-
Czy ktoś zna takiego stomatologa, który przyjedzie do domu i przepędzluje zęby mojego szkraba? Wizyta u dentysty to mega stres, nie chce otworzyć buzi, tłumaczenie i bajki nie działają:( Ostatnio udało sie polakierować na siłę. Ale wolałabym w domu, przy bajce i po dobroci. Skoro to tylko posmarowanie zębów substancją, to chyba można coś takiego zrobić w domu?
-
witajcie potrzebuje (moze ktoras z Was ma ) namiary na rehabitanta przyjezdzajacego do domu
chodzi o okolice krakowa :)
bede wdzieczna za sugestie
-
...i?
Dzisiaj usłyszałam, że jak nic się nie skitra to w przyszły piątek Róża idzie do domu. Tak długo na to czekałam, a teraz się boję :-/
Podpowiedzcie, proszę na co zwrócić szczególną uwagę, czy od razu lekarze, specjaliści, rehabilitacja, czy trochę poczekać? Czuję się jak matka pierwszego dziecka, normalnie straszne.
Teraz oczywiście szaleństwo sprzątania, mycia okien itp. Chyba wpadam w szał, mąż się śmieje, że jakbym mogła to bym parkiety wyparzyła. Napiszcie jak było u Was.
-
Witajcie,
mam już swoich ukochanych urwisów w domu, Jaś wrócił 1 grudnia,
Misiek 22 grudnia (pojechał na Polanki i stamtąd wyszedł z
tlenoterapią).
Obecnie jest na "noskach", ma 0,5 l/min, niestety na koncentratorze
nie daje się ustawić mniej. W szpitalu miał przepływ 0,2 i świetną
saturację, powrót do domu, długa podróż dała mu się we znaki i
startował od 2 litrów. W międzyczasie byliśmy w szpitalu z biegunką
Jaśkową, tam też "działał" na 0,2.
Zastanawiam się, jak to wyglądało...
-
babcia mi doniosła (ja w domu z łamiącym się chorobowo Piotrkiem), że
dziś na obchodzie Profesor powiedział, że po zakończeniu antybiotyku
pójdziemy do domu z workiem pozajelitowym, bo jednak leje się mu ze
stomii masakrycznie i stoi z wagą, a teraz wzrost jest priorytetem).
Macie jakieś doświadczenia? obsługi technicznej raczej się nie boję,
interesują mnie Wasze doświadczenia jak to rzutuje na normalne życie,
czy coś się zmienia, czy można zachować normalny rytm wizyt
lekarski...
-
Czy znacie jakiś sposób żeby się tego pozbyć? Dywany wywalone, bo chyba one
były domkiem dla tych robali, wytrute specyfikiem weterynaryjnym całe
mieszkanie, meble, fotele. Wyprowadziłam się z domu na czas walki ale nie
wiemco jeszcze można zrobić żeby mieć pewność, że się tego cholerstwa pozbyłam???
-
maluszek ma juz 5 m-cy. nadal do oddychania potrzebuje rurki z
tlenem. Chcemy go zabrac do domu, bo i sama doktor prowadzaca nam to
poleca. Co wy na to? Jakie sa wasze doswiadzcenia? Z gory dziekuje
-
Kochane mamy wcześniaków. Jak długo siedziałyście w domku ze swoimi
dzieciaczkami? Ja obecnie jestem na urlopie wychowawczym. Z
Kacperkiem, licząc pobyt małego w szpitalu jestem już ponad rok w
domu. Mały ma 15 miesięcy ( 12 korygowane ). Obecnie chodzimy na
rehabilitacje raz w tygodniu, czasem mamy wizyte w IMiDz. Kacper
rozwija sie prawidłowo. Na tym etapie od dwóch miesięcy raczkujemy
i dzwigamy się do góry. Jedyny zabieg jaki mieliśmy to zabieg
laseroterapia.
Na chwile o...
-
Jakie zabawy wspomagające rozwój lub ćwiczenia polecacie dla prawie 3-latka? Na terapię SI chodzimy raz w tygodniu.
-
jak nic się nie wydarzy, to sobotnie obchody skończonych 8. miesięcy (jak ten czas leci!), odbędą się już w domowych pieleszach :) wszyscy, włącznie z profesorem, chcieli pogonić nas już wczoraj, ale nasza doktor była nieugięta. Inna sprawa, że te jelita to jednak przekleństwo - Pepti MCT świetnie trawi, ale jak tylko dosypałam mu kleiku (przed operacją pił wyłącznie zagęszczone mleko), zaczęło się z niego lać tak, że biegunki w stomii mogłyby się schować. Pokornie wracamy więc na samo mleko,...
-
Cały czas się zastanawiam czy dobrze zrobiłam...
Zaczęło się od starszego syna (8lat) trochę gorączki i kaszelku w sobotę tydz.temu.
We wtorek dołączył Jaś (5 lat) z gorączką 38 ponad i ja 37,5.
W środę poszliśmy wszyscy do lekarza ( ja na theraflu czułam się w miarę) odkrylismy u Jaśka OSPĘ, jedna krostka byłą spora umiejscowiona we włosach, więc nie znalazłam jej wcześniej mogła być tam już dzień wcześniej...
W czwartek lekarz wezwana do domu stwierdziła, że Mati powinien wziąć antybiot...
-
Z wielką radością muszę pochwalić się faktem ,że od niedzieli (26
lipaca) mój synek jest wreszcie w domu. ! :)
Lekarze zgodnie stwierdzili ,że mały nadaje się już do warunków
domowych i w bardzo szybkim tępie uzyskał masę 2 kg.
Nadal niepokoi mnie fakt ,że Jaś jest strasznie żywy. Pomimo swojego
wcześniactwa zachowuje się jak dziecko urodzone w terminie. Wiem ,że
powinnam się cieszyć, ale mam wrażenie ,że to źle wpłynie na jego
późniejszą psychikę i mogę mieć z nimi problemy typu...
-
Witajcie,
Hanię mamy już od przedwczoraj w domu i po prostu rewolucję w naszym spokojnym jak dotąd życiu... Boże, jak mało wiem o własnym dziecku, teraz dopiero to odkryłam. Dwie noce nie przespane ;-( ale idzie ku lepszemu, dziś już spałam 2 godziny ;-)
No i tak ilość poradni, przewidywałam, że tak będzie, ale większość z nich jest o 100 km stąd, ale damy radę !
A teraz kilka niezbyt mądrych pytań, które urastają do rangi problemów nie z tej ziemi - jak ktoś się zlituje i odpowie, to bę...
-
Dziewczyny,
bylam dzis z mlodym u okulisty, pierwszy raz po 3 latach jak byl badany na Kaminskiego z powodu retino. Myslalam, ze to będzie formalnosc..dno oka wyszło ładnie za to ponad 4 wada wzroku na obu oczkach bez atropiny tylko na jakis zwyklych kroplach, lekarka powiedziała wprost, ze po atropinie wyjdzie pewnie duzo wiecej nawet do 8 :( Mamy sami przez 3 dni po 3 razy zakrapiac oczka atropiną, pilnowac zeby nie wleciała do nosa i zeby nie przedawkowac. Potem przez ok 14dni bedzie b....
-
Witajcie po dlugiej przerwie!
Nie oddzywalam sie, bo nie mialam dostepu do sieci - spedzilam 3
tygodnie z dzieciakami w szpitalu.
W piatek wyszlismy do domu,tydzien przed planowanym terminem porodu.
Julcia z waga 2800kg, Viktorek 2400 kg.
Po raz pierwszy doktorzy podbudowali nas na duchu, podobno dzieciaki
wszystkich bardzo pozytywnie zaskoczyly i dano nam nadzieje, ze w
przyszlosci wszystko moze byc dobrze. Ale oczywiscie ten rok wszystko
pokaze ... Badanie neurologiczne u obu ...
-
Mój synek urodził się w 25 tc i niedawno skończył 6 miesięcy. Przez ten okres
byliśmy tylko ponad miesiąc w domu.Na początku leżał na OIOM-ie, potem
pediatrii w białostockim DSK. W tym czasie przeszedł 2 zapalenia płuc, 2
operacje i wiele innych strasznych jak na takiego malucha rzeczy. Po 3,5
miesiącach wypisano mojego bąbelka po raz pierwszy do domu. Myślałam że nasze
kłopoty już się kończą ale byłam w błędzie. 4 dni przed świętami trafiliśmy
znowu do szpitala z wysoką temp.Po dobie r...
-
Witajcie, chcialam pochwalic sie Wam swoim szczesciem- otoz od zeszlego piatku
jestesmy razem w domu! Maks zostal wypisany ze szpitala z waga 2 kg i z w
miare dobrymi wynikami (niestety retinopatia 2 st. do dalszej kontroli w CZD).
Ale to nic, bo i tak jestem najszczesliwsza mama na ziemi a Maks
najcudowniejszym i najslodszym syneczkiem.
No ale zeby nie bylo zbyt pieknie to mamy kilka problemow- po pierwsze kolki a
po drugie bardzo slaby apetyt. W szpitalu Maks dostawal 40 ml mleczka co...
-
Dziewczyny, szukam pilnie dobrego pediatrę, który dojeżdża do domu z warszawy.
Mam pakiet w limie i chodzę tam nawet do lekarki, która jest ok, ale ona nie
przyjeżdża na wizyty domowe. A ja nie będę wiozła chorego dziecka przez całą
warszawę w taki mróz, żeby jeszcze w poczekalni siedziało z innymi chorymi. Z
Limu są wizyty domowe, ale przyjeżdżają przypadkowi lekarze, którzy akurat
mają dyżur.
Polećcie proszę dobrego pediatrę, bo muszę zamówić do domu jutro czy pojutrze
jak nie bedz...
-
Witajcie
Mój 3 i pół letni synek walczy z jakąś wirusową infekcją od czwartku. Notoryczne wymioty, gorączka około 40 stopni etc... Praktycznie nic nie je już 3 dobę, nawadniamy go non stop.
Mam pietra, czy nasza Beatka tego nie załapie. Od miesiąca jest w domu (ma prawie 5 miesięcy i 3 pobyty w szpitalu (posocznicę i dwukrotnie zapalenie płuc)). Posiłek z 18 zwróciła w części i oddała luźny, wodnisty stolec. Po 8 zjadła prawie pełną porcję i jak narazie jest ok. Usnęła i chyba nic złego...
-
wrocilismy w czwartek do domu. moje szczescie nie zna granic!!!
mam ogormna prosbe, zebyscie napisaly, jak bylo u Was w te pierwsze dni...
bo troche sie martwie. synek jadl w szpitalu ok.420ml mleczka na dobe
teoretycznie. wczoraj podsumowalam ilosc i synek zjadl kolo 280ml. od wczoraj
nie stracil na wadze. ale sama nie wiem, czy moge mu zaufac ;-) powinnam go
karmic na żądanie, ale on glownie spi. wlasciwie to go budze na jedzenie. jest
spokojny, sobie postekuje slodko i sie kreci. ma ...