-
brawo dyrekcja
-
Czyli trzeba będzie uzbroić się w cierpliwość i dołączyć kartę Platinum do nieśmiertelnika noszonego od lat ;)
-
w szpitalu są dostawki, niektóre w kuriozalnych miejscach, bo jest presja aby przyjąć jak najwiecej osób z przepełnionego SOR. Nikt sie nie zastanawia czy te dostawki są bezpieczne. W dodatku personelu nie przybyło wraz z liczbą tych ekstra " łóżek". A i pacjenci z dostatawek niezadowoleni ze leżą w takich warunkach. Moze na stojąco będą chorzy przebywać na oddziale? Przecież to DRAMAT i KURIOZUM! Nie można wiecej przyjmować ludzi dla ich bezpieczeństwa, nawet na dostawki! Miejsc brakuje! Prz...
-
Starowinka w wieku 86 lat źle rokuje, jest w wieku POprodukcyjnym i byłaby zbyt dużym obciążeniem dla budżetu i ZUS-u, więc nie należy się tym zbytnio przejmować. Co innego, gdyby to była rodzina jakiegoś ministra albo innego bubka, miejsce znajduje się natychmiast, podobnie jak dla pewnego rosyjskiego gentlemana, który kilka dni temu opuścił więzienie, a nasze dobrotliwe i troskliwe władze zaprosiły na leczenie do nas. Bulanda, Zielona Wyspa, Kraina szczęśliwości żesz ich mać.
-
Agresywna? Bo chciała jak człowiek załatwic potrzeby fizjologiczne?!!!
To co się dzieje w polskiej służbie zdrowia woła o pomstę do nieba! A te "pielęgniarki" to by się nadawały na kapo do obozów koncentracyjnych, nie do pracy z chorymi, często starszymi ludźmi!
W szpitalu na Wołoskiej,na kardiologii, lekarz dyżurny twierdzi, ze on ma "przerób" iles tam osób dzienie - i to niby ma być powód, zeby chora po udarze leżała we własnych odchodach bo przez cały dzień jedna z drugą salowa z pie...
-
Wszystko przez idiotyczną organizację w "służbie zdrowia".
Ostatnio musieliśmy "położyć" dziecko do szpitala na trzy dni, żeby zrobić pewne
badania. Badania trwały 30 min. Oczywiście dziecko w szpitalu nie leżało, bo nic
mu nie było i wypisaliśmy na własną prośbę.
Ale łóżko było zajęte.
Podobnych idiotyzmów na pęczki.
-
Szpital Jedniego Dnia przy ul Kajakowej istnieje i dobrze funkcjonuje już kilka lat. Jest w strukturze zoz-u ursynowskiego. Ma bardzo dobre opinie. Obecnie jest planowana jego rozbudowa. Jednak taka jednostka nie zastąpi wieloprofilowego szpitala, jakim miał być Szpital Południowy.
-
kościółkowi was zaje.ią za pieniądze , polactwo . Godzicie się na okupacje watykańską więc płaćcie .
-
No nareszcie! W końcu ktos znowu łyknie konkretny grosik!. Nie wazne że te szpitale odbudowali i budowali jacys obrzydliwi komunisci wazne ze da sie na tym zarobić. A cha a wszelkim obalaczom KOMUNY przypominam o posiadaniu sporego zapasu środkow finansowych na koncie. Koniec z komuszym leczenie za darmoche!! Lepsze jutro b yło wczoraj. Teraz masz kase zyjesz nie masz zdychasz . Jesteśmy wreszcie we własnym domu!
-
Nie ma pieniędzy? Przecież miasto wybudowało za pół miliarda stadion Legii.
-
Łóżek internistycznych w Warszawie jest zwyczajnie za mało. Powód jest niestety banalny. Ze względnu na niedoszaczowaną wycenę swiedczen internistycznych (szerokopojetych) przez NFZ szpitale robia wszystko aby zmniejszyc liczbe ogolnych lozek internistycznych (tak nominalnych jak i faktycznych) jak tylko sie da. Bo te przynosza jedynie wymierne straty finansowe. Zamiast tego szpitale wola inwestowac w lozka zabiegowe oraz internistyczne wysokowyspecjalizowane. I mimo szumnych wypowiedzi minis...
-
to skąd wiedzą, że bakteria nie jest niebezpieczna, skoro nie wiedzą, co zacz?
-
oj zmieńcie imię w ostatnim zdaniu, i to szybko
-
A nie można po prostu naprawić dachu, dorobić rynien i przeprowadzić remontu? Czy tylko kasa się liczy? Przypomnę, że ten szpital jest pierwszym warszawskim prawdziwym szpitalem dla chorych umysłowo (nie tylko psychicznie) nie prowadzonym przez kler. Powstał dzięki dobroczynności ludzkiej, dzięki Eugenii Popławskiej i przy aktywnym udziale Eugenii Kierbedziowej - zwanej "Ciocią Warszawy" dzięki fundacjom i pomocy w szerzeniu dostępu do zdrowia i kultury wśród najbiedniejszych (sfinansowała w ...
-
I bardzo dobrze, niech zarabiają. Im krótsze kolejki, im bardziej cywilizowane warunki leczenia, tym lepiej dla nas - potencjalnych pacjentów. Akurat na onkologii nikt nie powinien oszczędzać.
-
Ciekawe jak rozwiązali problem lądujących śmigłowców na dachu szpitala ze ścieżką startu/lądowania, która znajduje sie dokładnie nad szpitalem
-
To bez znaczenia. Ważne by tam nigdy nie trafić, jako pacjent.B.Klimkiewicz.
-
Pan Borkowski rewolucjonizuje Pogotowie Ratunkowe - myśli, że może przez szkolenie [mieszkańców ] uda się coś nie coś zaoszczędzić. Myśli o wybudowaniu nowych stacji pogotowia. Oj, durny ty konsultancie wojewody. Przy ul. Skoczylasa była taka a ktoś od twojego bossa uznała, że jest niecelowa. Wystarczy, że są bardzo blisko przychodnie i blisko szpitale. Ile ty na tym stołku doradcy zarabiasz a wymagasz aby lekarze zostali. Gdzie też Waltz ze swoimi złodziejami ? bawi się w rządzenie miastem a...
-
jak zwykle wszystko będzie w porządku, winien pacjent bo zmarł
-
Czy w tych warunkach rzeczywiście można zaufać komukolwiek,nawet w szpitalu.Wygląda na to,ze ludzie jak w XIXw będą uciekać przed lekarzami i szpitalami uważając ,ze to może przyspieszyć ich śmierć