emigrantk_ja
17.04.12, 15:17
Wiem,ze pewnie temat rzeka i juz sie pojawial nie raz wiec juz tylko sie pozalic przyszlam. Moj facet strasznie chrapie. Kiedys jak go przesunelam na prawy bok zawsze przestawal teraz juz nic go nie rusza. Ja mam bardzo lekkis sen ostatnio przez nauke. I co uda mi sie zasnac to on mnie budzi. Juz od tygodni spie w salonie :(( Iles tak mozna. Nie chce cale zycie spedzic w salonie:(
Widzialam w boots takie pierscionki na chrapanie czy to pomaga ?? na ile? Dawalam mu kiedys plaster dla sportowcow ale mowi ,ze budzi sie z bolem wiec odpada. A ja naparwde chcialabym miec spokojne noce. Prosze o rady ale tylko sprawdzone bo sluszalam o tym czy tym mnie nie ineteresuja jako,ze nie mam pieniedzy by experymentowac :((