unia78 06.07.05, 13:00 Witam W piątek idę na zdjęcie krążka. Siedzi on sobie w środku 20 tygodniu W związku z tym - czy przy zdjęciu można spodziewać się jakiegoś krwawienia, większego śluzu, itp... Nie wiem na co się przygotować. Pozdrawiam - Paulina Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ann99 Re: pessar 06.07.05, 15:11 A ja mam pytanko czy z krazkiem moglas prowadzic w miare normalny tryb zycia?? czy musialas lezec??Mi sie skraca szyjka i doktor powiedzial,ze jak bedzie sie dalej skracac to to jest jedna z "mozliwosci".... Odpowiedz Link Zgłoś
unia78 Re: pessar 06.07.05, 15:34 Niestety musiałam zapomnieć o normalnym życiu, robótkach domowych, zakupach, nawet spacerach Oprócz skracającej się szyjki doszły skurcze. Więc leżę ponad 4 miesiące. Nie powiem, że plackiem. Kiedy czułam się lepiej starałam się pomóc mężowi. Niestety niewiele. Kiedy było super dobrze (końcówka maja) kupiliśmy wszystko co trzeba dla maleństwa. I to było najlepsze co mogliśmy zrobić, bo w czerwcu byłam 2 tygodnie na patologii i teraz na raty piorę, prasuję. Z tym, że teraz to brakuje mi sił i ciągle chce mi się leżeć. Głowa do góry. Sama po sobie wiem, że jak się robi co lekarz przykaże może być dobrze. Ale jak jest dobrze nie można przeginać, bo niewiele trzeba żeby stan się pogorszył. Pozdrawiam - Paulina Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: pessar 06.07.05, 17:51 Mnie ściągnięcie pessara czeka w piątek i szczerze mówiąc doczkeac się nie mogę bo chcę już rodzic)) Ale tez zupełnie nie wiem czego się spodziewac Odpowiedz Link Zgłoś
ann99 Re: pessar 06.07.05, 21:58 Ja mam wizytę kontrolną na nastepny piątek i wtedy dr zobaczy czy szyjka się nadal skraca czy nie...Ostatnio powiedzial,ze mam tylko się oszczędzać, nie dźwigać, przemęczać się itp. więc siedzę w domku, trochę poleże, trochę przed komputerkiem, troche pospaceruję...Mam nadzieję,że wszytsko będzie OK... Pozdrawiam! Ann i 28 tygodniowa dzidzia Odpowiedz Link Zgłoś