alfa83
15.02.07, 18:07
Witam serdecznie,
jestem w kropce, nie wiem co robić. Mama zaczela niedawno chemioterapie, teraz
jest w trakcie drugiej sesji. Wyszly jej wlosy, bardzo zle sie czuje,
wymiotuje wszystko co zje - bardzo schudła. Wiem, że tak może być i wiele osób
ma właśnie takie objawy. Ale mama przez to wszystko jakby zrezygnowała,
poddawała się. Zrobiła się osowiała, jst z nią coraz mniejszy kontakt, ciągle
narzeka na swój stan, mało się odzywa, nie chce chodzić na wizyty do lekarza.
Staram sie ja wspierac, ale brakuje mi juz pomyslow:/ Moze ktos tez przez to
przechodzil? Powie mi jak to wyglada z drugiej strony? Z gory dziekuje.
Pozdrawiam,
Marta