07.05.08, 15:18
doświadczone mamusie poradźcie proszę! zaczynam pakowanie torby i... do tej
pory wydawalo mi się, że wiem co zabrać do szpitala dla maluszka tak teraz po
prostu zgłupiałam wink termin na początek czerwca. Nie chce przegrzać maluszka,
czy kaftanik i śpioszki wystarczą, czy pod to jeszcze body na krótki rękawek?
Podzielcie się wrażeniami co Wy zabierałyście do szpitala
Obserwuj wątek
    • mamaguciusia Re: wyprawka 07.05.08, 15:23
      w szpitalu dziecko jest w rozku w kaftaniku z długime rekawkiem i
      pieluszce.wiec wystarczy tylko body z długim rekawkiem.Na wyjscie
      natomiast jakies spioszki i czapeczka.
    • aleksandra1977 Re: wyprawka 07.05.08, 15:30
      w szpitalu spedzilam 2 doby. Wzielam dla dziecka 4 bawelniane
      pajace, 4 body z krotkim rekawem i 4 pary bawelnianych skarpetek. Na
      wyjscie cienka, bawelniana czapeczke i kurteczke z polaru z
      kapturem. Dziecko urodzilo sie w polowie maja 2007
    • eumajos Re: wyprawka 08.05.08, 09:50
      U nas w szpitalu nie trzeba było mieć swoich rzeczy. Na wyjście (grudzień)
      ubrałam to biedne dziecko tak, że dziwne, że nei umarło z gorąca. smile chyba z 15
      warstw. smile
      Przygotuj sobie bawełniane śpiochy i kaftanik/body, jak będzie chłodniej to
      wsadzisz w rożek/kocyk na czas przenoszenia na dworze. w aucie i tak pewnie
      będzie gorąco jak w piekle. smile
      • epb3 Re: wyprawka 08.05.08, 09:59
        ja bym dala body z krotkim rekawkiem i pajac oraz czapeczka + ewentualnie jakies
        skarpeteczki. na wyjscie nakryc cienkim kocykiem albo pieluszka flanelowa.
        • 1mama1 Re: wyprawka 08.05.08, 10:38
          dziękuję bardzo za pomocsmile
          • mamastefanka Re: wyprawka 08.05.08, 12:55
            U nas sprawdziła się zasada: o jedną warstwę ubrań więcej niż mama.
            Idealnie sie sprawdza do dzisiaj (synuś ma 9 miesięcy).

            Oczywiście I spacer ... sierpień, upał 33st.C, a ,łody koszulka,
            kaftanik, śpioch, skarpetki i oczywiście czapeczka, kocyk +
            zaciagnieta budka. Tylko raz (na szczęście) mi tak odbiło.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka