Dodaj do ulubionych

witam po roku

21.09.10, 19:26
cześć
półtora roku temu zakończyłam terapie, pokrótce przypomnę, genotyp 1, niska wiremia, terapia planowana na rok, skrócona do 6 mcy, eksperymentalnie, nikt tego nie ukrywał, ja nie zamierzam również. wynikiem skrócenia terapii był minus po 4, 12 tygodniu leczenia. wynik na koniec 6-go miesiąca minus, pół roku po zakończonej terapii - minus, półtora roku po terapii - minus.
pisze dla ogólnej wiadomości wszystkich, chce żebyście wiedzieli ze takie osoby jak ja sa, oczywiście zdaje sobie sprawę, drodzy opiniotwórcy tego forum, ze mój minus nie jest minusem, i ze sieje fałszywa propagandę, ale DO CHOLERY mam tego minusa czy to się komus podoba czy nie.
mam nadzieje ze moja sytuacja będzie sie powtarzać u innych, życzę dużo zdrówka.
Pozdrawiam
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • bananarama-live Re: witam po roku 21.09.10, 19:34
      Gdybyś miała wirusa, namnożyłby się po tak długim czasie. Minus ,to minus. Najważniejsze ,że pr wątrobowe są w normie.
      • 3-mamuska Re: witam po roku 21.09.10, 20:39
        Super,oby tak dalej,i tez tak mysle ze minus to minus a nie jakies klamstwo.
    • gilda28 plus i minus 21.09.10, 21:07
      trochę inny h_v ale w sumie makabra podobna ;)
      gratuluję minusa i oby na zawsze!
    • kiepski476 Re: witam po roku 22.09.10, 10:20
      > zdaje sobie sprawę, drodzy opiniotwórcy tego forum, ze mój minus
      > nie jest minusem, i ze sieje fałszywa propagandę, ale DO CHOLERY
      > mam tego minusa czy to się komus podoba czy nie.

      „Minus” pół roku po zakończeniu terapii uważa się za trwałe wyleczenie, ponieważ odsetek późnych nawrotów choroby szacuje się na mniej niż 0,5%.

      Francuzi przebadali 344 pacjentów, którzy od pół roku do 18 lat wcześniej zakończyli terapię interferonową z powodzeniem (uzyskując SVR – trwałą odpowiedź wirusologiczną, czyli „minus” po 24 tygodniach od zakończenia terapii). U żadnego z nich (zero, null, nic) nie znaleziono wirusa w surowicy krwi (na 1300 pobranych próbek). Jedna trzecia z tej grupy miała wykonaną biopsję i u 2 pacjentów wykryto wirusa w tkance wątroby. „This result strongly suggests that SVR may be considered to show eradication of HCV infection”.
      (Sarah M. at al, "Eradication of Hepatitis C Virus in Patients Successfully Treated for Chronic Hepatitis C", Gastroenterology, Volume 135, Issue 3, Pages 821-829, September 2008)

      Dr M. Swain z Calgary podsumował wyniki 7 badań. Przebadano 997 pacjentów, którzy osiągnęli trwałą odpowiedź wirusologiczną i tylko 8 z nich miało nawrót choroby lub zostało ponownie zakażonych (tego nie można było rozróżnić). Trzeba przy tym pamiętać, że wśród pacjentów zakażonych tylko wirusem HCV 741 było leczonych interferonem z rybawiryną, a 193 samym interferonem (badania cofały się mocno w czasie, gdy nie było jeszcze rybawiryny). A także to, że starsze testy PCR miały mniejszy próg wykrywalności, więc niektóre przypadki SVR nie były w istocie SVR, lecz błędem pomiaru.
      "I tell my patients who have had a sustained virologic remission that they can go home and get on with their lives and not to worry about hepatitis," Dr. Swain said. "I tell them that there is less than a 0.5 percent chance that the disease will ever return."
      (Więcej w artykule: Swain M, et al, "Durable Sustained Virological Response After Treatment with Peginterferon a-2a (PEGYSUS) or in Combination with ribavarin (COPEGUS): 5-Year Follow-UP and the Criteria of a Cure", Journal of Hepatology, Supplement No 1, Volume 46, April 2006, page S3.)

      PS
      Dlaczego używasz liczby mnogiej („opiniotwórcy tego forum”), w odniesieniu do jednego wszystkowiedzącegonajlepiej, który częściej formułuje opinie, niż argumenty, a jeśli już argumentuje, to w następujący sposób: skoro napisałem już 20 razy, że tak jest, to tak musi być, bom posiadł prawdę objawioną?
      • gilda28 0,5% nawrotów 22.09.10, 12:13
        nie można wykluczyć ponownego zakażenia
        na prawdę, za każdym razem jak mam kontakt ze służbą zdrowia, daję się kłuć z duszą na ramieniu - nie chcę być sprawcą czyjejś choroby, a patrząc na ręce pielęgniarek ...
        dochodzę wtedy do wniosku, że jesteśmy skazani na zagładę
        • gilda28 korekta 22.09.10, 12:15
          * "naprawdę" nie "na prawdę" :)
      • rozalka.com Re: witam po roku 22.09.10, 15:55

        "Dlaczego używasz liczby mnogiej („opiniotwórcy tego forum”), w odniesieniu do jednego wszystkowiedzącegonajlepiej, który częściej formułuje opinie, niż argumenty, a jeśli już argumentuje, to w następujący sposób: skoro napisałem już 20 razy, że tak jest, to tak musi być, bom posiadł prawdę objawioną?"

        zwracam honor jeżeli ktoś się poczuł niepotrzebnie urażony
        :D
        pozdrawiam.
        • kiepski476 Re: witam po roku 22.09.10, 18:40
          Wielokrotnie poczułem się urażony – ale nigdy przez Ciebie.
          • rozalka.com Re: witam po roku 23.09.10, 22:50
            kiepski, dzieki za Twoj wczesniejszy post, duzo dobrych informacji, nie wiedzialam, ze jestem az tak zdrowa :)
            pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka