-
Cały czas mam z tym problem tz. nie potrafię wyluzować się przy zazwyczaj młodszych koleżankach bo wyobrażam sobie że są ode mnie lepsze ładniejsze, mądzejsze, potrafią coś czego ja nie ... i przecież są różni ludzie ale ja chciałabym poprostu traktować ją jak jakąś tam sobie koleżankę, normalnie porozmawiać a w mojej głowie kłębią się myśli że jestem gorsza ale nie mogę tego dać po sobie poznać i w rezultacie jak wiem że w jakimś miejscu spotkam tą dziewczynę stresuje się strasznie, boli mni...
-
wszystko zaczęło się od wizyty u nas koleżanki mojej żony dwa tygodnie temu...
niby nic, ale pouruchamiała mi się kupa zapadek w głowie...
i w zeszły weekend (w ten, kiedy było nasze, forumowe spotkanie) po jakiejś głupiej pyskówce po prostu wyszedłem z domu powiedziawszy, że idę na piwo...wróciłem po ponad 30 godzinach przejechawszy autostopem pół górnego śląska....najlepiej się czułem, stojąc w środku nocy na trasie w okolicach miejscowości wolbórz, czy jakoś tak....
była noc, a ja b...
-
Hej
Po moim pierwszym spotkaniu z p. psycholog polecila mi oprocz t. ind., ktora wlasnie zaczynam, chodzic na mitingi DDA. Np. na www.dda.pl jest troche adresow i mam pytanie czy ktos z Was chodzi tu ponizej gdzies i moze polecic ktorys szczegolnie?
I jak wyglada takie rozpoczecie uczestnictwa? Wystarczy sie po prostu stawic na miejscu w podanym czasie? Czy wszystkie z tych punktow dzialaja aktualnie?
Warszawa:
--wtorek, 18.00-20.00, ul. Puławska róg Dolnej,
kościół p.w. Św. Michała,...
-
Zauwazylam ze w sytuacjach kryzysowych lepiej sie odnjduje niz w "czasie pokoju".
-
No wlasnie jak odbija sie nasza wrazliwosc/nadwrazliwosc na nasze jazdy. Ja
byl czas, czulam sie zawsze gorsza, strofowana przez innych zasluzenie,
czulam sie wszystkiemu winna i czekalam na kare. Jezdze ponad 4 lata -
bezkolizyjnie ale z ta niepewnoscia roznie bywa. Jest duzo lepiej kiedy
rozpoznaje skad ten dyskomfort w czasie jazdy sie bierze.
-
na granicy.
Jak to się dzieje/stało, że DDA (np. DDA) mieszka we własnym mieszkaniu?
-
Wiadomo, każdy ma jakieś marzenia. Tu się można pochwalić tymi, które się
udało zrealizować, które są w trakcie realizacji lub które ma się zamiar
zrealizować... albo w ogóle podzielić tym, o czym marzymy, czy wierzymy w
możliwość spełnienia i czy mamy jakieś konkretne plany, jak dojść do
szczęśliwego finału. Można też, dla lepszego samopoczucia, pochwalić się
sukcesami - i tymi całkiem małymi, i tymi spektakularnymi... lub podzielić
tym, co daje nam radość. Pełna dowolność :)
No więc ...
-
Zdawałam sobie sprawę że picie mojego ojca zostawiło trwały slad na mojej
psychice...ale po przejrzeniu tu kilku wątków włos mi się zjerzył na głowie
bo nie miałam pojęcia że mogło to mieć wpływ na tyle sfer mojego życia...
w związku z tym posiedze sobie z boku i poczytam może wyciągnę jakieś
konstruktywne wnioski dla siebie.
mogę?
-
Usłyszałam gdzieś absurdalną teorię o tym, że DDA często mają partnerów
alkoholików- tym bardzije absurdalna, że głosi, iż DDA nawet zdrowego (w
sensie picia)partnera potrafi doprowadzić do alkoholizmu. Bo jedynie takie
wzorce, role zna... to chyba naciągane... przecież nie byłoby szczęsliwych
związków z DDA, a jedynie DDA+alkoholik. Co o tym sądzicie? Czy DDA
podświadomie kreuje swego partnera na alkoholika? czy da się "doprowadzić"
kogoś do alkoholizmu?
-
Witam wszystkich! Czy ktos mi moze powiedziec jak sie leczy objawy dda?Np.
jeden z objawow -brak pewnosci siebie,i co dalej? Afirmacje?- JA jestem pewna
siebie??? Jak to wyglada w praktyce?bardzo prosze o odpowiedz.
-
No i płacę.
Czasem, bo nie wsiądę do autobusu, którym nigdy nie jechałam, i mam pół
godziny w plecy, bo ja czekam na ten, którego się nie boję.
Pieniędzmi, bo ten jest droższy.
No i walnęłam w pracy kolejną głupotę.
Aż się prosi powiedzieć to słowo na "b". Ale nie powiem. Napiszę!
Jestem beznadziejna ! :)
-
Samotosć mi bardzo doskwiera. Nie mam faceta, znajomosci ze studiów też sie
pokończyły, bo większość moeje paczki była z innych miast.
Ogólnie jestem chyab taka jak wsztstkie młode kobiety, ale jest jedno "ale":
ciężko ze mna wytrzymać, bo non stop musze być zapewniana o uczuciu. Gdy tylko
odczuwam mniejsze zainteresowanie mną, słabsze uczucia i zaangażowanie, to
świruję. Wyobrażam sobie najgorsze, płaczę i wymyslam zemstę, która nota bene
nie ma sensu, bo okzauje się, ze wszystko jes...
-
Tak mi sie nasunelo.
Pisze to, bo chce wyladowac emocje.
Bo wlasnie wyjezdzam na kilka dni blisko, do kolezanki z domkiem nad jeziorem.
i niedobrze mi z nerwow.
Zdalam sobie sprawe, ze nie umiem sie wyluzowac, bo cale zycie przed wyjazdami
slyszalam od ojca litanie tragedii jakie mi sie z pewnoscia wydarza i tysiace
uwag powtarzanych po tysiac razy, zebym uwazala na (i tu litania).
W rezultacie nieczesto gdzies jezdzilam, nie bylam w stanie zniesc tego
przedwyjazdowego prologu, a je...
-
czuję się okropnie i nie wiem jak sobie poradzić, jak to zmienić.
mówiąc o potrzebach mam na myśli że chyba każdy ma jakieś plany życiowe, wie
czego chce. a ja nie wiem- tkwię od kilku lat w totalnym marażmie, tylko z
biegiem czasu coraz bardziej mnie on dusi. mam męża i dziecko, ale moje
małżeństwo jest beznadziejne-to małżeństwo tylko na papierze...no właśnie i
nie wiem czego ja tak naprawdę chcę, rozstania trwania?myśl że tak już będzie
(z/w małżeństwie) zawsze napawa mnie ogromn...
-
Wrrr, jak mnie to wkurza.
Mam rpblem z jedna z panna w pracy. niby wszytsko jest fajnie,
smichy, chichy, ale jest zlosliwa, obgaduje mnie- nawet przy mnie,
wysmiewa sie, niby utrzymane w zartach, ale to wszystko jest
podszyte zlosliwoascia, dogryzieniem. nie wiem za co jest zla
(domyslam sie, ale to tylko domysly), ona tego mi nie powie. Wobec
tego ja mysle by sie teog dowiedziec. Czy ktos moglby mnie wesprzec?
dodac otuchy? bo zaczyna mnie draznic ta cala sytuacja. I jedynym
ro...
-
Istota problemu
Wielu z nas odkryło, że mamy dużo wspólnych cech wskutek wzrastania w domu
alkoholika. Zaczęliśmy odczuwać izolację, trudności w kontaktach z ludźmi, w
szczególności z autorytetami. By chronić siebie, dbaliśmy o to by zadowolić
innych, nawet kosztem zatracenia naszej własnej tożsamości. A mimo to każdą
krytykę traktujemy jako zagrożenie. Żyliśmy jak ofiary. Wykształcając
nadmierne poczucie odpowiedzialności, woleliśmy zajmować się raczej innymi niż
sobą. Czuliśmy się ...
-
Jestem DDA. Ostatnio poznalam fajnego chlopaka,ale nie potrafie dac mu sie dotknac,zreszta nigdy nie nawidzilam czyjegos dotyku, okazywania sobie jakichkolwiek uczuc. Tak naprawde nie potrafie sobie z tym poradzic. Nie chcialabym go stracic przez to, ze jestem taka inna, ale jak mam to zrobic? Napewno nie powiem nigdy prawdy z jakiej rodziny pochodze. Nie wiem, co robic, chyba mi na nim zalezy...
-
witam wszystkich, chciałabym sie dowiedzieć, czy jest tu ktoś kto jako dda,
przeszedł sam przez ścieżkę alkoholizmu i narkomani?
że tak powiem szukam bratniej duszy :) :(
-
No to zacznę od początku...
Chciałabym się przedstawić, większośc z Was mnie zna, ale
Wera11=obietnica.poranka=11wera11, poprzednich już nie ma, pierwsza spaliła
za sobą mosty, druga powstała dla jednego jedynego człowieka (swoją drogą
bardzo trafny utwór) ;)
I jedno, jedyne pytanie czy mnie przyjmiecie????
Taką trochę szurniętą wariatkę, niepoprawną optymistkę, kobietę dojrzałą
(oczywiście wiekiem a nie emocjonalnie, bo nadal jest dzieckiem), taką o
której wiecie wszystko, wszyśc...
-
Witam!Niedawno dowiedzialam sie ze ja i moj chlopak jestesmy DDA on
oczywiscie nie widzi problemu a ma tak jak ja typowe objawy.Czesto
sie klocimy czasem mam wrazenie ze on jest ze mna tylko dla
sexu.Bylam w maju za granica i jak wrocilam to mi powiedzial ze raz
byl w dyskotece zawiezc kolegow.Ale kilka dni temu jego siostra mi
powiedziala ze on mnie oklamuje dosyc regularnie i czesto z blahego
powodu np mowi ze idzie spac a siedzi przed kompem jeszcze 3
godziny.Dowiedzialam sie...