Witam,
Jestem przed 30, i zaczynam myslec o swojej emeryturze.

Szukam czegos odpowiedniego dla siebie, moze Wy mi cos doradzicie?
Chcialbym co miesiac odkladac pewna kwote. Interesuja mnie raczej mniejsze dochody z oszczedzania z mniejszym ryzykiem inwestycyjnym, takze wszelkie 'akcyjne' sprawy mnie nie interesuja. Zastanawialem sie nad na IKE w formie ubezpieczenia (akurat interesowalem sie Allianzem). Co o tym sadzicie? Ostatnio jak sie przyjzalem regulaminowi bylo pare rzeczy, ktore mi sie nie podobaly. Np. obowiazek placenia przez caly okres skladki. A co w przypadku, kiedy strace prace? Co w przypadku, kiedy zona bedzie na wychowawczym, i bedziemy kiepsko wiazac koniec z koncem? Sytuacji moze byc wiele... chcialbym miec pelna dowolnosc w placeniu skladki.
Co do samej formy ubezpieczenia tez nie jestem przekonany. Warunki wyplat budza moje watpliwosci... Moze po prostu lepiej odkladac na IKE w formie lokaty? Albo funduszu, np. obligacji/rynku pienieznego? Sam fakt, ze jest to ubezpieczenie ciagnie za soba wieksze koszty, wiec i mniejszy zysk.
Jakie wy macie pomysly na systematyczne, rozsadne, i malo ryzykowne oszczedzanie na swoja przyszla emeryture? pozdrawiam!