Dodaj do ulubionych

Chrapanie:-(((

22.10.04, 22:23
Słuchajcie, czy Was mężowie chrapią? Mój zaczął od jakiegoś czasu i jest to
dla mnei straszne doświadczenie. Budze się po 10 razy w nocy od tych świstów
i posapywań i potem nei mogę zasnąć, więc budze Wojtka, który jest wściekły i
zawsze twierdzi, że nie mógł chrapać bo jerszcze nei zdążył zasnąć ( np o 3
nad ranemsmile)). Próbowałąm różnych sposobów z zatykaniem nosa, zakładaniem mu
poduszki na głowę i spanie w drugim pokoju. Zadna z metod nei wchodzi w grę
na dłuższa metę. Nie sądzę, żebym się też przyzywczaiła. Chrapanie doprowadza
mnie do furii, nie mogę tego dźwięku znieść. Mój tata chrapał i przez 25 lat
pobyru w domu rodzinnym się nei przyzywczaiłam ( a słychać go było czasami w
całym 100 metrowym mieszkaniu). Uch i co ja ma zrobić z takim chrapiącym
mężem?
Obserwuj wątek
    • ma.dzia Re: Chrapanie:-((( 22.10.04, 22:49
      Moj maz kiedys chrapal. Wyslalam go do lekarza, ktory powiedzial,ze jedyne co
      moze zrobic to przepisac leki nasenne dla mnie! Powiedzialam mezowi,ze wszystko
      zniose ale chrapania nie, ja musze sie wysypiac bo jak sie nie wyspie to chodze
      nieszczesliwa. On bardzo chcial przestac chrapac i mu sie udalo. Poprostu duzo
      o tym myslal przed snem, cos takiego jak potega podswiadomosci. U niego
      zadzialalo. Czsami sama nie moge w to uwierzyc ale poprostu przestal chrapacsmile
      www.mediweb.pl/mens/wyswietl.php?id=222
      poczytaj sobiesmile mozesz tez wpisac w jaks dobra wyszukiwarke internetowa slowo
      chrapanie a na pewno znajdziesz duzo ciekaych materialow, moze znajdzie sie cos
      na Twojego chlopa! Zycze Ci tego z calego serca.
      • zuzia_i_werka Re: Chrapanie:-((( 22.10.04, 23:01
        O rany mój tez tak chrapiesad No i potem bezczelnie twierdzi,że skoro sie budzę
        to pewnie mi sie spać nie chce wrrr... A potrafi i małą obudzić chrapacz jeden:-
        ( Ostatnio widziałam reklamę jakiegoś sprayu do psikania przed snem,jestem tak
        zdesperowana,że chyba mu kupię choć topewnie taki sam kit jak nie przymierzając
        plastry na chudnięciesmile Pozdr!
      • koronka2012 Re: Chrapanie:-((( 20.03.15, 22:23
        Bez urazy, ale to jakiś konował. Czasem problem jest natury laryngologicznej, czasem trzeba operować przegrodę nosową, najłatwiej machnąć ręką, że nic się nie da zrobić...
        • sandra1301 Re: Chrapanie:-((( 20.03.15, 23:07
          mój chrapie - jedyna skuteczna metoda - stopery do uszu. Stosuję od lat, najlepsze są z miękkiej pianki firmy 3M, Kupuję na allegro - w ilościach hurtowych.
          allegro.pl/zatyczki-stopery-3m-1100-100-par-dobra-cena-i5043900366.html
          te są najlepsze
          • kamunyak Re: Chrapanie:-((( 20.03.15, 23:48
            > mój chrapie - jedyna skuteczna metoda - stopery do uszu. Stosuję od lat, najlep
            > sze są z miękkiej pianki firmy 3M


            no, akurat dla mnie sa najlepsze te ponizej. Z wosku, robią się miękkie pod wpływem ciepła ciała i mozna je dowolnie formować a one dopasuja sie dokladnie do ucha. Poza tym, mozna oderwać taką ilość, jaka potrzebna. Kosztuja grosze i dostępne są w kazdej aptece.
            Stosuje je od wielu lat, jeszcze PRLowskich, nawet opakowanie się nie zmieniło.
            Chrapanie niekoniecznie musi świadczyć o problemach laryngologicznych, palacze raczej zawsze chrapią.
            https://solidna-apteka.pl/image/cache/data/older/SCF2019_LRG-500x500.jpg
            • chocolate_cake Re: Chrapanie:-((( 21.03.15, 07:24
              Tęż stosowałam te stopery. Są całkiem skuteczne ale przy cichym chrapaniu drugiej osoby.
              Mój mąż chrapie od kilku lat. Najpierw dość cicho i rzadko więc spaliśmy nadal razem. Stosowałam stopery, przykrywałam głowę poduszką ale w końcu miałam dosyć. Mąż śpi w innym pokoju. Nie jest otyły, nigdy nie palił ale ma krzywą przegrodę no i chyba jeszcze kwestia wieku. Był u dwóch laryngologów. Zabieg to koszt kilku tysięcy ale może pomóc na kilka lat, na rok a może nadal będzie lekko chrapał. Nie dają gwarancji. Przetestował już wszystkie środki dostępne w aptece, niewiele dają niestety.
    • mysia.8 Re: Chrapanie:-((( 22.10.04, 23:47
      www.niechrap.pl
    • ania.freszel Re: Chrapanie:-((( 23.10.04, 13:34
      Moj strasznie, pewnie jak slon albo wieloryb! Spimy wszyscy razem (my i Maśko),
      Maskowi nie przeszkadza, mnie doprowadzalo do rozpaczy dopoki nie zaczelam
      uzywac stoperow. Nie jest to co prawda komfortowe ale przynajmniej mozna
      przespac noc. Kupisz w kazdej aptece
    • dagmarkabarbarka [...] 20.03.15, 21:57
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • cauliflowerpl Nienawidzę 20.03.15, 22:17
      Nienawidzę, nienawidzę, nienawidzę! Obrzydliwe, rytmiczne, powtarzające się z tą samą częstotliwością dźwięki.
      Na szczęście mój chłop chrapie tylko wtedy, gdy wieczorem wypije,
      "Na trzeźwo" czasem pochrapuje, posapuje - ale na to mam zatyczki do uszu - bo mnie nawet dźwięk windy,,co ja mówię, cichy oddech mnie drażni gdy wiem, że mam wstać o szóstej trzydzieści.
      Gdy po porządnej imprezie chłop chrapie porządnie - zmykam do innego pokoju.
      • zona_mi Najskuteczniejsza metoda 21.03.15, 00:09
        to, gdy zacznie chrapać, delikatnie przekręcać jego głowę w bok.
        Aż usłyszysz chrupnięcie.
        wink
        • wegatka Re: Najskuteczniejsza metoda 21.03.15, 00:19
          Zona, Ty waryjatko big_grin big_grin big_grin
      • redheadfreaq Re: Nienawidzę 21.03.15, 00:34
        Brawo! Wątek sprzed 11 lat! Czyżby nowy rekord? wink
    • mamusia1999 Re: Chrapanie:-((( 20.03.15, 23:06
      ja chrapię niestety. tzn. juz nie chrapię i to bez żadnych operacji. zakłada się na zęby szynę, która utrzymuje obie szczęki w takiej pozycji, że chrapanie gardłowe nie powstaje. a to najczęstsze chrapanie. u ortodonty jest dość droga. ale można kupić w necie silikonowe, do indywidualnego dopasowania po rozgrzaniu w ciepłej wodzie. ponieważ sporo tańsze od ortodonty, to wypróbowałam, czy na mnie dziala. działa, przez kilka nocy trzeba się przyzwyczaić, ale potem to już spokój jest. nazwę podam w osobnym wątku, jakby się to miało moderacji nie spodobać, to przynajmniej info i trop ocaleje.
      aha, dla samego chrapiącego to też więcej komfortu we śnie. bezdech, niedotlenienie etc. conajmniej utrudniaja organizmowi odpoczynek , a mogą być przyczyną poważnych problemów. ja się budzę bardziej wypoczęta.
      • mamusia1999 Re: Chrapanie:-((( 20.03.15, 23:07
        to teraz nazwa mojego produktu, ale jest dużo innych: snorban
    • aankaa Re: Chrapanie:-((( 20.03.15, 23:17
      suplementy, probiotyki, witaminy, ....

      + wizyta u lekarza (na NFZ za 5 lat, prywatnie za ... dni) - dostaniesz receptę dłuższą niż wyciąg z konta bankowego





      nie zaszkodzi a może pomoże wink
    • tol8 Re: Chrapanie:-((( 21.03.15, 12:07
      Doskonale Cię rozumiem. Mój też twierdzi, że przecież jeszcze nie zdążył zasnąć. Ja także posuwam się do chwilowego podduszania poduszką itp. Niestety rezultatów brak. A ja jestem nauczona zasypiać w sterylnej ciszysad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka