Dodaj do ulubionych

Nie jestes sama

01.11.09, 18:27

Kochane dziewczyny!

Pisze dziewczyny bo nas tu wielka przewaga. Ogrom lez dzis poplynelo
ogrom. Chcialam Wam cos dac. Cos dobrego cos od siebie. Nie wiem czy
wszystkim sie spodoba ale coz... Tak bym chciala zeby ktos mi dzis
tak powiedzial....

www.youtube.com/watch?v=NDUvJrrAPyI
Dni za dniami mijają przyspieszając wciaz biegu...aż się urwą...Za
marzeniem nadąrzyć nie mogą...A pytanie odwieczne CO na tamtym jest
brzegu? Pali usta i ludziom i Bogom...
Obserwuj wątek
    • 198-3mk Re: Nie jestes sama 01.11.09, 19:47

      Witaj...

      Nie wiem czy o to Ci chodziło...?
      Ale jeśli tak... TO NIE JESTEŚ SAMA ANNOMARIO... -)

      Łzy wyschną... A na ustach kiedyś pojawi się uśmiech...

      Beata-mama Marcina.
      • maretta111 Re: Nie jestes sama 02.11.09, 11:50
        Aniu uwierz wreszcie że nie jesteś sama, sercem jestem z Tobą. Marta
    • osmiorniczka030 Re: Nie jestes sama 02.11.09, 11:50
      Aniu!

      Podpisuje sie pod tym, co powiedziala Beatka. Nie jestes sama. Nikt
      tu nie jest sam.

      Ja rowniez zastanawialam sie, co Wam moge dac dzis od serca. Niech
      bedzie "po mojemu."

      Istnieje kilka miejsc, w ktorych od lat prowadzone sa badania nad
      tzw. transkomunikacja - komunikacja pomiedzy naszym, a tamtym
      swiatem. Nie sa to co prawda badania oficjalnie uznane przez
      Kosciol, ale warto o nich wiedziec. Badania te opisuje ksiazka
      Francois Brune "Umarli mowia do nas." Dzis dla pokrzepienia
      przytocze kilka najciekawszych cytatow pochodzacych z tej wlasnie
      ksiazki.

      "Wszystkie cmentarze są puste. Nigdy dosc mowienia o tym. Scislej
      ujmujac, groby zawieraja w sobie jedynie stare, rozkladajace sie
      odzienia. Odzienia z sukna i odzienia z ciala. Zasluguja one bez
      watpienia na wielki szacunek, poniewaz byly ostatnimi okryciami
      tych, ktorych kochamy. Oni jednak sa gdzie indziej. Pod grobowcami
      nikt nie lezy, nikt tam nie spoczywa".


      "Czasteczka niematerialna, jakkolwiek ja nazywacie - poczatek,
      zrodlo, dusza, duch, czasteczka wiecznosci - wymyka sie zniszczeniu.
      Nieszczesciem jest to, ze ludzie dzisiaj boja sie smierci. Otoz nie
      nalezy sie bac smierci, ale raczej choroby i tego, co poprzedza
      smierc. Smierc prowadzi do promieniejacej wiecznosci, wyzwolenia,
      ktore kladzie kres waszym tragediom. Smierc jest nowym zyciem".

      "Nasze nowe cialo - cialo duchowe musi byc przyjemniejsze, niz
      obecna powloka. Bedzie podobne do poprzedniego, ale piekne i
      wspaniale. Dzieci beda mogly wzrastac w innym swiecie i rozwijac sie
      az do wieku dojrzalego. Starcy odzyskaja mlodosc. Abysmy mogli to
      sobie wyobrazic, wiekszosc naszych rozmowcow daje nam punkt
      odniesienia: czlowiek okolo trzydziestki. Jest to w przyblizeniu
      wiek Chrystusa w momencie smierci."

      "Bedziemy o wiele lepiej widziec. Bedziemy widzieli rownie dobrze w
      dzien, jak i w nocy. Albo raczej dla nas nie bedzie juz nocy.
      Bedziemy widzieli na odleglosc, jakby na skutek powiekszenia;
      wystarczy, ze zechcemy cos zobaczyc, bysmy mogli od razu znalezc sie
      tam, gdzie nasz wzrok pragnie sie zatrzymac."

      "Nie stracilismy ludzkiego ksztaltu, lecz tylko zostawilismy na
      Ziemi wszystkie uposledzenia naszego ciala"

      "Pozostajemy soba w sposob ostateczny. Smierc to proces przenikania:
      nasze duchowe cialo, uwielbione przez milosc Chrystusowa i przez dar
      zycia wiecznego przechodzi przez cialo materialne, ktorego ksztalt
      pojmuje, zachowujac tez cala nasza osobowosc".

      "To drugie cialo, chwalebne i duchowe nie jest nowe. Jest w nas
      obecne od momentu poczecia".

      "W chwili smierci zobaczymy, jak wychodza nam naprzeciw z innego
      swiata drogie nam osoby, ktore juz przed nami dokonaly przejscia.
      Najczesciej jest to rodzina: ojciec, matka, bracia, siostry, ale
      takze bliscy przyjaciele, ktorzy przybywaja, aby uczcic nasze nowe
      narodziny i pomoc nam stawiac pierwsze kroki w zaswiatach".

      "Wielu sposrod drogich nam Zmarlych poswiadcza, ze bardzo czesto
      spotykamy sie z nimi we snie".

      Zycze Wam przede wszystkim glebokiej wiary w to, ze w grobach, ktore
      odwiedzamy nie ma naszych Bliskich.

      Pozdrawiam serdecznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka