Dodaj do ulubionych

chustowy bunt?

11.09.08, 16:31
Czy to się może zdarzyć? Moja córeczka ma 7,5 tygodnia. Chustę mamy od
początku, elastyczną Gabi. Zaczęłam motać, kiedy Zuzinka miała 2 tygodnie.
Szybko zasypiała w chuście, pod warunkiem, że w kieszonce, kołyski nie znosiła
od początku (a może to ja popełniałam jakiś błąd przy wiązaniu/wkładaniu, nie
wiem...)
Od około tygodnia protestuje, płacze, nie chce się uspokoić:( Tak lubię nosić,
smutno mi:( Już nawet zaczęłam po cichu marzyć o tkanej..
Poradźcie, co robić? Odczekać parę dni i spróbować znowu? Czy motać mimo
protestów - tylko czy nie zrazi się na dobre...?
Obserwuj wątek
    • agamamaani Re: chustowy bunt? 11.09.08, 16:55
      a czy noszona na rękach też płacze?? moze po prostu jakaś kolka albo ząbki
      rosną.. a może się nie ruszasz - czasami brak ruchu rodzica powoduje problem...
      ja bym spróbowała gdy mała będzie wyspana i najedzona.. i na dwór na spacer
      wyjdźcie.. powinno pomoc..
    • ithilhin Re: chustowy bunt? 11.09.08, 16:56
      odczekac. bedzie dobrze wkrotce.
      taki okres, eta w rozwoju ,ze dziecko wykrzykuje emocje - trzeba przetrwac,
      dobrze Ci intuicja podpowiada.
      • mamalina chustowe bunty, tfu-tfu, mijają 12.09.08, 14:17
        na szczęście mijają
        sama niedawno pisałam, że Me. się bunci
        minęło

        trzymam kciuki za Was :)
        • roneczka Re: chustowe bunty, tfu-tfu, mijają 12.09.08, 23:15
          Może to być kolka lub poprostu jej zaciepło w chuście.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka