-
od kilku dni sie zastanawiam jak to bedzie kiedys................ czy będę się umiała bawic bez alkoholu? w chwili obecnej odsunęłam sie całkowicie od towarzystwa bo wiem ,ze tam sie pije ,poza tym mam żałobe to tez nie zamierzam sie bawic............... ciekawe jak bedzie kiedys....... to chyba zal po stracie............... jak myslicie???
-
Jak w temacie. Nie cierpię niekonsekwencji, nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, ale wyszło jak wyszło. Mam nadzieję, modlę się, że nie zdarzy się nic ,żebym musiała tu wracać.Szacki...będę Ci kadzić...po cholerę niszczysz taki błyskotliwy umysł? Auguście...szacunek za umiejętność zachowania się w obliczu śmierci...To rzadka sztuka. Zahir..nie krzycz...nie byłam na żadnej terapii...Terapie naprawdę nie dla wszystkich. Wyrzuciłam na forum co miałam wyrzucić i znikam...
-
swoje 1000 dni, dzis juz 1002 nawet,
i nie pochwalilam sie dwa dni temu bo
zwyczajnie......zapomnialam :)))) to chyba dobry znak :))))
dobra, no to 33 miesiace za to :)))
viva trzezwe zycie
-
Witajcie...
Dziś idę na konsultacje przed terapią otwartą (dwa razy w tyg.)
Od jutra chcę zacząć leczenie. Przemoglem się i powiedziałem mojemu szefowi, że jestem alkoholikiem.. Zrozumiał..
Okazało się, że sam jest nie pijącym od 2 lat alkoholikiem... Po terapii...
Niesamowite mam szczęście...
-
Kiedyś, dawno temu pisałam tu że mąż po rozpoczęciu terapii zrobił się po
prostu obcy dla mnie. Jak komuś się chce, niech zajrzy tutaj (uwaga- dość
długie)
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=176&w=10239166
Teraz mijają trzy lata. Mąż nie pije. Zmienił swoje życie, przyjął do siebie
nauki AA (w co bym nigdy nie uwierzyła że to możliwe, ale widać działanie
Siły Wyższej- i nie piszę tego wcale ironicznie, naprawdę przeszedł przemianę
duchową. Odnosi same sukcesy, dobrze dzieje się w ...
-
Witam ,byłam na tym forum kilka razy jakies........3-4 lata temu.Oczywiscie wtedy wydawało mi się ze napiszę kilka zdań a inni powiedzą jak mam rozwiazac problem picia:) no i dupa.....musiałam sama zrozumiec kilka rzeczy i własnie niedługo będe konczyć dwuletnia terapię i chciałabym od czasu do czasu napisac tutaj bo nie ukrywam,będzie mi brakować tych spotkań!
Zdaję sobie sprawę,że jeszcze dużo rzeczy nie wiem i pewnie jeszcze długa droga przede mną ale napewno mogę powiedziec,że zycie na t...
-
wczroaj wieczorem nie wytrzyamałam napięcia i zeszłam do piwnicy zeby znowu szukać dowodów, czegoś co potweirdzi najgorsze przypuszczenia. schodzę tam średnio raz w tygodniu więc zauważam kiedy pojawia się coś nowego. wczoraj doznałam szoku. znalazłam mnóstwo okopconych sreberek a do tego napoczete rolki z folią aluminiową. to są rzeczyw których jeszcze kilka dni temu nie widziałam a wczoraj juz były. A. powiedział, że chciał zrobić porządek i powywalać stary syf bo przecież on nie bierze już...
-
co do pierwszej części kroku nie ma dyskusji.Ale jak jest z drugą?Czy przestaliśmy kierować?
Nie myślę tu o kierowaniu podczas picia.Wtedy przeważnie kierowałem się do knajpy.Drugą możliwością był sklep.
-
Zalozylem ten watek z nadzieja o to, ze bedzie to watek praktycznego dzielenia sie wlasnymi doswiadczeniami, a nie proznego teoretyzowania w kolko, tracac przy tym czas na wymyslanie kola od nowa, czy plodzenie fikcji, albo innych bzdur na wysokosciach...!
Do tego watku zainspirowala mnie Tee, ktora obok zalozyla wlasny, ale nie zostaje dopuszczona do glosu... - Podejrzewam, ze i w domu jest podobnie, a to rodzi tylko zal, bunt i zlosc...
Z mojego doswiadczenia wiem, ze nie te wielkie madro...
-
cudownie nie palić...
Wierzę, że ten nałóg wykreowały koncerny tytoniowe.
Rzucić palenie (jak i wszystko inne) można, jeśli się tego naprawdę chce. Nie
trzeba przytyć.
Mam ładniejszą cerę, wysypiam się, moje zęby stały się bielsze, rozkoszuję się
chwilami, zamiast szukać miejsca i okazji do zapalenia.
Nie tęsknię za smętnym szlugiem, któy zabierał mi witalność, pieniądze i wolność.
7 miesięcy bez szluga, ale pamiętam, że nie mogę sobie pozwolić na "tego jednego".
Życzę wsz...
-
I powiem uczciwie że ta nowa herbatka cytrynowa Lipton-a w
torebkach-piramidkach nawet fajna jest(nie używam cukru).
Chociaż nie wiem czy przy sobocie nie czas na cos mocniejszego - z dwóch
torebek sobie zaparzyć może?
-
Jak się zachować w stosunku do nieodpowiedzialnych
narwańców, którym wydaje się, że siedząc w samochodzie
tatusia z kolesiem i koleżanką jest królem szos.
-
Witam i zaczne od poczatku...
Mam klopot z alkoholem i to wiem ale, nie o mnie tu chodzi ja juz
swoje wiem i zaczynam dzialac.
Chodzi o moja mloda szwagierke ktora pakuje sie w sidla nalogu.
Ona wie o tym ,ze ja mam problem z alko ,ale jakos wiekszego
wrazenia na niej to nie robi, ostatnio mi powiedziala, ze normalnie
ciagnie ja, zeby to piwo wypic bo jej czegos brakuje , no i tu
zapalila mi sie lampka i porozmawialem o tym z moja zona, a jej
siostra(moja zona juz uczeszcza na te...
-
3 latka....
nie widze sie dzis pijacej podobnie jak w ostatnich 3 latach wiec mowiac
szczerze juz wiem, jak wygladaja 3 lata trzezwienia, 3 lata trzezwoci, 3 lata
gdzie powolnymi krokami idzie sie na przod ku czemus co sie nazywa radosc.
Moze jakis wyjadacz trzezwosci uzna ze przezywam jak mrowka okupacje te swoje
3 lata, ale coz...nie mialam tak jeszcze jak dzis, wiec musze sie przyzwyczaic
i nacieszyc, bo kto wie co jutro przyniesie :)
Czy moge sobie juz gratulowac czy powinnam...
-
moj maz od dluzszego czasu chodzi na AA, ale niestety dalej zdarzaja
sie wpadki, i ja zupelnie nie wiem co robic? gdzies czytalam, ze
powinnam nie przeszkadzac w zdrowieniu, nie krzyczec jak zapije, no
ale ja nie potrafie po prostu przechodzic nad tym do porzadku
dziennego:( poradzcie jak Wy sie zachowujecie w takich sytuacjach?
zaczynam miec powoli wszystkiego dosc, chyba przestaje go kochac,
zaczynam juz nawet wyobrazac sobie zycie bez niego...wyprowadzic z
domu z dzieckiem si...
-
Na panstwowym detoxie możesz sie przez 3 godziny prosić o tabletke
przeciw bulowi zęba i będa cie traktować jak więźnia bez praw nawet
są tam problemy by słuchać swojej własnej muzy na mp3 ponieważ moze
sie okazać ze take użądzenia są zabronione . A co moze cie spotkać w
ośrodku prywatnym hmm to samo tylko,że za to zapłacisz Uwaga na
ładnie wygladajace strony internetowe np www.janochy.pl na wstępie
możemy tu zobaczyć kort tenisowy i zoo a co nas czeka po przyjeździe
hmm trafiam...
-
no kurde,bo to mi sie nie miesci w glowie.nie wstyd takiemu?ze patrza
dzieci,ze patrzy mala corka?ze krzywdzi tych ktorzy kiedys byli jego
rodziną?ze dzien w dzien dwie butelki wodki minium to nie wstyd mu przed soba
samym?nie potrafie tego pojąć.
-
Głupie, niepisane obyczaje naszego kraju każą interesy załatwiac
przy alkoholu. Czasami (niektórzy często) chodzić na imprezy.
Czasami trzeba sie z kims napić zgodnie z zasada, kto nie pije ten
kabluje. Facet z którym się ostatnio spotykam jest muzykiem. W tym
tygodniu ma 5 koncertów w pubach. i za kazdym razie jakies piwo
wypije. Ale mnie to denerwuje. Ja świeta nie jestem i też mi sie
nieraz zdarzają imprezy kilka razy w tygodniu.
Rozumiem, ze ktos ma pracę sprzyjajaca imprezom...
-
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=43390&w=66022297&v=2&s=0
jak dla mnie sprawa jest oczywista. Czy się mylę?
-
Pękam z dumy ponieważ mój mąż po wielu latach palenia skończył z
nałogiem...nie pali miesiąc to pewnie za krótko żeby mówić o sukcesie, ale ja
się cieszę ...w domu nie śmierdzi już ...mąż mniej chrapie...nie ma kapcia w
ustach i co najważniejsze ma na spłatę rat za skaner do zdjęć,który kupił
jakiś czas temu...tak tak to był główny najważniejszy motyw rzucenia
palenia...nie oszukujmy się cały czas ma ochotę ale potrafi to
kontrolować...długo nie wierzyłam, że kiedykolwiek mu się u...