Dodaj do ulubionych

Odrobaczanie

02.02.11, 23:30
Mam kotke, która jest tak zdolna, że nauczyła się wypluwać tabletkę na odrobaczenie. Dotąd zmusza się do odruchów wymiotnych póki nie wyjdzie. Mam doświadczenie w podawaniu tabletek bo u drugiego kota bez problemu podaje, jak był chory to 2 razy dziennie podawałam, znajomym też pomagam przy dawaniu ich kotom. A ta kotka nie przełknie i koniec. W jedzeniu przemycić nie ma da rady. Wyczuje i nie ruszy.
Weterynarz jak podawał tymi szczypcami też wypluła. Powiedziałam, zeby dał nowa to pomęczę sie w domu. Pół roku temu się jakoś udało. Teraz ma już taką wprawe ze nie ma szans. 5 podejść robiłam. Czy mam się poddac i jej nie podawac? Nie wychodzi na dwór wogóle. A moze sa inne sposoby?
Obserwuj wątek
    • mysiulek08 Re: Odrobaczanie 02.02.11, 23:40
      Nasza Kicia moze brac udzial w olimpiadzie plucia pigulkami smile

      Stosujemy kropelki na kark, Profender Bayera, w koncu kto jak kto ale bayer zna sie na truciu wink

      weterynaria.bayer.com.pl/index.php/product/profender-spot-on-dla-kotow
      tu watek na miau:

      forum.miau.pl/viewtopic.php?t=48889
      • anina-1 Re: Odrobaczanie 03.02.11, 00:02
        i to takie samo działanie ma? I ja nie wiedziałam o tym wcześniej indifferent no nie
        weterynarz mi nie powiedział, ze cos takiego jest
        • mysiulek08 Re: Odrobaczanie 03.02.11, 03:15
          Jak to Ci nie powiedzial? To u mnie w trzecim swiecie smile w kazdym markecie na stoisku zwierzakowym wisi a wetka nam opowiadala o tym srodku jak dopiero wchodzil na rynek.

          Nie powiem czy dziala. Stosowalismy co trzy miesiace, teraz raz na pol roku i widze by jacys obcy wylazili z Kici smile Jest wprawdzie kotem wychodzacym ale na wlasnym, 'czystym' terenie, jada wylacznie suche wiec moze i bogatego zycia wewnetrznego nie ma.

          O profenderze byla mowa:

          forum.gazeta.pl/forum/w,10264,96391932,96398258,Re_Profender_spot_on_Bayer.html
          rozwiewalam swoje watpliwosci smile

          forum.gazeta.pl/forum/w,10264,105085632,105095782,Re_pytanie_o_odrobaczanie.html
          forum.gazeta.pl/forum/w,10264,92676400,92728646,Re_zwymiotowal_gliste.html
          forum.gazeta.pl/forum/w,10264,75477467,75573241,Re_ja_wrocilam_do_metody_z_maslem.html
          forum.gazeta.pl/forum/w,10264,77166635,77175586,Re_Prefender_i_Advocate_czy_potrzebna_pomoc_.html
          Innych kropelek na kark np, advocate nie ma, jest tylko advantage na pchly, i tez super dziala smile
          • mysiulek08 errata:) 03.02.11, 03:16
            'nie widze'
    • estelka1 Re: Odrobaczanie 03.02.11, 11:31
      Mój weterynarz kazał kota przegłodzić, tabletkę rozkruszyć i zmieszać dosłownie z łyżeczką jedzenia. Kot rzuci się na to, co jest, wciągnie bez protestu. A przy takiej małej ilości jedzenia będziemy miały kontrolę nad tym, czy tabletka została zjedzona w całości, czy nie. A jak już kot zje tę mikroskopijną porcję, nałożyć mu resztę jedzonka.
      • jottka Re: Odrobaczanie 03.02.11, 12:10
        estelka1 napisała:

        > Mój weterynarz kazał kota przegłodzić, tabletkę rozkruszyć i zmieszać dosłownie z łyżeczką jedzenia. Kot rzuci się na to, co jest, wciągnie bez protestu.


        pan doktor to niewiele kotów w życiu widział?smile z mojem kocurem to na przykład nie przejdzie, on w ogóle nie uważa jedzenia za rzecz istotną, a niejedzenie przez cały dzień na przykład to norma jest, no ewentualnie jedną fryskę (jednej konkretnej karmy) możemy wciągnąć. dosłownie. musiałabym go chyba z tydzień głodzić, czego jednakowoż autorytety nie zalecają..

        też bym się zainteresowała profenderem, oprócz zachwycającej formy podania ma jeszcze szersze spektrum działania. sama nie korzystałam jeszcze, ale z opisu mi się podobasmile moje kociejstwo tabletki co prawda zażyje, ale po godzinie uganiania się za nimi i wpychania przemocą do ryjków.
        • estelka1 Re: Odrobaczanie 03.02.11, 13:18
          hihi, ja moją Dużą dobę głodziłam smile bo Mańka jest wszystkożer, pochłaniacz i takich dylematów z nią nie było. A druga opcja dla Dużej było rozkruszenie tablety, dodanie do niej odrobiny wody i wlanie tego strzykawką do paszczy. Na szczęście nie musiałam toczyć tej walki, bo wzięłam ją głodem.
          • inez21 Re: Odrobaczanie 03.02.11, 14:00
            Ja rozpuszczałam i strzykawką do paszczy to wtedy nie ma innego wyjścia jak tylko połknąćsmile
            Kota zawijam w ręczniczek zeby nie drapał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka