dorkasz1 02.05.13, 14:40 Posadziliście już dalie? Ja dzisiaj z wiórów je wydłubałam i na deszcz wywaliłam. Niech namokną. Te dwie - Maxime i Snow Storm, które podobały mi się szczególnie, chyba nie żyją. Wyschły na wiór. Może od tych wiórów? :) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lellapolella Re: Dalie 02.05.13, 15:28 Może od tych wiórów? :) może i:) Ja pierwszy raz mam bez wiórów w piwnicy i mają wilgotniej niż z- nogi im poodpadały. Tyle tylko, że w wiórach mi wyrastały przedwcześnie, a teraz (zaglądałam tydzień temu) nic się nie dzieje. Nie sadzę jeszcze, nie mam miejsca ani czasu, żeby przejść się pod kątem. Odpowiedz Link
yoma Re: Dalie 02.05.13, 15:30 Moje od ładnych paru dni w donicy i tam już zostaną, bo bez donicy gluty je zjadają. Odpowiedz Link
asta6265 Re: Dalie 02.05.13, 18:20 Moje już wyrosły i mają pączki kwiatowe. Nigdy nie udawało mnie się przechować dali. Jednak od dwóch sezonów robię tak, że po przymrozkach wykopuję, opisuję, układam w korytkach i zasypuję żwirem. Na początku marca zaczynam podlewać i pięknie puszczają. Wysadzam w połowie maja już podrośnięte z pączkami kwiatowymi:) Odpowiedz Link
yoma Re: Dalie 02.05.13, 19:06 Gratulacje, kiedy budziłaś? A mnie wyszło, że nie ma się co martwić i po prostu wrzucam do piwnicy w star6ym kartonie. Piwnica akurat na tyle wilgotna, że świetnie się przechowały. Odpowiedz Link
asta6265 Re: Dalie 03.05.13, 10:45 Budzę je z początkiem marca w tym roku pierwszy raz podlałam 3 marca: Odpowiedz Link
lampka_witoszowska Re: Dalie 03.05.13, 12:58 ja ze dwa tygodnie temu , kupiłam pierwszą i już wylazła, w donicy na tarasie :) Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Dalie 03.05.13, 14:20 Też mam mieczyki do wsadzenia. Przeniosłam je z piwnicy na działkę, czekają w altanie w donicy z ziemią. Dalie ,,podarowałam,, jesienią synowej, mają gdzie przechowywać przez zimę. Odejdzie mi przewożenie z działki do blokowej piwnicy i nazat.:) Oprócz mieczyków na swoją kolej czekają jeszcze kanny. Boję się wsadzić je wcześniej niż w połowie maja. Też w donicach z ziemią są. Odpowiedz Link
asta6265 Re: Dalie 03.05.13, 14:54 U mnie mieczyki też jeszcze w powijkach, w poniedziałek będę sadzić. Odpowiedz Link
lellapolella Re: Dalie 05.05.13, 17:27 No dobra, posadziłam dalie. W miejsca, gdzie karczownik zjadł róże- może i je co zeżre? Odpowiedz Link
dorka556 Re: Dalie 05.05.13, 17:34 Lella, masz jeszcze karczownika? Ja swojego (pod hortensją) potraktowałam pastą na duże gryzonie. Mam wreszcie spokój a hortensja nie wisi w powietrzu. Odpowiedz Link
lellapolella Re: Dalie 05.05.13, 18:20 Lella, masz jeszcze karczownika? znalazłam jedne zwłoki, a właściwie kot znalazł ale nie śmiem nawet myśleć, że to koniec. Ostatecznie to gryzonie a te mnożą się bez opamiętania. Dostałam taką odpowiedź od Zojeczki zojalitwin.wordpress.com/szkodniki/ zatem nie nastawiam się na spektakularny sukces;P Ostatnio nie ma nowych strat ale gadzina żre głównie na przedwiośniu, teraz ja się tam miotam- zero spokoju. Wszystkie nowe róże, póki co, mam w donicach, tylko pnącą zasadziłam, ale w stalowej zbroi. Zakładam, ze mam- tak jest bezpieczniej;) Odpowiedz Link
yoma Re: Dalie 05.05.13, 18:04 Gluty. Właśnie zauważyłam, że załatwiły mi jeżówki... A dalie wylazły i wystawiłam je na dwór. Odpowiedz Link