dorianne.gray
22.02.07, 11:18
Pierwsze próby z chustą wiązaną mamy za sobą (przedtem była lulu, ale na
leżąco Leo już nie lubi, a nosić w pionie to ja w niej nie potrafię) i oboje
z synem jesteśmy zachwyceni (chociaż jeszcze nie najlepiej wychodzi mi
wiązanie :P)
To chusta szyta samodzielnie, ale strrrrasznie podobają mi się Hoppendizy (te
kolory!) - no i materiał na pewno bez porównania, prawda?
I teraz moje pytanie do Was, doświadczone kobiety: Leo ma prawie 7 miesięcy,
waży 9 kilo, czy jest sens inwestować w Hoppendiza, czy sobie już odpuścić i
nosić go w tej szytej?...