Gość: agaAga78 IP: *.chello.pl 30.01.07, 13:14 Jeśli ktoś jest zadłużony a zamelduję się u kogoś to czy istnieje możliwość że zabiorą te mieszkanie właścicielom na poczet długów? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: carbo Re: Meldunek w mieszkaniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 14:53 dzizus!!!!!!nie nie zabiorą...(na pewno) Odpowiedz Link Zgłoś
sauber1 Re: Meldunek w mieszkaniu 31.01.07, 00:44 Gość portalu: agaAga78 napisał(a): > Jeśli ktoś jest zadłużony a zamelduję się u kogoś to czy istnieje możliwość > że zabiorą te mieszkanie właścicielom na poczet długów? Mój kolega zameldował się po latach u swojej żony, a ma długi, tylko że jest współwłaścicielem i chyba jednak mieszkanko pójdzie na licytację, myślę że sam meldunek nie jest tu istotny, a ważny jest ustrój między ktoś a kogoś i prawo do własności, chyba że nie zrozumiałem czegoś???..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: carbo Re: Meldunek w mieszkaniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.07, 08:18 Meldunek jest czynnością administarcyjną i nie ma związku z prawem własności do mieszkania, nie jest absolutnie mozliwa sytuacja sprzedazy mieszkania Państwa Kowalskich jako właścicieli na poczet jedynie zameldowanego w tym mieszkaniu Pana Nowaka. Co do toczącej się egzekucji Komornik znając ten adres w którym przebywa dłuznik może próbować zająć ruchomości znajdujące się w tym miejscu. Wówczas należy okazać Komornikowi dowody że stanowią one własność właścicieli a nie zameldowanego. Odpowiedz Link Zgłoś
majkel01 Re: Meldunek w mieszkaniu 31.01.07, 18:45 ale zescie sie uczepili tego udowodnienia ze cos stanowi czyjas wlasnosc. Przeciez nie od dzis wiadomo ze towar w sklepie nie jest sprzedawany imiennie wiec nie ma ZADNYCH papierkow na to ze np telewizor nalezy akurat do Nowaka czy Kowalskiego. Malo tego, nawet nie ma obowiazku przechowywania paragonow. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_pope Re: Meldunek w mieszkaniu 31.01.07, 19:14 Tak, ale jednocześnie często sprzęt typu komputer czy telewizor kupowany jest na raty. A wówczas jest sprzedaż, że się tak wyrażę, imienna. Odpowiedz Link Zgłoś
s_1 Re: Meldunek w mieszkaniu 31.01.07, 20:45 A może pojęcie własności jest dziwnie pojmowane, może to jeszcze jest wstydliwe słowo?, a praktycznie jak ja coś komuś zabiorę to ten ktoś musi się dobrze napocić by był w stanie udowodnić że to jego i to jeszcze jak będzie go na to stać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wanda Re: do s_1 IP: *.net81.citysat.com.pl 01.02.07, 11:30 Fajne. A Wiesz dlaczego ? bo jesteśmy jednym z nielicznych krajów w którym poszkodowany musi udowadniac ,że nie jest wielbłądem . A bandyta , złapany na gorącym uczynku dostaje wiarę - tłumacząc sie ,że chciał tylko krótkotrwale pożyczyć . No cóż -jakie prawo takie spoleczeństwo i na odwrót. Wanda Odpowiedz Link Zgłoś
mr_pope Re: do s_1 01.02.07, 17:35 A skąd wiadomo, że jest poszkodowany jeśli nie udowodni tego, że to jego własność? Można postawić sprawę odwrotnie. Zgłoszę się na policję, że coś mi ukradłaś. I co, Ty będziesz udowadniać, że nieprawda? Czasy, kiedy oskarżony musiał udowadniać niewinność minęły. Odpowiedz Link Zgłoś