25.02.15, 10:33
Mąż zakupił w Biedronce małże orientalne ( taki napis widnieje na opakowaniu ) . Proszę podpowiedzcie jak to przyrządzić bo ja osobiście nigdy nie przygotowywałam takich potraw.



julk_a33
Obserwuj wątek
    • pies-li-kot Re: Małże 25.02.15, 11:15
      Najpierw eliminujesz otwarte i popękane muszle, płuczesz, dusisz w dużym garnku np, szalotkę, posiekany seler naciowy, czosnek, możesz dodać białe wino (wskazane), wrzucasz małże i przykrywasz. Dosłownie po kilku minutach (nie mogą się dusić zbyt długo), gdy zobaczysz, że muszle się otworzyły - danie gotowe. Możesz dodać jeszcze zielona pietruszkę, Sosik pyszny ze świeżą bagietką. Aha. te muszle, które podczas duszenia się nie otworzyły - wyrzucasz.
    • mocno.zdziwiona Re: Małże 25.02.15, 13:09
      Czy to są świeże małże? Jeśli tak to ja je przygotowuję w najprostszy możliwy sposób, na dno niskiego a szerokiego garnka leje tyle wody żeby tylko to dno zakryć (kilka milimetrów). Wkładam małże, przykrywam i włączam gaz. Po paru minutach woda zrobi się lekko niebieska a małże się otworzą. Wyciągam, polewam obficie sokiem z cytryny, lekko posypuję pieprzem i gotowe. Nieotwarte małże można podważyć nożem albo wyrzucić.
      • julk_a33 Re: Małże 25.02.15, 13:16


        Dziękuję za informacje ale jeszcze podpytam . Małże kupione mrożone ale zgodnie z informacja na opakowaniu rozmrażam je w lodówce 12 godz. przed spożyciem . Rozumiem ,że te otwarte wyrzucić od razu i może głupie pytanie ale czy to się soli bo nikt nie pisze o przyprawach
        • pies-li-kot Re: Małże 25.02.15, 14:20
          Nie trzeba solić - w środku skorupki znajduje się słony płyn.
          I nieotwarte po duszeniu - wyrzuć - zasada jest taka: przed gotowaniem wyrzuca się otwarte małże, po ugotowaniu - te zamknięte.
          • mocno.zdziwiona Re: Małże 25.02.15, 15:34
            Prawda, nic nie trzeba solić. Mieszkam w kraju małży i aż tak restrykcyjnie do wywalania otwartych / zamkniętych nie podchodzimy. Może temu, że mamy świeże. Swoją drogą z mrożonych nigdy nic nie robiłam, a przepis przeze mnie podany jest wypróbowany na małżach świeżych..
            • squirk Re: Małże 25.02.15, 17:17
              mocno.zdziwiona napisała:

              > Prawda, nic nie trzeba solić. Mieszkam w kraju małży i aż tak restrykcyjnie do
              > wywalania otwartych / zamkniętych nie podchodzimy.

              Rick Stein też nie podchodzi a trudno znaleźć kogoś, kto zna się na owocach morza lepiej niż on.
              smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka