aniuki
12.12.07, 16:11
Hej chustomamy. Dawno tu nas nie było (tzn tylko podczytujemy ostatnio)
Mam zamiar na Święta ochrzcić moja 8miesięczną córę. Specjalnie zrobiłam
kółkową białą elegancką (z zasłony znalezionej na ciuchach oraz dwóch kółek od
wędzidła :P, już tu kiedyś opisywałam).
Proszę podpowiedzcie - jak się trzyma dziecia do chrztu? Matka czyli ja cały
czas, tak? Chciałabym raz wsadzić dziecko do szmaty w domu i wyjąć dopiero w
domu po powrocie. Bez wyciągania, podawania komuś innnemu itp.
Sądzicie że bedzie konieczność wyciągnięcia jej z chusty podczas całej tej
uroczystośći?
Zakłądam że oczywiście uda mi się ją zająć i nie będzie chciała się w połowie
mszy ewakuować :D
Napiszce proszę o doświadczone - jak to się u Was odbywało???