-
Witam,
Pierwszy raz na forum, pierwszy raz radząca się innych… w końcu początek nowego etapu życia. Postaram się w miarę krótko i na temat.
Za 2 miesiące wychodzę za mąż i nie wiem czy powinnam ulec namowom mojego przyszłego męża co do przeprowadzki do jego rodzinnego domu na wsi, w którym mieszka z mamą (obecnie on pracuje za granic, ja w Polsce). Niby wstępnie się zgodziłam na taki wariant, ale im bliżej ślubu tym więcej wątpliwości. Dom jest dwurodzinny, osobne wejście, osobna k...
-
Zapraszam do dzielenia się swoimi doświadczeniami na temat początków swej samodzielności,i wspólnego życia w rodzinie.
Ja może króciutko opowiem swoja historie;) Mam prawie 22 lata ,wspaniała ,piękna ,cudowna córeczkę , która niebawem będzie obchodzić 3-cie urodziny.Jestem 3 lata po ślubie cywilnym,a miesiąc po Kościelnym;) Mieszkam od roku z mężem i córka w naszym własnym domu ,który dostaliśmy w spadku od męża rodziny,natomiast od mojej rodziny dostaliśmy środki które pomogły nam ,ten dom...
-
Hejka, jak wyzej, opiszcie jak jest u Was, ile pracy w dom (dom,
dzieci) wkadacie Wy, a ile Wasi mezowie?
-
jestem z przeszlo 3 lata z moim chlopakiem - a od 4 miesiecy narzeczonym :)
slub planujemy dopiero za 2 lata (sierpien 2011) ze wzgledow finansowych. juz
dawno zaproponowal mi zebym sie wprowadzila do niego (tzn. do domu jego
rodzicow z ktorymi on mieszka) oboje jestesmy mlodzi mamy po 21 lat i na razie
nie ma mowy o czyms wlasnym. mam lekkie obawy co do tej wyprowadzki - wogole
nie podoba sie ten pomysl mojej mamie (bo przed slubem nie wypada). on
naciskaa ja z kolei nie wiem co zrobi...
-
Moze ten watek nie nadaje sie na to forum, ale czytajac Was (od lat)
mam wrazenie, ze wlasnie tu nie posypia sie na mnie kamienie.
Tak pokrotce chodzi o to, ze mieszkam na nowym osiedlu domkow
jednorodzinnych w domu, ktory raczej przypomina stan surowy niz cos,
w czym daloby sie mieszkac. Sasiedzi sa w trakcie prac
wykonczeniowych i z pogarda wzruszaja ramionami rzucajac przy tym
zlosliwe uwagi na temat nedznego wygladu naszego budynku.
Robia to w taki sposob, zebym slyszala lub ...
-
tak ostatnio rozmawiałam z koleżanką i zszokowało mnie jej podejście
co do finansów w małżeństwie, cytuję: " to przecież oczywiste, że
mój mąż bedzie płacił na utrzymanie domu i musi zarabiać więcej niż
ja, bo jak będę robić kolejne studia podyplomowe to nie będę mieć
kasy na dom"
szok! wydaje mi się, że laska traktuje swojego przyszłego męża
trochę nie fair i stawia go w stresującej sytuacji...
-
Tak z ciekawości pytam. Bo jak wiadomo, młoda żona musi Prowadzić Dom. Czyli
co? Moja babcia i mama pieką ciasta, gotują codziennie obiady, na święta stół
ugina się od jedzenia, co sobotę sprzątanie. Ja tak nie potrafię, chociaż na
początku naszego wspólnego mieszkania próbowałam. Doprowadziło to tylko do
tego, że byłam zmęczona, sfrustrowana i na nic nie miałam czasu, a i tak
miałam poczucie, że nie jest wustarczająco czysto, jogurt sie przeterminowal,
koszule M nieuprasowane...
Dos...
-
Nasza sytuacja wygląda tak: Od roku jestesmy małzenstwem, od samego poczatku
naszego malzenstwa maz albo jest w pracy albo ( bo sie budujemy) po pracy
jedzie prosto na budowe. Praktycznie nie ma go w domu - przyjezdza przeważnie
w środy po pracy i w weekendy - noce spędza u swojej matki ( bo blisko mamy
budowe) a ja mieszkam 18 km od budowy i on twierdzi że po budowie nie opłaca
mu sie przyjeżdzać do domu , bo jest juz zmęczony a rano i tak wstaje do
pracy ktora też jest niedaleko...
-
Nie chce być absolutnie wścibska. Marzy mi się dom, bo życie w bloku na
osiedlu pełnym huliganów itp juz mi wychodzi bokami. Co prawda nie mam
jeszcze męża ale chcialam Was zapytać skąd wziąć tak ogromną sume bo z tego
co sie orientuje to conajmniej z 250 tys:/ nie licząc działki. Czy to możliwe
mieć w ogóle taką sume...? Napiszcie więc prosze. Kredyt, spadek, pomoc
rodziców. Nie wyobrażam sobie przy wypłacie dajmy na to ok 1500 nawet (i
zarobki męża)wybudować dom. W końcu życie ...
-
j.w.
-
maz raczej sie takimi przyzemnymi sprawami nie trudnil. Gdy jeszcze mieszkal u
rodzicow, robily to za niego 3 siostry i mama. Potem przez jakies 1,5 roku
mieszkal sam i okazalo sie, ze wie, do czeo sluzy scierka, garnek i zelazko.
Nastepnie byl slub i sie do niego wprowadzilam, niestety przez pol roku bylam
bez pracy i zajmowalam sie domem. Myslalam, ze to sprawiedliwy podzial
obowiazkow - on ma prace poza domem, to ja pracuje w domu. naiwnie myslalam,
ze gdy znajde prace, to obowiazki...
-
musimy z mężęm podjąć "ważną życiową decyzję": czy ładujemy kredyt w budowę
domu czy kupno mieszkania. mąż uważa, że dom można dzisiaj stosunkowo tanio
postawić, że w bloku płaci się dużo nie wiadomo za co.jedni i drudzy rodzice
mają domy, mąż nigdy nie kieszkał w bloku (tylko na studiach, ale to było
chwilowe). ja gotowa jestem zdecydować się na mieszkanie w bloku, nie czuję
się jeszcze gotowa do posiadania domu. jakie widzicie zalety obu opcji, bo
przecież blok też ma jakieś za...
-
Dzisiaj przeżyłam największą awanturę w moim życiu.Kłócimy się często i
zawsze o to samo.Mamy dziecko,z którym ja spędzam całe dnie,bo jestem na
wychowawczym.On wraca wieczorem z pracy,chcę żeby się nim trochę zajął,żebym
mogła chociaż chwilę odpocząć lub też zająć się czymś innym.I tu się zaczyna
problem.Na początek słyszę,że on wrócił z PRACY i też chce odpocząć.Zawsze to
podkreśla,że to on pracuje a ja siedzę w domu i nic nie robię.Nie ma
zielonego pojęcia jak wygląda mój dzień...
-
W czym chodzicie po domu, gdy wiecie, ze nikt nie wpadnie z wizyta, same tez
nigdzie nie idziecie? Wygodny dresik czy Francja-elegancja? :) A co z
makijazem? Nakladacie go gdy nie ma w planach wyjscia z domu?
-
Jak w temacie. Chodzi mi o obowiązki w domu-sprzątanie, pranie,
gotowanie,prasowanie, mycie okien, odkurzanie, wynoszenie śmieci. Co robia
Wasi mężowie a czego w ogóle się nie tykają. Mój wynosi śmieci, robi
odkurzaczem, z kurzami ciężko mu idzie, umie gotować i gotuje-nawet zmywa po
posiłkach naczynia, umie włączyc pralkę i zdarzy mu się zrobić pranie-kiedys
bardzo nie lubiał wywieszać prania-ale nawet teraz to robi:)w domu-jeszcze
zanim mieszkał ze mną nigdy w życiu nie umył ani...
-
Spełniamy Nasze marzenia...
www.murator.com.pl/forum/viewtopic.php?t=27952
Zapraszam do lektury :)
Black Lady
-
nie za duzy, bialy,z czerwonym dachem, z ogrodkiem, wierzbami placzacymi,
forsycjami, rozami......chcialabym miec tez troche miejsca na ogrodek
warzywny no i truskawki przede wszystkim. chcialabym miec tez przed domem
drzewo , najlepiej dab z bardzo rozlozystym listowiem...
nie zapominac o tarasie!!!!!!
ale sie rozmarzylam........
-
JAk sobie radzicie z całą toa robotą domową - pranie, sprzątanie, gotowanie
obiadków, etc? Ja siedzę codziennie do 17.30 w pracy, potem szybko lece do
domu i dopiero biorę się za szykowanie jakiegoś żarcia. A na sprzątanie juz
nie mam siły ani chęci. Pozostaje sobota, ale wtedy mam zjazd rodzinny
(mieszkamy z moja babcia, która czeka na całą rodzinę) i w takim tłumie tez
to sprzatanie mi nie wychodzi. Coś tam zrobie wieczorami, ale też nie zawsze:
(. JAk Wy sobie radzicie?
-
Ile mialyscie lat kiedy sie wyprowadzilyscie z domu? Mam swietnego chlopaka i
marze o tym zeby z nim zamieszkac ale z drugiej strony jestem bardzo mocno
zwiazana z rodzicami i wydaje mi sie ze warto jeszcze wkorzystac czas z
nimi... teraz mam 20 lat i sie zastanawiam kiedy bede gotowa... co na ten
temat sadzicie?
-
pytanie jak w temacie, jak dzielicie sie obowiazkami, jak np. ona pierze, to
on prasuje czy jak ?