mazunia1
07.09.07, 08:10
Mama po radioterapii głowy (liczne przerzuty dr.raka płuc do mózgu)
tylko przez trzy tygodnie czuła się w miarę dobrze.
Od soboty jej stan drastycznie się pogarsza z dnia na dzień. Od
wczoraj mamy z nią bardzo słaby kontakt, dużo śpi, a jak nie śpi to
mówi od rzeczy. Co to może oznaczać, czy taki obajw może być
związany z powiększaniem tych guzów, uciskami i co możemy zrobić,
żeby jej pomóc? Dziś będzie miała robione TK głowy, wyniki dopiero
po weenekndzie. Czy w tej sytuacji powinnam na ten czas zostawić ją
w szpitalu? Ona na takie propozycje reagje złością, nie chce słyszeć
o powrocie do szpitala. Proszę o pomoc wszystkich, którzy mogą mi
coś doradzić.