anina-1
02.02.11, 23:30
Mam kotke, która jest tak zdolna, że nauczyła się wypluwać tabletkę na odrobaczenie. Dotąd zmusza się do odruchów wymiotnych póki nie wyjdzie. Mam doświadczenie w podawaniu tabletek bo u drugiego kota bez problemu podaje, jak był chory to 2 razy dziennie podawałam, znajomym też pomagam przy dawaniu ich kotom. A ta kotka nie przełknie i koniec. W jedzeniu przemycić nie ma da rady. Wyczuje i nie ruszy.
Weterynarz jak podawał tymi szczypcami też wypluła. Powiedziałam, zeby dał nowa to pomęczę sie w domu. Pół roku temu się jakoś udało. Teraz ma już taką wprawe ze nie ma szans. 5 podejść robiłam. Czy mam się poddac i jej nie podawac? Nie wychodzi na dwór wogóle. A moze sa inne sposoby?