12.01.08, 17:54
Drogie mamy, czy oduczacie swoje pociechy od smoczka? Jeśli tak to
jak to zrobić i kiedy najlepiej?
Obserwuj wątek
    • enigmatic2 Re: Smoczek 12.01.08, 17:58
      Z doświadczenia ze starszą, Oli miała 18 m-cy, kiedy po prostu zabrałam jej
      smoczek - z buzi i z butelki. Miałam dość w nocy, gdy się budziła, bo nie miała
      smoka w buzi. Potem jeszcze tylko miesiąc nieprzespanych nocy i poszło smile Nie
      dla mnie zabawa w jakieś robienie dziur w smoku itp. itd.
    • oli77 Re: Smoczek 12.01.08, 17:59
      Syn miał skończone 8 m-cy. Uzależniony od smoczka był bardzo. W piątek
      wyrzuciłam w niedzielę było po kłopocie. Córeczka nie miała smoczka.
    • justicja Re: Smoczek 12.01.08, 23:35
      A ja się zastanawiam, czy mojemu bobaskowi w ogóle dawać smoczek. Czy bez tego
      da sie obejść?
      • marta.services Re: Smoczek 14.01.08, 19:51
        Moim zdaniem smoczek jest bardziej potrzebny rodzicom niż dzieciom.
        Niestety sama dawałam swojemu maluchowi smoka żeby mieć chwile
        spokoju. Od dwóch dni radzimy sobie bez niego i jest ok. Trochę
        dłużej trwa usypianie i jest więcej płaczu...mam jednak nadzieje że
        się uda smile)))
        • 24lena Re: Smoczek 14.01.08, 21:52
          A moje dziecko nigdy nie mialo smoczka,no moze zdwa razy mu do dzioba
          wetknelismy,zeby mu zdjecie zrobic smile
          No i nie ma problemu oduczania,co jest plusem nie dawania smoczka,tyle ze moje
          dziecko,go po prostu nigdy nie chcialo smile
          • wiolka007 Re: Smoczek 14.01.08, 23:04
            Nasza mała nie lubiła smoka od początku, jak tylko wyczuła, że nic z
            niego nie leci ( chodzi mi tu o butlesmile) to reagowała odruchem
            wymiotnym i tyle miała smoczek.. Ale bardzo się cieszę bo ja jako
            maluch uwielbiałam moje "moniusie" i niestety mam krzywy zgryz crying(
    • habina Re: Smoczek 14.01.08, 23:18
      U nas bylo o tyle dobrze, ze nagle mu sie smoczka odechcialo w 4
      miesiacu... kiedy wkladalismy smok momentalnie byl wypluwany, ot tak
      z dnia na dzien mu sie odechcialo i dobrze wink chociaz... nie
      ukrywam, ze ze smokiem nam bylo latwiej wink ale nie ma tego zlego...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka