jan_telecki 01.10.07, 11:02 ktos widział? bo ja nie wiem jak ten orzech rozgryźć. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kuweta Re: Zaratustra LUPY w Warszawie IP: *.com.pl 01.10.07, 11:12 Ja widziałem w Krakowie, zatem niewiele Panu pomogę, Panie Janie. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_telecki Re: Zaratustra LUPY w Warszawie 01.10.07, 12:51 w krakowie to nawet lepiej bo tam macie czakram i co? olsnienia jakiego doznal pan kolego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Zaratustra LUPY w Warszawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.07, 15:15 Moim zdaniem spektakl byl slaby. Tak slaby, ze wyszlam podczas drugiego antraktu. Z tego, co widzialam, moge powiedziec: material wyjsciowy byl ciekawy, aktorzy dobrzy, ale co z tego, kiedy braklo pomyslu. Naturalnie jest to moje b. subiektywne odczucie. Razaca byla dla mnie dykcja aktorow - siedzialam blisko, a niejednokrotnie kwestie aktorskie przypominaly belkot. Pisze to wszystko z zalem, bo b. cenie sobie tworczosc Lupy i mam w pamieci jego inne - znakomite - spektakle. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_telecki Re: Zaratustra LUPY w Warszawie 01.10.07, 17:11 czy aktorzy dobrzy? nie wiem, własnie w pierszych dwoch aktach nie dali rady, i rzeczywiscie mamrotali pod nosem i trudno bylo wysiedziec. szkoda ze nie doczekałas ostatniej czesci, Globisz wydaje mi sie to przedstawienie jakos uratował. Odpowiedz Link Zgłoś
wampuka Re: Zaratustra LUPY w Warszawie 01.10.07, 23:18 Nie widziałem w Warszawie, ale poczułem się w obowiązku zaprotestować. Globisz - tylko? A Haja? A Iwona Bielska? Kolejność przypadkowa. No przecież dziewczyny tam też coś dźwignęły - tak to przynajmniej w Krakowie wyglądało! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Zaratustra LUPY w Warszawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.07, 09:00 No wlasnie: dzwignely... A to przeciez nie o to idzie. Nie moze byc tak, ze czeka sie ponad 2 godz. az wreszcie w spektaklu cos zacznie sie ukladac. Osobiscie przez ten czas w spektaklu nic mnie nie poruszylo. Szkoda. Az sie boje isc na Mewe do Narodowego w przyszlym tygodniu;))) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_telecki Re: Zaratustra LUPY w Warszawie 02.10.07, 10:36 ja tez oglądalem to przedstawienie w bólach, czsami z zachwytem (scena z papieżem) czasami wijąc sie z nudów (scena z kobietą grajacą cień) a moze tak mialo własnie byc? moze taki był zamysł zeby wymęczyć troche widza, a nie wdzięczyc sie do niego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Zaratustra LUPY w Warszawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.07, 14:41 Chyba masz racje z tym wdzieczeniem sie. Lupa - w moim odczuciu - robi spektakle glownie dla siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
wampuka Re: Zaratustra LUPY w Warszawie 04.10.07, 23:11 Ale też nie jest niekomunikatywny w tym robieniu spektakli dla siebie. Rozumie potrzeby widza i odpowiada na nie - czasem stając wobec nich okoniem, czasem dając jakąś błyskotkę. A - że powrócę do wcześniej poruszonego tematu - na osłodę życia wdzięczny, smakowity tercet: Bielska - Hajewska-Krzysztofik - Globisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiktoria Zaratustra genialny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 18:26 Według mnie ten spektakl był wręcz porywający! Przedstawienia K.Lupy mają to do siebie, że są skierowane do raczej wąskich grup odbiorców. Taki teatr trzeba lubić, nie nudzić się podczas 4,5 godzinnego spektaklu, praktycznie bez właściwej akcji. Zaratustra porwał mnie w swój świat, przezywałam z nim każdą chwilę, na początku byłam całkowicie oszołomiona, geniusz spektaklu dotarł do mnie dzień później. Zaratustra to niewątpliwie ciężka sztuka, nie tyle do zinterpretowania... ciężko jest nawet patrzeć na to wszystko, co dzieje się na scenie. Według mnie niczego nie trzeba było dźwigać, spektakl był fenomenalny, odbiegający od przyjętych norm. Oczywiście było kilka niuansów, które osobiście bym wycięła, ale patrząc z perspektywy całego przedstawienia, nie mają one większego znaczenia. Mogę śmiało polecić sztukę każdej osobie... hmm... myślę że nie powinny udawać się na nią osoby poniżej 16 roku życia, spektakl jest po prostu za ciężki. Polecam ją także tym, którzy nie przepadają za sztuką tego typu. Po prostu warto ją obejrzeć, chociażby po to, żeby wzbogacić swoje doświadczenie teatralne od strony widza, jest to spektakl dość głośny. To się rozpisałam. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
wampuka Re: Zaratustra genialny 24.10.07, 23:58 Dlaczego polecasz ją także tym, "którzy nie przepadają za sztuką tego typu"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Zaratustra genialny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.07, 13:14 Co z tego, ze glosny? Dla mnie to za malo, zeby natychmiast biec do teatru. Zdecydowanie wole Lupe z Wymazywania, Powrotu Odysa czy Azylu. A i Mewa z T. Petersburskiego b. mi sie podobala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiktoria Re: Zaratustra genialny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 23:40 "Po prostu warto ją obejrzeć, chociażby po to, żeby wzbogacić swoje doświadczenie teatralne od strony widza" Napisałam już dlaczego tak uważam. Nie miałam na myśli tylko i wyłącznie tego, że spektakl jest głośny. Ale i temu nie można zaprzeczyć, bo niewątpliwie taki jest. Polecam ją dlatego, że według mnie wykracza poza konwencję tradycyjnego teatru, jest pełna kontrowersji i może stanowić przedmiot ciekawych dyskusji. Poza tym aktorstwo jest według mnie wspaniałe. Może w pierwszej częsci dałoby się pewne rzeczy odrobinę poprawić. To leży jednak w gestii reżysera i samych aktorów i na to wpływu nie mamy. Oczywiście szanuję zdanie innych, którym sztuka nie przypadła do gustu. Po prostu wyrażam swój pogląd, a on jest taki, że tą sztukę trzeba obejrzeć, mnie osobiście zachwyciła. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś