Dodaj do ulubionych

swieta ...

17.12.07, 16:24
jestem ciekawa jak nastawiacie sie do swiat? czy te z was, ktore
sie odchudzaja maja zamiar przestrzegac diety takze w okresie
swiat? u nas zawsze sa pysznosci na stole do tego malo ruchu. w tym
roku obiecalam sobie, ze bede chodzic z mala czesto na spacery i
biegac co 2 dzien, a jak u was? jakies postanowienia?
gotujecie to co zwykle? jestem ciekawa arwen czy w zwiazku z twoja
dieta gotujesz inaczej na swieta? jakie potrawy? jak wygadaja twoje
swieta? bardzo jestem ciekawa...
Obserwuj wątek
    • arwen8 Re: swieta ... 17.12.07, 17:01
      beniusia79 napisała:

      > jestem ciekawa arwen czy w zwiazku z twoja dieta gotujesz inaczej
      > na swieta? jakie potrawy? jak wygadaja twoje swieta? bardzo jestem
      > ciekawa...

      Beniusia, ponieważ nie stosuję żadnej "mojej diety" tylko cały czas
      odżywiam się w najlepszy możliwy DLA MNIE sposób, to
      żadnych "dylematów" świątecznych nie mam. Tak samo mój Mąż. Na
      dodatek żadnych świąt religijnych nie obchodzimy ponieważ jesteśmy
      ateistami. Tworzymy natomiast swoje własne tradycje, które mają
      znaczenie i symbolikę tylko dla nas.

      Nasze "święta" to przede wszystkim więcej wolnego czasu spędzonego
      razem. Będą to już drugie takie święta spędzone we dwoje i bardzo
      nam odpowiada taka właśnie forma spędzania okresu 24-26.12. Właśnie
      zastanawiamy się z Mężem nad listą potraw, które sobie wspólnie
      przygotujemy. Mamy ten luz, że nie musimy gotować na wiecej niż dwie
      osoby, a na dodatek spożywamy tylko 2-3 posiłki dziennie. Planujemy
      jednak jakieś trochę bardziej pracochłonne dania niż zwykle, np.
      pieczony boczek rolowany z grzybami, może gołąbki (bez ryżu, rzecz
      jasna), "cheesy potatoes", dość nietypową sałatkę ze śledzia, może
      pieczone lub smażone pstrągi. Na deser pewnie tradycyjnie będzie
      sernik chociaż kusi mnie zrobienie niesłodkiego "carrot cake". A na
      sniadanie jak zwykle ubijany omlet z plasterkami banana i dżemem :)

      Po co wydziwiać i spędzać zbyt wiele godzin w kuchni? A potem się
      przejadać... My już takie "tradycyjne" święta mamy za sobą i teraz
      robimy wszystko według własnego uznania. Czujemy się przez to
      zdrowsi zarówno psychicznie jak i fizycznie :)

      Mam nadzieję, że zaspokoiłam Twoją ciekawość :)
      • beniusia79 Re: swieta ... 17.12.07, 17:07
        dzieki za szybka odpowiedz:) ciekawa bylam twojego swiatecznego
        jadlospisu. nie chodzilo mi o podejscie religijne bo wiele osob do
        swiat podchodzi w dzisiejszych czasach bardziej swiecko. ja swiat
        nie wyobrazam sobie bez ryb ;)
        my akurat tez az tak bardzo wydziwiac nie bedziemy. cos zrobi moja
        siostra, cos przygotuje ja i moja mama. takze tez nie mamy zamiaru
        spedzic calych swiat w kuchni :)
        • arwen8 Re: swieta ... 17.12.07, 17:47
          beniusia79 napisała:

          > ciekawa bylam twojego swiatecznego jadlospisu.

          Jadłospis taki jak zawsze - tłusto, koniecznie z mięskiem, mało
          węglowodanów (w sposób naturalny nie mamy już ochoty na słodycze,
          torty, ciastka). Nigdy wcześniej nie mieliśmy z meżem do czynienia
          ze świeżą (nie mrożoną) rybą więc w tym roku postawiliśmy przed sobą
          wyzwanie - spróbować z pstrągiem :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka