visenna2
02.02.07, 15:30
Proszę o radę:)
Od paru dni próbuję zawiązać Zuzę w prosty plecak, ale kompletnie mi to nie
wychodzi, głownie dlatego, że jak ją podciągam z fotela na plecy i chcę
zgodnie z instrukcją naciągnąć chustę to ona prostuje nogi... I wyłazi
dołem:) Nie wiem czy ja coś źle robię? Może istnieje jakaś techniczna
sztuczka, która pozwoliłaby młodą unieruchomić?
Na plecach wiążę ją zazwyczaj w ten wariant z owinięciem
www.hoppediz.de/EN/index.htm
i z pasami chusty przewiązanymi na biuście.
Ale w tej wersji młoda jakoś mi za nisko zwisa, niezależnie od tego jak mocno
bym ją ściskała. Dlatego chciałam prosty plecak, a tu kiszka...