polimeraska
10.08.07, 16:48
Kochani,
tata dziś rano dostał gorączkę, potem trochę mu przeszło, ale
pojechaliśmy na południe do rodzinnego, kazał brać apap i
stwierdził, że czasem przy durogestic tak bywa(tatuś bierze 50mg);od
początku choroby bierze wspomagająco paracetamol(na poczatku z
Tramalem, teraz odstawił Tramal i od poniedziałku co 72 godz
durogestic 50, wczoraj nakleiłam mu drugi plaster), nie wiem czy to
naprawdę wynik działania palstra, czy może coś się dzieje
niedobrego.dodam że w środę miał pierwszą chemię (Gemzar), trochę
źle się czuł po wlewie, było mu niedobrze i miał czkawkę, następnego
dnia już było lepiej, chociaż jeszcze nie doszedł całkiem do siebie
(nie bardzo chce jeść i jest senny). poradźcie proszę, czy to
mozliwe ze po palstrze lub Gemcytabinie moze goraczkowac? czy ktoś z
was miał styczność z tą chemą?proszę o wskazówki, nie chcę
panikować, tata twierdzi ze juz sie dobrze czuje, ale ja wole
dmuchac na zimne...
dziekuje i pozdrawiam cieplutko