-
Mam termin na 25 stycznia. Właśnie przeczytałam wątek kaaki "a w
szpitalu" i umieram ze strachu. Niby jestem umówiona z położną, ale
ta 23 stycznia idzie na 3 tyg. urlopu. Druga, która ją zastąpi, była
również przy moim pierwszym porodzie w domu, więc spoko, tylko czy
będzie miała dla mnie czas pośród swoich pacjentek?? A jeśli dostanę
trzecią z dyżuru? Bo jeśli nawet w lepszych szpitalach stołek
porodowy pokazują jako eksponat i przymuszają na samą końcówkę do
wejścia na łóżko,...
-
Nad porodem domowym zastanawiałam się już w pierwszej ciąży (3 lata
temu), ale łykany na przedwczesne skurcze od 30 tygodnia fenoterol
rozwiał marzenia (nie wiem do dziś czy słusznie ten fenoterol
dostałam). Tak czy inaczej miałam seledynowe wody płodowe, więc
podejrzewam, że wylądowała bym w szpitalu.
Poród wspominam raczej niemiło, chociaż żadne makabry się tam nie
działy (no może oprócz mojego krwotoku, groźmy usunięcia macicy itd,
ale mam na myśli stan dziecka), ale to typo...
-
-
no i co z Twoimi skurczami?:)
-
Widzę, że kolejne dziewczyny się "przyznają":) więc ja też się pochwalę... nam
również bocianki przyniosły niespodziankę. Trzecią, ale - zdradzę Wam po cichu
- przeze mnie chyba najbardziej wyczekiwaną. W końcu września (a może na
początku października?) powitamy w naszym domku - zakładam tylko opcję
DOMOWĄ:) - nasze trzecie dziecko.
Płeć podobnie jak poprzednio stanowi pełną i oczekiwaną niespodziankę. Mamy
wspaniałą i bardzo mądrą córeczkę Julię, rozkosznego 'zbója' Conrada więc
ter...
-
Z miejsca zaznaczam, że ten post (nazbyt) osobisty i emocjami pisany. Ale ja się muszę wyżalić.
Już na samym początku ciąży przeżyłam megarozczarowanie ojciem dziecka, które z miejsca przerodziło się w wyrzuty wobec siebie samej, że byłam taka naiwna, że mu ufałam, że nawet przez myśl mi nie przeszło, że stać go na takie świństwa, że wobec tego zignorowałam pare niepokojących oznak i dałam się namówić na dziecko. Było mi strasznie wstyd wobec tego nienarodzonego, że powołałam je do życia z k...
-
nieco krótki, bo skopiowałam go z innego forum, gdzie szybko kiedys pisałam...
jek znajde czas to opisze dokładniej, a na razie tyle
Mój pierwszy poród- kołatała się mysl żeby w domu, ale nie byłam pewna jak to
jest :)
Szpital Św Zofii w Warszawie o najwyższych notowaniach, ale nie obyło się bez:
przy przyjęciu dłuuugie przepytywanie do "papierów" pesel itd... a ja miałam
rozwarcie na 4 cm (wody odeszły w domu o 18.30), potem z automatu wpisały datę
porodu na next day (była godz 20....
-
fantastyczny artykuł:
birthtraumatruths.wordpress.com/2012/03/26/the-pitfalls-of-going-with-the-flow-in-birth/
i tłumaczenie z google wiec trochę kulawe ale zrozumieć można: translate.google.com/translate?sl=en&tl=pl&js=n&prev=_t&hl=en&ie=UTF-8&layout=2&eotf=1&u=http%3A%2F%2Fbirthtraumatruths.wordpress.com%2F2012%2F03%2F26%2Fthe-pitfalls-of-going-with-the-flow-in-birth%2F
-
Hej dziewczyny,
jestem w drugiej ciąży, ok. 6 tydzień.
Od ponad pół roku chodzę intensywnie na fitness (aerobic i siłka), w sumie codziennie, co najmniej godzinę. Bardzo to lubię i służy mi, dlatego chciałam jeszcze trochę pochodzić. Jako, że dobrze się czuję, nie plamię, nigdy nie poroniłam, a pierwsza ciąża przebiegła bezproblemowo postanowiłam, że będę ćwiczyć. Dzisiaj na rowerku zmierzyłam sobie tętno i wyszło 150. Czy mogę tym zaszkodzić maluszkowi? Przestraszyłam się trochę, że na wł...
-
.. się "pochwalę" :) 29.04 o 8.30 przyszła na świat mała kruszynka.. W sposób odbiegający od powszechnie uznanego za normalny, czyli w mojej łazience, a nie na szpitalnym łózku i na ręce męża, a nie położnej..
Tyle na teraz, bo noworodek + 2latek to straszliwe połaczenie;)
-
www.edziecko.pl/ciaza_i_porod/1,79332,7997215,Porod_calkiem_mnie_zaskoczyl_.html
-
hej, dzis mam spotkanie z polnocno-irlandzką polozną w sprawie
mojego porodu domowego. Jestem na początku ciąży, mieszkam w
Irlandii Pln.. a tu trzeba troszkę powalczyc o porod domowy,
poniewaz tu są naprawde - rzadko praktykowane. Nie ma dostepu do
prywatnych poloznych, porod domowy moze byc asystowany jedynie przez
polozną ze szpitala. Prawnie jest to mozliwe, ale jak wiadomo -
prawo i życie czasem biegną innymi drogami. W kazdym razie polozna
dzis przyjedzie do mnie opowiedzi...
-
Czytając wątek o niezadowolonych z porodu domowego, dostrzegłam pewną
tendencję i chciałabym skierować w tym miejscu swoją prośbę do wszystkich Mam,
które urodziły w domowym zaciszu, by podzieliły się uwagami związanymi z
postacią położnej.
Bo niemal wszystkie wspominacie poród domowy pozytywnie, ale mijający czas
sprawia, że czasami dostrzegacie wiele niedociągnięć ze strony położnej, wiele
wad, niewłaściwości, których można było uniknąć. Nasz.franko napisała, że przy
następnym poro...
-
Wiemy już, jak to jest w Polsce, Niemczech, Anglii i osławionej
obkaretkowanej Holandii :)
Ze źródeł szeptanych - od znajomych, wiem, że w Belgii jest podobnie
jak w Holandii. Taniej i powszechniej. Chociaż większość oczywiście w
szpitalu.
A jak jest w innych krajach europejskich?
-
Żeby nie było, że nie na temet: badam związki rodzenia w domu z
karmieniem piersią ;)
Od kilku dni biję się z myślami, co zrobić z karmieniem Józia (17
miesięcy niedługo mu stuknie) na ten fantastycznie zapowiadający się
wyjazd do stolicy ;). W sensie: kusi, żeby odstawić chłopaka...
Jurka odstawiłam jak miał 20, ale potem miałam poczucie że źle
zrobiłam, niepotrzebnie się rozdrażniłam jego częstymi pobudkami
(ssał już tylko w nocy) i pod wpływem emocji nałożyłam embargo. Z
kol...
-
Wlasnie zaczelam 38 tydzien. Na poczatku ciazy staralam sie nie zastawiac za
bardzo na porod domowy, bo pierwsza skonczylam na fenoterolu, ale tym razem
wszystko naprawde bezproblemowo. Nawet zelazo co mi zlecialo miesiac temu
poprawilam w 3 tygodnie bez najmniejszego problemu. Polozna odwiedzila nas 2
tyg. temu, milo nam sie rozmiawialo. Dzis do niej dzwonilam i....powiedziala,
ze sie waha, bo po poerwszym porodzie mialam krwotok.
Teraz wyjasniam sytuacje:pierwszy porod szpitalny z oks...
-
Mniej więcej tak to sobie właśnie wyobrażam.. świece.. cisza.. no, może niekoniecznie mój śpiew, ale z pewnością wewnętrzne wyciszenie.. prowadzona Intuicją.. ech..
Popłakałam się.. więc i Wam podsyłam - jeśli ktoś już to wrzucił na forum, to przepraszam, usuńcie posta, a póki co - miłego oglądania :)
www.youtube.com/watch?v=eAkLzv7Dboc
-
skoro potrzebne tematy to ja poproszę o poradę:
35 tydz. ciąży i przygotowania do porodu w domu (aczkolwiek
hemoglobina spadła mi do 10 :-/), skończyłam właśnie czytać "W głębi
kontinuum" i szczerze powiem - niedosyt, lekki zawód - no bo co ja
mam z tą wiedzą teraz zrobić ?? Niby przekonuje mnie teoria
kontinuum ale jak ją wprowadzić do wychowania naszego pierwszego
dziecka?? Czy możecie polecić jakieś kontynuacje tematyczne do tej
lektury. Obiło mi się o uszy, że Alice Miller ma...
-
mam do Was wszystkich pytanie i przyznam szczerze ze licze na szybka
odpowiedz (jesli ten watek byl juz poruszany to przepraszam za
powtorke, ale z racji czestego cycolenia nie mam czasu szukac :-) )
A wiec zaczne od poczatku- wczoraj byla u nas pielegniarka
srodowiskowa i przy okazji powiedziala ze pani doktor nas do siebie
dzis zaprasza... No ok, wiec odwiedzilismy ja dzisiaj- a ona na
wejsciu do nas mowi, ze za ta pierwsza wizyte i szczepienie wystawi
nam rachunek ona i ta b...
-
Drogie dziewczyny,
zachciało się kobiecie (czyli konkretnie, mnie ;-) zostać doradcą laktacyjnym. Długa droga przede mną, bo zanim będę mogła starać się o uczestnictwo w kursie CDL, prowadzonym przez KUKP, to powinnam zdobyć jakieś wykształcenie związane z opieką medyczną, psychologiczną lub w ogóle opieką nad matką, dzieckiem, rodziną. A ja jestem po polonistyce.
Zatem - zdaję na studia podyplomowe o kierunku "Edukacja w opiece okołoporodowej". Jestem pełna obaw, czy w ogóle mnie tam przyj...