Dodaj do ulubionych

Chrapanie :(

17.04.12, 15:17
Wiem,ze pewnie temat rzeka i juz sie pojawial nie raz wiec juz tylko sie pozalic przyszlam. Moj facet strasznie chrapie. Kiedys jak go przesunelam na prawy bok zawsze przestawal teraz juz nic go nie rusza. Ja mam bardzo lekkis sen ostatnio przez nauke. I co uda mi sie zasnac to on mnie budzi. Juz od tygodni spie w salonie :(( Iles tak mozna. Nie chce cale zycie spedzic w salonie:(

Widzialam w boots takie pierscionki na chrapanie czy to pomaga ?? na ile? Dawalam mu kiedys plaster dla sportowcow ale mowi ,ze budzi sie z bolem wiec odpada. A ja naparwde chcialabym miec spokojne noce. Prosze o rady ale tylko sprawdzone bo sluszalam o tym czy tym mnie nie ineteresuja jako,ze nie mam pieniedzy by experymentowac :((
Obserwuj wątek
    • gunia_86 Re: Chrapanie :( 17.04.12, 16:51
      ja te\ mam ten problem... tlyko ze to ja chrapie O.o moj facet kupil mi wlasnie taki peirscien do nosa...w pountlandzie ..i powienm ci ze o dziwo dziala....gdzies tam w polowie nocy i tak mi wypada z nosa ale poki jest na swim mieiscu dziala
    • clonek13 Re: Chrapanie :( 17.04.12, 16:53
      moj tez chrapie starszniiieeee , kupilam mu ten silikonowy wklad do nosa, wysmial mnie ze ni zalozy tego do spania bo jak w nocy otworzy buzie to mu tam wpadnie i sie udlawi :) w sumie rozsadnie ,wiec nie namawiam , ale kupil sobie srodek ktory wg mnie troszke zmniejszyl chrapanie i nie wybudza mnie w nocy gdy to sobie aplikuje, spray psika do gardla, nazywa sie : stop snoring, psika nim przed zasnieciem .Nalepka fioletowa , pisze ze sklad to naturalne olejki, znalazlam zdjecie:
      www.incoshop.co.uk/ekmps/shops/incostress/images/stop-snoring-spray-121-p.jpg
      nic wiecej nie umiem doradzic ...
    • fifka01 Re: Chrapanie :( 17.04.12, 19:07
      Ja się w tym temacie doktoryzuję od pięciu lat, bo moj tak chrapie, ze sąsiedzi w nocy pukają w ściany.
      Chrapanie może mieć różne przyczyny, zazwyczaj skłąda się kilka znich naraz:
      - krzywa przegroda nosowablokująca jedną dziurkę i powietrze nie moze wleciec ani wyleciec swobodnie - przepona zasysa, a nie ma którędy wlecieć
      - picie - wyszusza przełyki powoduje, że jego powierzchnia staje się chropowata i podczas spania te wypustki drgająi hałasują
      - palenie - to samo
      - nadwaga
      - wiek
      - niepamietam co jeszcze.
      Generalnie chrapanie leczy sie u laryngologa, w Polsce są specjalne kliniki leczenia chrapania, gdzie mozna zostać na noc podłączonym doaparatury i dostać diagnozę jaka jest przyczyna chrapania i czy mozna ją usunąć. Można udrośnić nos, wyleczyć zatoki, można laserem wyrównaćpowierzchnię przelyku, można nie pić na noc i nie palić.
      Chciałam dla mojegotutajskierowanie do laryngologa, ale gp wybałuszyłoczy ipowiedzial, ze chrapania sie nieleczy laserem ipierwsze słyszy... wiecgo wysłałamdo kliniki w pl, poprawili mu przegrodę nosową, bood 30 lat po bójce pod dyskotekąi złamanym nosie oddycha jedna dziurka (nie skomentuje tej glupoty, ze dopiewro ja go z tym dolekarza wysłałam...), przeleczyli mu zatoki, zrobilimu taki nocny test, i uznali, ze gardła wyrownywać nie trzeba, bo nie jest złe. W jegoprzypadku jest nieco lepiej, to znaczy jak spi w pokoju obok zamknietymi drzwiami,tomnieidzeci budzi nie czesciej niz raz na dwa, trzy dni... Ale on ma swoje lata,swoje wzyciu wypil i wypalil i codizenna noc drikuje, wiec mozna sie spodziewacw waszym przypadku dużo lepszych efektów.
      Aha, wszelkiespraye i gadżety z bootsprzerobiłam -u nasnic nie dały, poza nerwami niepotrzebnymi.
      Polecam pogooglować "leczenie chrapania" po polsku. No,moze po angielsku też, ale szczerze mowiac, jakmi gp powiedzial, ze o leczeniu chrapanie pierwsze słyszy, to juz poangielsku nieszukałam, bo prywatnie mnie nie stać, tanie byłomęza do poslki wysłać.
      Przepraszam za błedy, mam zawrót głowy z dziecmi a chcialam koniecznie odpowiedziec, na szybko, bo sporo w temacie rpzerobiłam.
      • ssabaudia Re: Chrapanie :( 17.04.12, 21:04
        potwierdzam, w Polsce są kliniki w których są laboratoria snu , w "naszej" laryngologicznej w Chorzowie np.
        Uważam, że warto wydac pieniądze na leczenie, jeśli trzeba robić to prywatnie, bo nieleczone chrapanie ma bardzo poważne konsekwencje, np. arytmię serca (mój teśc chrapie jak Dźwiedź i problemy z sercem - okrutne), zawały, udary.
        Jak który chłop twierdzi, że to nic - zawsze można Mu wcisnąć, że chrapanie może powodować impotencję - ZAPEWNE podziała ;)
        • emigrantk_ja Re: Chrapanie :( 17.04.12, 21:33
          niestety na naszych studenckich zarobkach to nic nie zdzialamy, zreszta moj nawet po polsku nie mowi wiec musialabym z nim jechac a to podwojne koszta za noclegi itp. raczej bym chciala cos tutaj zdzialac.
          • fifka01 Re: Chrapanie :( 17.04.12, 21:36
            to pogoogluj czy w uk nie ma jakiejs kliniki, albo jakiś oddział laryngologiczny w jakims szpitalu nie zajmuje sie tym, i naciskaj na gp poki skierowania nie dostaniesz:)
            • fifka01 Re: Chrapanie :( 17.04.12, 21:41
              aha, i samo chapanie do arytmii serrca chyba nei prowadzi, ale kto chrapie i nie leczy, ten predziej czy pozniej zacznie wpadac w bezdech senny, a to juz arytmia i zawal serca po latach sa murowane. podobno amerykanie zrobili statystyki i na gwałt lecza teraz chrapanie u społeczeństwa, zeby zmiejsazyc koszty leczenie chorób serca... ale to PODOBNO, bo GDZIEŚ SŁYSZAŁAM... :)
    • sophie2202 Re: Chrapanie :( 17.04.12, 22:43
      Mój brat dostał bez problemu skierowanie od gp do szpitala na ten zabieg prostowania przegrody nosa ale nie mieszka ze mna wiec nie wiem czy przestał chrapac.
      • anulla_m Re: Chrapanie :( 18.04.12, 01:19
        Naciskaj na gp albo zmień na innego
        Jeżeli to chrapanie od przegrody to jak najbardziej jest niebezpieczne, miałam prostowaną więc wiem co mówię. Przy chrapaniu jest słaba wentylacja organizmu i również mózg dostaje zmniejszoną dawkę tlenu co w rezultacie po np 10 latach może prowadzić do udaru.
        • emigrantk_ja Re: Chrapanie :( 18.04.12, 01:21
          Anulla zmien na innego chodzi o GP czy faceta mam sobie zmienic?? ;D haha
          • anulla_m Re: Chrapanie :( 18.04.12, 20:20
            jak już jesteś bardzo zdesperowana to chyba pozostaje zmienić faceta :-) no chyba, że jeszcze chcesz powalczyć to zmień gp
      • fifka01 Re: Chrapanie :( 18.04.12, 08:07
        tak, moj też (moze niedokladnie to opisalam, bo mialam mlyn i nie moglam sie skupic), ale moj tez mial cala diagnoze i test nocny i konsultaqcje w pl, a na prostowanie rpzegrody nosa poszedł tutaj, ze skierowaniem od gp (najpierw do laryngologa, a ten skierował na zabieg), nie było duzego problemu ze skierowaniem od gp, ale jednak prosic sie troche trzeba było :)
        • wiwi1 Re: Chrapanie :( 19.04.12, 00:08
          Moj maz tez chrapie, chociaz jemu sie wydaje, ze wcale nie i mnie to bardzo denerwuje, bo on problemu nie widzi a ja czasem spac nie moge.
          Kupil sobie taki pierscionek w Lloyds Pharmacy, jakas obnizka byla i kupil go chyba za funta. Wydaje mi sie, ze pomogl troche a moze po prostu bardzo chcialam , zeby tak bylo;) Ale juz go nie zaklada zapomina.
          Wyslalam go do GP. Nie wiem czy GP wpadla na to, ze to moze byc od przegrody nosowej. Powiedziala, ze to moze byc na tle alergicznym i przepisala mu jakis spay do gardla chyba, ktorego moj maz nie wykupil, bo przeciez problemu nie ma.
          Pozdrawiam:)
          • fifka01 Re: Chrapanie :( 19.04.12, 09:15
            ta... moj też problemu nie widział, znaczy widzial, taki, ze ja go w nocy budze szturchaniem... dzikie awantury mi robil. dwa lata mi zajelo podtykanie mu pod nos artykułów o zawale serca ktorygo czekazpowodu chrapania, lub naglej smierci we snie z powodu bezdechu senego i zmuszenie go, zeby na to spojrzał...
            ------
            spacjami się zacina
            • kako2000 Re: Chrapanie :( 19.04.12, 12:56
              Glupie, ale dziala..
              Zatyczki do uszu! ;)
    • podkocem Re: Chrapanie :( 20.08.13, 07:49
      No musze przyznać, że zerwałam z jednym chłopem z powou chrapania po pierwszych wspólnych wakacjach. Tak się wymeczyłam brakiem snu, że w końcu ostatnie dwie noce wychodziłam i spałam w samochodzie!

      Wyślij go o GP, a jeśli to nie pomoże, wywal z łózka na sofę - niech to on śpi w salonie.
    • klimea Re: Chrapanie :( 20.08.13, 15:16
      Ja sie z checia dowiem o jakims zlotym srodku na chrapanie. Moj nie dosc ze chrapie to chrumka jeszcze przez sen, ja spie w zatyczkach, ale czasem wypadna, czasem zapomnie wlozyc, a czesto tez slysze i tak wibracje, jak mam lekki sen. On twierdzi, ze ja tez chrapie, ale on spi jak kamien i orkiestra grajaca nad uchem go nie obudzi:-)
    • e-vil Re: Chrapanie :( 20.08.13, 16:08
      Ja też chrapię - i jest to na tyle poważny problem, że z tż czasami oddzielnie śpimy - niebawem ja wrcam do pracy na noc, więc będzie lepiej :D
      Byłam z problemem u mojego GP - dał mi spray do nosa NASOBEC- powiem, że trochę dał radę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka