Dodaj do ulubionych

Pytanie do Jana-w

24.01.10, 01:32
Witam.
Za kilka tygodni (jeszcze 5 zastrzyków) biorę ostatnią szprycę. Nie
znam wyników, prosiłem lekarzy by pokazali mi je po zakończeniu
terapii.
Jak wiadomo opcje są dwie: będzie "-" lub niestety "+".

Janie-w, jak wiem z Twoich wcześniejszych wypowiedzi, nie poddałeś
się terapii interferonem (o przyczynach pisałeś) a generalnie
skupiasz się na ochronie wątroby i wzmacnianiu swojego układu
immunologicznego.
Niezależnie jaki bedzie wynik po mojej terapii, dla zdrowia i być
może dalszej walki z tą gadziną chcę i muszę zająć się sobą jakoś
dalej.

Co robić? Jak Ty ochraniach swoja wątrobę i jak wzmacniasz swój
układ immunologiczny?

Z góry slicznie dziekuje za obszerna odpowiedź (ba za nawet krótką
odpowiedź). ;-)

Pozdrawiam
Clean1

P.S.
Temat/zapytanie kieruja do Jana-w ale oczywiście jeżeli ktoś z
innych formułowiczów ma coś do powiedzenia w tym temacie to bardzo
prosze u włączenie się do rozmowy.
Obserwuj wątek
    • clean1 Re: Pytanie do Jana-w 24.01.10, 02:02
      Jeszcze takich kilka info o sobie, byc może ma to jakieś znaczenie.

      - mam 40 lat
      - wirusa mam najprawdopodobniej od 25-30 lat (przetaczanie krwi)
      - dowiedziałem się o nim około 1 roku temu
      - zwłuknienie 1
      - lekarze stwierdzili po badanich, że wątrobę mam w niezłym stanie
      - wiremia przed kuracja 1.800.000
      - pierwszy interferon przełom marca i kwietnia 2009
      - od czasu gdy dowiedziałem się o wirusie zero alhoholu (dosłownie
      zero - nawet nie jem wiśni w czekoladzie) + zmiana jedzenia, nie
      dieta ale ograniczenie do minimum rzeczy smażonych, tłustych,
      fastfoodów itd..., wiecej gotowania na parze, więcej owoców i
      warzyw... oczywiście od czasu do czasu (raz na 1-2-3 miesiące)
      pozwalam sobie na smażonego schabowego czy boczek wędzony z chlebem,
      ale przyznam, że już mi to tak jak kiedy nie smakuje...
      - ze snem kiepsko, dużo śpię w dzień i w nocy jest kłopot, kładę się
      o 2-3 w nocy...
    • jan-w Re: Pytanie do Jana-w 24.01.10, 08:44
      Temat rzeka ;-)
      Dużo informacji jest tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/w,690,93012819,93012819,Nowy_watek.html i w
      zamieszczonych tam linkach. Ale z całą pewnością:
      1. Oczyszczanie/osłona wątroby - Ostropest i Karczoch np Hepatoprotect ma
      wyjątkowo korzystny stosunek zawartości do ceny.
      2. Antyoksydanty - moim zdaniem gwiazdą jest tutaj kwas alfaliponowy współczesne
      panaceum ;-) Np Neurex, Alfalipon
      3. Szafran Indyjski (Turmeric, kurkuma) Znakomita przyprawa i korzystny dla wątroby.
      4. Do odbudowywania wątroby różne wyciągi z soi np Essentiale, esseliv itp
      A także Schissandra (Cytryniec chiński), Bupleurum (Przewierceń) ittd.
      Oczywiście metoda płodozmianu, nie wszystko naraz.

      Co do snu, rzeczywiście trudno spać w nocy, kiedy śpi się w dzień. Warto
      spróbować to stopniowo zmieniać. Senność przechodzi np zwykle podczas ćwiczeń
      fizycznych.
      • clean1 Re: Pytanie do Jana-w 28.01.10, 01:39
        Ha, ha...
        No i prześlicznie dziekuję.
        Teraz jeszcze nie (lekarze zabronili mi kategorycznie alternatywnego
        leczenia, ziół, itd..) ale zaraz po skończeniu terapii i kilku
        tygodniach odpoczynku od wszystkiego co z tym wszystkim związane,
        zabieram się za siebie (w dużej mierze wg Twoich wskazówek).
        No troszeczke będzie cięzko z alkoholem. Jakoś nie moge w swojej
        głowie sobie poukładać, że to koniec spotkań z kumplami raz na jakis
        czas w knajpie przy browarku. Nie chodzi tak do końca o alkohol ale
        raczej o te atmosferę i kumpelskie towarzystwo (jak ja to mówię,
        kobieta od czasu do czasu musi pochodzić po sklepach, a chłop od
        czasu do czasu musi spotkać się z kolegami na piwie - to tak dla
        higieny psychicznej). Oczywiście mam na mysli 4-5 browarków raz na
        miesiąc i oczywiście przed i po dieta i dużo odpoczynku dla wątroby.
        Oczywiście znam Twój pogląd w tej sprawie, no cóż zobaczymy...
        Jestem bardzo dobrej mysli. Musi byc dobrze.

        Serdecznie pozdrawiam i bardzo, bardzo dziekuję za informacje.
        Zapewno jeszcze nie raz pozwole sobie na kilka pytań (juz je mam ale
        zapytam jak zabiore sie za stosowanie konkretnych "wspomagaczy").
    • bananarama-live Re: Pytanie do Jana-w 24.01.10, 10:41
      Nigdy nie wyleczysz się. Będziesz miał minusa,ale to nie ma znaczenia.
      Generalnie nie ma sensu ,leczyć się. Mój przypadek to fuks .
      • 3-mamuska Re: Pytanie do Jana/bananarama-live 24.01.10, 15:26
        Mam dokladnie takie samo pytanie. Po ostatnich dyskusjach na forum,o leczeniu i
        nie leczeniu,a moze tez dlatego ze ja powoli koncze leczenie,myslalam o tym
        samym.Wiem ze wirus moze zawsze wrocic,ale dla mnie,jesli jest minus,to znaczy
        ze terapia jest udana,dopoki wirus nie wroci jest udana.Jak dbac o siebie/watrobe?
        • bananarama-live Re: Pytanie do Jana/bananarama-live 24.01.10, 20:44
          jan w ,który nigdy nie poddał się terapii, powie ci lepiej. Ja jestem po i mam
          się dobrze, czego i tobie życzę.
          • clean1 Re: Pytanie do Jana/bananarama-live 24.01.10, 21:15
            Czy możesz mi wytłumaczyć O CO CI CHODZI?
            Czego Ty sie mnie i innych czepiasz?

            Przecież poddaję sie w tej chwili terapii, zostało mi jeszcze 5
            szpryc do końca (48).
            Czy to cos złego, że chcę miec pojęcie o metodach wspomagających czy
            alternatywnych?
            CHCĘ WIEDZIEĆ! Chce wiedzieć by móc świadomie dokonywac wyborów.
            Zauwasz, że o leczeniu interferonem na tym forum jest mnustwo
            informacji (ba, przytłaczająca 95% większość). Oczywiście za Twoje
            wpisy równie serdecznie dziekuję bo naprawde całe to forum (z
            malusieńkimi wyjątkami) to bezkresne źródło wiedzy ale i wielko
            pomoc "psychologiczna".

            Dzieki, naprawde bardzo szczerze, za życzenia. Jestem prawie pewien,
            że tak właśnie będzie, że będzie dożywotnio MINUS!

            Pozdrawiam
            clean1
          • 3-mamuska bananarama-live 28.01.10, 14:48
            bananarama-live napisał: > jan w ,który nigdy nie poddał się terapii, powie ci
            lepiej. Ja jestem po
            Wlasnie dlatego ze jestes po,chcialam zebys sie tez wypowiedzial,ale rozumiem ze
            masz dosc ciagle "udowodniania"ze osoby po terapi moga byc ok,i wygrac z
            wirusem.A co do jan w,jestem oprostu ciekawa,jaka droge obrony wybieraja ludzie
            bez terapi.Pozdrawiam i dzieki za dobre zycenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka