po watku Salimis zaczelam ogladac Funke po czym bym ja poznala, znaczy
ogladalam juz ja wczesniej bo ja jestem ciekawska i wszedzie jej zagladam i
dzisiaj nad jej okiem tam gdzi ekotki maja taka rzadka siersc zauwazyłam
brazową plamke, tak jak ludzie maja "myszki" znamiona
wczesniej jej nie miala bo to w takim miejscu ze widac
myslalam ze sie ubrudziła, probowałam zetrzec ale nie zeszło

i znow sie boje, chociaz bardzo mozliwe ze wyszlo jej to bo dzisiaj caly dzien
spedziła na balkonie w sloncu ma wiekszosc bialej siersci wiec i skora
delikatniejsza
na pewno przy okazji pokaze to wetce i bede obserwowac czy nic jej sie z tym
nie dzieje
moja siostra stwierdziła tylko jedno: Ty to zawsze cos wypatrzysz (wczoraj
wypatrzylam cos na brodzie Grucha, cos jak kaszak wielkosci łebka od szpilki
nacisnelam i wylazlo takie biale jak syfek dzis juz tam nic nie ma)
ja sie zadrecze przez te koty
tak ogolnie to jestem zdrowa na umysle
br0mba panikara