wrazenia

21.01.09, 13:37
We wrzesniu zeszłego roku postanowiłam przy pomocy Ekspanera
zaciagnac kredyt na nowe mieszkanie.
Doradzca jak to doradzca nagdała sie ,przedstawił analize i było ok.
Nastepne spotkanie w pazdzierniku bo znieniły sie warunki
kredtowania/kryzys/,trzeba zmienic i bank,i walute....ok.Przeze mnie
wszystkie warunki spełnione tj. zaswiadczenia o zarobkach ,2
dok.tożsamosci i na dodtek jeszcze wklad własny przesz ło 50 % sumy
całkowitej kredytu....i co jak mysliscie jest juz nowy rok ,21.01 a
ja dalej nie mam decyzji o kredycie,musoalm zmienic juz kwote
kredytu bo przez opiesząłosc nie wiem juz kogo musialam wypłacic
developerowvi wiece pieniedzy niz si spodziewałam,dzis sie
dowiedzialam ,ze jeszcze brakuje mi jedengo dokumentdo podpisania
umowy ,ktory sama musze załatwic bo banki miedzy soba tego nie robią
(zamkniecie kredtu w jedenym banku)/Moje spostrzezenie takie poco ci
doradzcy w ogole są ,mają udzielać pomocy przy ząłtwianiu krdytu ,po
to korzystam z ich pomocy bo nie mam czasu sma za tym biegać.A więc
prZestroga dla wszystkich Zastanowwcie sie nad "pomocą"wszystkich
doradzców.Pozdrawiam
    • buszka24 Re: wrazenia 21.01.09, 20:17
      No cóż miałaś pecha wink Nam doradzała fenomenalna p.Ewelina z
      Finamo/Wrocław. Kobieta burza. Wszystko potrafiła załatwić,
      wypisywała nawet za nas wnioski, a my tylko przyjeżdżaliśmy,
      sprawdzaliśmy i podpisywaliśmy, bo mieliśmy b.dalko do tej firmy.
      Bez urazy, ale od wielu znajomych znających się na prawach rynku,
      twierdzi, że Ekspander i Open Finanse, to marekty kredytowe, a
      klienci to masa. Dlatego fajnie było być otoczonym taką uwagą i
      kompetencją w mniejszej firmie.
    • tomala1111 Re: wrazenia 21.01.09, 20:54
      No cóż sytuacja nieciekawa, ale na podtsawi jednego odradcy nie ma
      chyba co oceniać innych. Rozimiem pozim irytacji ale trzeba bbyło
      przycisnąc człowieka, jego kierownika itd, a swoja drogą ciekawqe do
      jakiegoi banku złozyliście wniosek i szkoda ze tylko do jednego bez
      alternatywy jak rozumiem.
      • karamila1 Re: wrazenia 22.01.09, 13:33
        to ta Pani jest kierowniczką.,wiec nie wiem jakim poziomem
        kompetencji dysponuja jej podwładni/nikomu nie ublizajac/
        wnosek zozony do PKO..,dośc mocno naciskałam,pytałam,dzwoniłam
        mailowałam...i co ..sama muszze sobie radzic teraz,,,,mam
        nadzieje ,ze zima bedzie jeszcze długo i nie bede musiał placic za w
        niedługim czasie kolenej transzy.
        • arfer Re: wrazenia 22.01.09, 13:52
          To napisz troszkę więcej o sytuacji - warunki kredytowania, bank, Twoje dochody i zobowiązania - by móc ocenić.

          Bez tych informacji wypowiadać się o winie, jej braku, czy ew. bankach, które możesz rozważać to wróżenie z fusów.
    • gogologog Re: wrazenia 22.01.09, 13:44
      Za takie niechlujne pismo też bym Ci nie przyznał kredytu.
      Podejrzewam że jakość dostarczonych dokumentów też była podobna.
    • arfer Re: wrazenia 22.01.09, 13:50
      Widzisz, akurat (nie znam tematu, więc nie zastrzegam) składając wniosek w X czy XI niezależnie, czy robiłaś to sama, czy przez doradcę, trafiłaś na serię ograniczeń w kredytowaniu poszczególnych (praktycznie wszystkich) banków, podwyżek marż, ograniczania LTV, dodatkowych warunków ZWŁASZCZA dla rynku pierwotnego, ogólnego bałaganu w bankach i wydłużania się terminów jakichkolwiek etapów procesu.

      Te banki, które w danym czasie były - jeszcze - atrakcyjne lub - które jeszcze udzielały kredytów - czy to w CHF, czy to na 100 %, czy to liberalnie oceniając zdolność kredytową - były bombardowane ilością wniosków, na które nie były przygotowane.

      Doradca mógł stanąć na głowie, ale i tak w/w nie uniknęłabyś.

      Pytanie otwarte - podkreślając, że nie znam sytuacji, więc oceniać nie zamierzam - na ile stanął na głowie, a na ile czegoś nie dopilnował.

      Z obecnej perspektywy łatwo wszystko oceniać - gdyby 5. X ktoś napisał, że na Nowy Rok de facto nie będzie kredytów CHF, a średnie marże wzrosną 2-3-krotnie, że z grona najpopularniejszych banków (np.wg wolumenu) wypadnie Dombank, Millennium, m i Multi itd itp - byłby wzięty za pijanego szarlatana.

    • mamazlegionowa Re: wrazenia 22.01.09, 21:57
      moje wrażenia:
      expander- 2lata temu i teraz dokładnie to samo... przy rozmowie o kredycie 90%
      pitolenia o inwestycjach, dzięki którym kredyt sam sie spłaca. Przyszłam po
      kredyt a nie fundusz.Poszłam sobie i już nie wróciłam. Do tego obaj doradcy nie
      podali do siebie tel komórkowego

      open finance - 2 lata temu. Po kilku spotkaniach i zebraniu wstępnych dokumentów
      przesszłam do Notusa. Pan doradca z open finance groził mi przez telefon, żebym
      wróciła "bo może mi zablokowac kredyt". Żałuję, że nie pociągnęłam tej sprawy
      wyżej. Sama wykonuję oferty dla klientów i wiem ile ofert kończy sie kontraktem

      Notus - korzystałam 2 lata temu. Dzis oceniam doradcę średnio. Złozyliśmy
      wniosek tylko w jednym banku i bank obciął nam kwotę kredytu. Dziś jestem
      mądrzejsza. Aczkolwiek kontakt telefoniczny bez zarzutu

      jak dostanę kredyt opiszę tegorocznego doradcę smile
      • kitty_walker Re: wrazenia 23.01.09, 21:04
        Ja również odradzam załatwianie czegokolwiek przez doradców, bo
        tylko człowiek niepotrzebnie traci nerwy.
        Akurat miałam to szczęście trafić na trudny moment, bo ubiegałam się
        o kredyt w październiku 2008, czyli wtedy, kiedy banki przestały
        honorować promesy i wycofywały się z podpisanych już umów.

        Gdybym posłuchała doradcy z Open Finanse, byłabym załatwiona na
        szaro, bo proponował mi tylko Polbank i Millenium.
        Polbank się wtedy zawiesił i przez długi czas nie robił nic, a
        Millenium wy.ruchało wszystkich swoich klientów.

        Doradca z Expandera był bardziej solidny, bo przedstawił mi chociaż
        więcej opcji, ale strasznie wszystko gmatwał i codziennie
        przedstawiał mi zupełnie inne wyliczenia mojej zdolności kredytowej.
        To przez niego miałam niemalże załamanie nerwowe, które
        przechodziłam w supermarkecie przy półce z chipsamiwink, bo wmówił mi,
        że nie dostanę takiej kwoty, jaką chcę.

        Więc pogoniłam wszystkich tych doradców w cholerę i wszystko
        załatwiłam sama.
        Do czego i innych namawiamwink
Pełna wersja