Dodaj do ulubionych

wrocław, lekarz który nie lekceważy problemu

02.09.09, 20:34
mozecie jakiegos polecic?? mam dosc lekarzy i ich gadania ze to
pewnie bo goraco, go zeby itd, a to juz trwa i trwa ze on nic mi nie
je poza rannym mlekiem i wieczornym, kupkiz 4 razy dziennie dosc
rzadkie i smierdzace...
Obserwuj wątek
    • zmonika1982 Re: wrocław, lekarz który nie lekceważy problemu 03.09.09, 09:17
      my mamy w przychodni fajną panią doktor. Oczywiście Wrocław :). Przychodnia to
      Promed na ulicy Koszarowej, a pediatra nazywa się Iwona Leszczyk Kapusta.
      Naszego synka wysłała na badania do szpitala,bo był niejadkiem i dała nam
      wybór,albo szpital, w którym zrobią mu palete badań,albo prywatnie ,ale to
      wiazało by się z czestym pobieraniem krwi. my poszliśmy do szpitala. Wyniki
      synek ma dobre. Jednak w szpitalu stwierdzono u niego refluks bez badań,więc dr
      kapusta wysłała nas na USG stwierdzajaące refluks i okazało się,że synek go nie
      ma. I to właśnie ona zapisała Wojtkowi Peritol na apetyt i dzięki niemu mały
      zaczął ładnie jeść i chętnie :)
      Prywatnego nie znam takiego co by sie wgłebił w temat,bo słyszałam zawsze,że on
      malutki to mało je,albo że na jesień damy mu apetizer,ale nikt nie myslał o
      badaniach.
      Pozdrawiam
      • gooo123 Re: wrocław, lekarz który nie lekceważy problemu 23.09.09, 12:43
        A czy Twoje dziecko bierze peritol na dluzej czy tylko przez jakis
        czas.Pytam bo my tez dostalismy peritol na 2 tyg aale maly nie je
        jak przestaje go brac.I zastanawiam sie czy mozna go brac dluzej bo
        juz nie mam sily.Nie moge przez to jego niejedzenie wrocic do
        pracy.Jak bierze peritol to jest zupelnie inne dziecko.Jest
        usmiechniety,zadowolony no i je jak normalne dziecko.
        • zmonika1982 Re: wrocław, lekarz który nie lekceważy problemu 24.09.09, 20:16
          Wytyczne od kilku lekarz co do Peritolu to 2 miesiące max i przerwa na
          przynajmniej 5 miesięcy.
          Przy braniu Peritolu przytył 700 g a dla niego to super,bo na początku lipca
          wazył 9800,a teraz 11 kg.
          Ja też martwie się,że jak przestanie go brać to bedzie koniec pieknego
          jedzenia,ale może wyrosnie juz z tego :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka