polonus5
30.04.07, 20:52
Aż 5000 osób zdecydowało się wstać wczesnym rankiem w sobotę i wziąć udział w
niezwykłym wyczynie - wspinaczce na piechotę na najwyższą wolno stojącą
budowlę świata CN Tower w Toronto.
Była to kolejna, 17. już z kolei impreza tego typu, która nosi nazwę Annual
World Wildlife Fund's CN Tower Climb. Jak wskazuje jej nazwa, celem tej
wspinaczki jest zbieranie pieniędzy na organizację międzynarodową World
Wildlife Fund, mającą za zadanie zmniejszenie konsekwencji zjawiska
globalnego ocieplania się klimatu. Na 1777 schodków, wiodących na szczyt CN
Tower, wkroczyli dorośli i, o dziwo, dzieci. Wspinaczka nie działa na
zasadzie wyścigu, kto pierwszy wejdzie na wieżę. Każdy uczestnik zbiera
pieniądze od osób, które chcą wesprzeć go w tym męczącym zadaniu.
Wielu uczestników od miesięcy trenuje, aby wytrzymać niezwykle męczącą
wspinaczkę.
Organizatorzy liczą, że uda się zebrać w tym roku rekordową kwotę 800.000
dolarów.