Dodaj do ulubionych

czeste ulewanie-pomozcie

18.06.06, 17:41
czesc, mam 3tyg coreczke i bardzo czesto sie jej ulewa po jedzeniu zreszta
nie tylko bo np. gdy ja nakarmie (piersia) to ladnie sie jej odbije, usnie a
po ok godzinie zaczyna sie ulewac. Ostatnio zaczelo sie jej ulewac i zaczela
sie krztusic nie wiedzialam co mam robic ale dzieki mezowi wybrnelismy z
sytuacji, pomogla gruszka, poklepywanie po plecach i oczywiscie pionowa
pozycja Malej.
Obserwuj wątek
    • olimpia_b81 Re: czeste ulewanie-pomozcie 18.06.06, 18:21
      ja karmie moja w pozycji jak najbardziej pionowej-tez bardzo jej sie ulewalo i
      to troszku pomoglo , no i robie jej sporo przerw na odbicie.nic innego nie
      znamsmilepoza tym ma teraz 6tyg i coraz mniej ulewa.pozdrawiam
    • b.anusia Re: czeste ulewanie-pomozcie 18.06.06, 21:26
      Cześc!
      Mieliśmy do niedawna ten sam problem.Nie przespałam wiele nocy pilnując żeby się nie zakrztusiła.Tragedia! Z której dziecko naprawdę wyrasta. Nasza ma teraz prawie siedem mcy i teraz zdarza się to sporadycznie.Sama sobie z tym pięknie radzi,bo fika na boki sama. Zostaje Wam tylko kłaśc spac wysoko, czekac żeby odbiła i ewentualnie układac na boku albo na brzuchu( moja na brzuchu spała bardzo długo i mam wrażenie,że lepiej jej się spało ,bo zasypiała na dłużej).Trzymajcie się dzielnie! Cierpliwości! To minie...
      • hellusia Re: czeste ulewanie-pomozcie 18.06.06, 21:28
        U nas pomoglo mleko Bebilon AR - rewelacja naprawde dziala tylko cena wysoka,
        zwlaszcza ze starcza tylko na 3 dni.

        Pzdr
        hellusia
        • gosia_1985 Re: czeste ulewanie-pomozcie 18.06.06, 22:04
          ULEWANIE! To nasza zmora. Samo słowo doprowadza mnie do pasji uncertain
          Mojej małej ulewało się po każdym posiłku i to żeby raz- nawet i 3 razy po
          jednym posiłku. Albo po kilku godzinach od zjedzenia, co wydawało się troche
          absurdalne. Niestety stopniowo zaczęło przechodzić dopiero od 6 mies. Dziś moja
          córa ma 8 mies i zdarzy się, że coś jej ucieknie.
          Nic, doslownie nic nie pomagało. Ani odpowiednie pozycje, ani odbijanie po
          mleku, ani zagęszczenie pozywienia, nawet jego zmiana. Chodziłam cała obżygana
          i śmierdząca (przepraszam za dostadność). Samo musiało przejść. Polecam
          kontrole u specjalistu- ulewanie może oznaczać refluks, ale niekoniecznie.
    • vharia Re: czeste ulewanie-pomozcie 18.06.06, 21:58
      Miałam tak, pediatra poradziła mi odbijanie również w czasie jedzenia oraz
      łózeczko postawione pod kątem na ksiazkach. To niezbędne, ale dobrze będzie
      dopiero, jak zaczyna wyrastać z tego.
      A jeśli się krztusi, to wbrew pozorom wcale nie pionowa pozycja! To taki odruch,
      dziecko się dławi- to je do góry. Nie. Jeśli lżej, to odwrócić buzia do dołu lub
      tylko po skosie do boku i oklepać plecy, ale jeśli poważnie, to nawet całą głową
      zwiesic w dół, można wręcz za nogi. Grawitacja działa!
      • id.kulka Re: czeste ulewanie-pomozcie 18.06.06, 22:16
        Znam ten problem doskonale, Mateusz ulewał jak szalony. Teraz ma prawie 10
        miesięcy i jeszcze się zdarza. W naszym przypadku nic nie pomagało: ani
        karmienie w bardziej spionizowanej pozycji, ani zagęszczanie pokarmu nutritonem
        (a za czasów karmienia piersią podawanie przed jedzeniem). Musiał wyrosnąć.
        Ważne, by bardzo uważać, co by dziecko się nie zakrztusiło. Mateusz zawsze spał
        na boku, podkładaliśmy mu pod plecy zwinięty ręcznik, był za mały i za mało
        ruchliwy jeszcze, by się obrócić na plecki.
        A w razie zakrztuszenia klepanie po pleckach, przy cięższym zakrztuszeniu nawet
        odwrócenie dziecka dziecka do przodu i główką w dół.
        Powodzenia i cierpliwości.
    • kasikk3 Re: czeste ulewanie-pomozcie 19.06.06, 11:23
      Moja Olka przestała ulewać w wieku 7 miesięcy, czyli jakieś trzy tyg. temu. Do
      tego czasu robiła to bez przerwy. Za każdym razem kiedy wychodziłam z nią z
      domu i musiałam ją przebrać modliłam się, żeby zdążyć ubrać jej śliniak zanim
      się z niej wyleje. Nie był to wina mleka, bo gotowałam jej gęste kaszki od
      drugiego miesiąca życia. Rodzinka zawsze przynosiła mi w prezencie kolejny
      śliniak, żebym nie musiała ich co chwilę prać. Ale wolałam prać śliniaki niż co
      chwilę przebierać ją całą, czy wąchać te smrodki....smile
      Uzbrój się w cierpliwość, wiem, że to potwornie wnerwiające - nie raz się z
      tego powodu poryczałam - ale dzidzia z tego w końcu wyrośnie.
    • aga55jaga Re: czeste ulewanie-pomozcie 19.06.06, 11:59
      Wiolu kilka prostych rad:
      - staraj się układać małą w takiej pozycji aby główka była zawsze wyżej od
      żołądka - czyli dobrze jest unieść materacyk łóżeczka pod kątem ok 30 stopni,
      wozić w wózku w pozycji półleżącej, także w ciągu dnia nie powinno kłaść się
      dziecka na płasko, jak i przy przewijaniu
      - staraj się odbijać małej powietrze kilka razy po karmieniu, dobrze jest nosić
      dziecko oparte główką o ramię (nie martw się o kręgosłup)
      - nie kładz na brzuszek, nie kąp nie przewijaj - od razu po karmieniu - staraj
      się zachować jakiś odstęp czasu - ale i tak może zawsze coś tam ulać
      - mała może ulewać bardziej w leżaczku, foteliku samochodowym, w momencie
      zwiększonej aktywności np ruchowej, przy wprowadzaniu stałych pokarmów; może
      także mieć zgagi, częstsze zapalenie uszu lub oskrzeli - stąd własnie
      metoda "główka zawsze wyżej od żołądka"
      - starajcie się kontrolować czy córa dobrze przybiera na wadze, czasami lekarz
      zleca środki farmakologiczne typu Debridat
      - bardzo często ta dolegliwość mija u maluchów zaczynających się pionizować -
      czyli samodzielnie siadających, wstających
    • aniren Re: czeste ulewanie-pomozcie 19.06.06, 12:06
      Nie martw sie,mojej małej tez sie ulewało a nawet dochodziło do chlustajacych
      wymiotów(potrafiło jej sie odbic i nic to nie dało bo albo ulała albo
      zwymiotowała),pediatra tłumaczył to rozwojem mięsni zołądka,stąd ten problem,u
      nas to powoli sie uspokaja,trymam kciuki
    • rafaldona Re: czeste ulewanie-pomozcie 19.06.06, 13:27
      Witam. Ja miałam ten sam problem z moim synkiem - ulewało mu się godzinę po
      karmieniu. Ale położna zaleciła mi kupno Lakcidu. To takie ampułki, które
      rozpuszcza się w wodzie i podaje dwa razy dziennie przed karmieniem. Naprawdę
      działa. Mały ma 5 tyg. i jest lepiej. Polecam
    • mamamikolaja7 Re: czeste ulewanie-pomozcie 19.06.06, 13:41
      Mój synek ma teraz rok ,ale podobnie bardzo mu sie ulewało do 6-7 miesiąca,
      potem sie uspokoiło. polecam karmienie piersia tak by główka dziecka była
      powyżej piersi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka