęśliwy.
      Życzę Ci dużo wytrwałości i siły.
      Pozdrawiam gorąco,
      Madzia
    • emgoro Re: Moj tatus doszedl 26.11.06, 14:35
      Małgosiu jest mi strasznie przykro, szczerze współczuję. Wiem, jak dużo
      chciałaś uczynic dobrego dla taty w tej nierównej walce i wiem, że tak było nie
      tylko z Twojej strony.
      Los jednak nie okazał się łaskawy, ale pamiętaj rozstanie nie jest na zawsze i
      ta nadzieja musi nam wszystkim przyświecać.
      pozdrawiam Robert
      • attenna11 Re: Moj tatus doszedl 26.11.06, 15:17
        (*) (*) (*)
        Małgosiu trzymaj sie....
        Jestem z Wami w modlitwie.A.
    • jo81joanna Re: Moj tatus doszedl 26.11.06, 15:35
      Gosiu,

      przyjmij moje szczere wyrazy wspolczucia... Moja Mamusia odeszla 27
      pazdziernika... Podobnie jak Ty tez byla za granica, ale jak dowiedzialam sie,
      ze Mama ma rozsiany nowotwor wrocilam.... wrocilam 25 sierpnia i nacieszylam
      sie Mama przez 2 m-ce... Niedlugo Swieta, a najgorsze w tym wszystkim jest to,
      iz ostanie swieta z Mama spedzilam 3 lata temu !!! Nigdy nie sadzialbym, ze to
      byly ostatnie wspolne swieta.... Czlowiek tak wiele chcialby naprawic, ale
      czseto jest juz za pozno. Ja wiele wyciagnelam z tej lekcji i inaczej
      spojrzalam na swiat i zycie. Szkoda tylko, ze smierc Mamusi do tego sie
      przyczynila, a nie jakis inny bodziec....
      Gdy Mam odeszla do Nieba na jej twarzy tez pojawil sie spokoj i ukojenie...
      Przestala cierpiec... nie portafie jednka zrozumiec dlaczego w wieku 45 lat
      musiala nas zostawic?? Czy w tym innym swiecie jest bardziej potrzebna? Byla
      dobra osoba, wiec moze odpwiedz brzmi "tak"? Mam taka nadzieje, bo moja Mamusia
      zasluguje na szczescie - i uwazam ze twoj Tato i bliscy pozostalych tez na nie
      zasluguja. Chociazby dlatego, ze juz wystarczajaco sie nacierpieli i dzielnie
      walczyli z nowotworem....

      Zycze Ci spokoju w tych ciezkich chwilach.
      Jak cos to pisz - pamietaj nie jestes sama!!!
    • goniatara Re: Moj tatus doszedl 26.11.06, 17:58
      Przykro mi i szczerze wspolczuje...

      Malgorzata
    • szpulakasia Re: Moj tatus doszedl 26.11.06, 19:45
      Małgosiu wszyscy razem się kiedyś spotkamy Ty ze Swoim Tatą a ja z
      moim ....Pamiętaj o tym.....I pisz lub dzwoń w razie czego .....Ja też
      dziękuję....
      >Czas ucieka śmierć nas goni wieczność czeka<
      I ta wieczność będzie już zawsze.....
      • ila222 Re: Moj tatus doszedl 26.11.06, 19:52
        Bardzo mi przykro... szczerze Ci współczuję..
        Jakbyś chciala pogadać, wyżalic sie to pisz.
        Ściskam.
        ilona
        • mamamarysi Re: Moj tatus doszedl 26.11.06, 20:40
          (*)(*)(*)

          strasznie mi przykro...

          dzisiaj minęło 7 miesięcy od śmierci mojego Taty,więc doskonale wiem, co
          czujesz...

          • malgosiader Re: Moj tatus doszedl 26.11.06, 21:01
            (*) (*) (*)
            wyrazy współczucia....
            • aniawx Re: Moj tatus doszedl 26.11.06, 22:28
              Bardzo bardzo Ci współczuję:(( Jak niestety większość tu, też wiem, co to
              znaczy. Pamiętaj, bądz dzielna jak do tej pory i uśmiechaj się do Tatusia:) On
              tam czeka na Ciebie!!
              Pozdrawiam,
              ANia
              • kol32 Re: Moj tatus doszedl 27.11.06, 00:25
                Małgosiu, ogromnie mi przykro. Mój tata odszedł zaledwie miesiąc temu domyślam
                się więc jak Ci ciężko.

                Pozdrawiam Cię ciepło.


                Kasia
    • tolka3 Re: Moj tatus doszedl 27.11.06, 09:03
      Małgosi przyjmij moje wyrazy współczucia... Ogromnie mi przykro. Życzę siły...
    • motyl12341 Re: Moj tatus doszedl 27.11.06, 16:16
      (*)(*)(*)
      • anka7961 Re: Moj tatus doszedl 27.11.06, 18:47
        (*) Wyrazy współczucia.
        • mremiszewska Re: Wyrazy współczucia 27.11.06, 19:29
          Przyjmij ode mnie najszczersze wyrazy współczucia. To na pewno są i będą ciężkie chwile w Twoim życiu, ale Pan Bóg nie daje więcej ile człowiek nie jest w stanie udźwignąć...Tak kiedyś słyszałam i chyba coś w tym jest... Życzę dużo siły! Na pewno to nie jest rozstanie na zawsze...
          • mania60 Re: Wyrazy współczucia 28.11.06, 18:15
            Małgosiu.Szczerze Ci współczuję.Trzymaj się.mania
            • bas1213 Re: Wyrazy współczucia 30.11.06, 11:36
              Małgosiu ,przyjmij odemnie wyrazy współczucia.
              Tak mi przykro.
              Dzisiaj nawet pomyślałam o twoim Tatusiu ale kiedy otworzyłam te forum -
              dowiedziałam się że twój tatuś odszedł.(Chce mi się płakać -rak to najgorsze co
              może być)Trzymaj się cieplutko i do zobaczenia....
    • gontcha Re: Moj tatus doszedl 03.12.06, 21:33
      Przykro mi Gosiu, szczerze współczuję...
      • 7indii7 Re: Moj tatus doszedl 04.12.06, 00:06
        Wyrazy współczucia [*]
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka