Dodaj do ulubionych

popalone żyły

13.03.08, 17:12
Dziś tato skarżył się na ból ręki (jest po pierwszej chemii),
obejrzałam i pognaliśmy do szpitala, okazało się że ma popalone żyły
po wlewie. Dostał jakąś maść do wcierania, ale może można jeszcze
coś zrobić by mu ulzyć??? Czy to się wygoi? Ile to może potrwać?
Obserwuj wątek
    • agis15 Re: popalone żyły 14.03.08, 22:30
      A może ma zapalenie naczyn limfatycznych? Na to niezastapione sa okłady
      z masci ichtiolowej..
      • zuzaeb Re: popalone żyły 15.03.08, 09:00
        nie, to nie zapalenie, dzis juz jest lepiej, ta maść bardzo
        pomogła :)
        • barbara_arciuch Re: popalone żyły 15.03.08, 19:34
          A ja ci radzę zwrócić się do lekarza o założenie portu naczyniowego , mój tata to ma i trudno sobie wyobrazić jak by to było baz niego . Jest to takie urządzenie które wszczepia się pod skórę na kl.piersiowej , a cewnik od nigo wprowadza się żyłą prawie do przedsionka serca . Dzięki temu chemia płynie do dużych naczyń krwionośnych którym nie jest w stanie zaszkidzić. Dodam że zabieg przeprowadza chirurg w znieczuleniu miejscowym , później do tego portu podawane są wszystkie leki dożylne , a można go mieć nawet i dwa lata , jest to naprawdę super sprawa
    • ewa21n Re: popalone żyły 17.04.08, 16:51
      Moja mama na popalone żyły stosowała maść z kasztanowca - bez problemu kupisz ją
      w aptece ale najlepiej spytać się lekarza jaką proponuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka