gregg72
26.04.06, 20:14
Witam wszystkich
Ostatnio wędruję sobie po bankach w poszukiwaniu kredytu na mieszkanie.
Ponieważ kredyt ma być denominowany w CHF oprocentowanie oparte jest o LIBOR
3M lub 6M. Libor 3M jest niższy, zatem oczywistym wydaje się fakt, że do
określenia stopy procentowej lepiej przyjąć 3M, ale... ciekawi mnie jak to
wygląda od strony technicznej. Która stawka podlega większym wahaniom, co
będzie korzystniejsze w średniookresowej perspektywie, jakie są plusy i
minusy? Rozumiem, że na pewno będzie to skutkować częstotliwością zmiany
oprocentowania kredytu, ale czym jeszcze?
pozdrawiam
Gregg72