beannshi
30.11.07, 08:26
No i stalo sie. Wczoraj wrocilam do pracy. A Haneczka zostala z
babcia w domu. Niby wiem ze ma najlepsza opieka. Niby mam dwa dni w
tygodniu pracowac w domu. Niby momentami mialam juz dosc i marzylam
zeby wyrwac sie z domu i spedzic troche czasu bez mlodej.
Ale strasznie strasznie tesknie. Wiem ze jakie 100 razy bardziej niz
ona :)
A dlaczego chustowe? Bo przez caly dzien chodzi za mna taka ogromna
potrzeba zamoatania sie i przywiazania do mnie Hankulca. Doslownie i
w przenosni :) Teraz jeszcze wyrazniej zauwazam jak wiele dalo mi
odkrycie chusty :)
Pozdrawiam
Anka (tym razem bez Hanki...)