Dodaj do ulubionych

O Matko, co ja mam zrobić?

17.08.04, 13:21
niechcący przyniosl moj najmilejszy z piwnicy pchly, ktore natychmiast
obsiadly Kotka
kupilismy ampulke z plynem, ktory sie wlewa Kotkowi na plecki
pchly wylazly z niego
ale zaraz wlazly z powrotem
no i teraz mamy je w domu
za bardzo ich nie widac
odkurzanie nie pomoglo
czujemy ze sa bo gryzą
no wiec ? co teraz zrobic z tymi pchlami?
Kot dreczony jest niespokojny a i my nie jesteśmy zbyt szczęścliwi
pomocy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • sliwka1977 Re: O Matko, co ja mam zrobić? 17.08.04, 13:29
      Kotu zaaplikuj stronghold, na pewno pomoże, a z domu to nie mam pojęcia jak je
      wykurzyć. pozdrawiam
      • quba Re: O Matko, co ja mam zrobić? 17.08.04, 13:37
        a co to jest i skąd sie go bierze?
        pozdrowka
        • sliwka1977 Re: O Matko, co ja mam zrobić? 17.08.04, 13:44
          To jest świetny środek na wszelkie pasożyty wewnętrzne i zewnętrzne, najlepiej
          spytaj weterynarza powinien mieć, ja takim jednorazowym zastosowaniem wywaliłam
          świerzbowca z uszu moich kotów. pozdrawiam
          • quba Re: O Matko, co ja mam zrobić? 17.08.04, 13:45
            DZIĘKI
            BUZIACZKI od mego Kotka
            • kocianna Re: O Matko, co ja mam zrobić? 18.08.04, 10:28
              stronghold albo podobne ampułki aplikowane u weta wywalają pchły z futra, a z
              domu w końcu też. Ludzi nie powinny gryźć, a kota już nie mogą, bo je truje,
              więc w końcu znikają.
              • quba Re: O Matko, co ja mam zrobić? 18.08.04, 11:02
                dziękuje Ci serdecznie
                pozdrawiam
    • kitana Re: O Matko, co ja mam zrobić? 19.08.04, 15:53
      właśnie walczę z pchłami, bo niedawno przygarnęliśmy malucha z ulicy.maluszka
      wysypałam talkiem na pasożyty (dostałam u wet.), dorosłe wylałam na karku
      podobnym środkiem do tego, którego uzyłaś (tak myślę). Duże dostały też obroże
      przeciw pasożytom
      mieszkanie dobrze odkurzaj, zwłaszcza kanapy i zakamarki pokoju, pościel i koce
      po "wylaniu" kotków zaraz upierz. powinno pomóc.
      pozdrawiam.
      • quba Re: O Matko, co ja mam zrobić? 20.08.04, 07:21
        dzięki dzieki
        juz kotkowi wyzdychaly pchelki i teraz jest bardzo smutny bo my wychodzimy o on
        znowu zostaje sam w domku i nie ma "nikogo bliskiego"
        żartowałam
        oczywiście poweselal i uspokoil sie
        pozdrawiam serdecznie
    • kocibrzuch Re: O Matko, co ja mam zrobić? 20.08.04, 22:01
      Generalnie nie ma chyba wyjścia, jak co roku kole czerwca (niekiedy wcześniej lub później - zależy od roku i okolicy) kupować obróżkę. Te za kilka złociszy można sobie darować, stracone to pieniądze (tani kupisz - drogo kupisz). Trzeba niestety wywalić 30 do 50 zetów na Bayera lub Beaufora. A jeśli dom jest zapchlona, to w aerozolu takoż nabyć koniecznością jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka