gontcha
21.12.07, 13:30
Kochani,
Dzień bardzo szczególny dla mnie - dzień 'podwójnych urodzin'...
Dokładnie 7 lat temu, 21.12.2000 roku urodził sie mój synek Misiek,
a ja jakoby miałam swoje 'drugie urodziny'. To właśnie tego dnia
zoperowano mi czerniaka. Takie dwa w jednym było:)
Wiele się przez ten czas wydarzyło, moje życie wywróciło się o 180* -
ale jedno jest najważniejsze. Wygrywam z rakiem! - mimo kłopotów,
powikłań i niejednej 'górki' czerniak przegrał - jestem wolna od
nowotworu... I tak jak wierzę, że nie powróci już nigdy; tak samo
wierzę, że moje problemy zdrowotne wynikłe już po melanomie dobiegną
końca i jeszcze wiele, wiele lat życia przedemną - obiecałam to:
sobie, synowi, bliskim i przyjaciołom i tej obietnicy zamierzam
dotrzymać :)
Mam nadzieję, że wszystkim, którzy walczą o siebie i o bliskich uda
się, bo z ta chorobą można wygrać.
Chciałabym też wszystkim forumowiczom złożyć świąteczne życzenia:
Dzisiaj jest ten rodzaj ciszy,
Że każdy wszystko usłyszy:
I sanie w obłokach mknące,
I gwiazdy na dach spadające,
A wszędzie to ufne czekanie...
Czekajmy - dziś cud się stanie...
Wszystkiego najlepszego
z okazji Świąt Bożego Narodzenia
oraz szczęśliwego Nowego Roku.
Ciepło pozdrawiam,
Anka