Gość: Dorth
IP: *.icpnet.pl
11.02.10, 23:20
Witam,
Mam dość nietypowy problem z Netią otóż skorzystałem z oferty LLU tegoż operatora, która rozpoczęła się 02.02.2010r. Tego dnia okazało się, że mimo zapewnień, ze strony Netii, że telefon zostanie bez zmian został on wyłączony. Jakież było moje zdziwienie gdy otrzymałem informację, że to jest pełne LLU czyli będę miał teraz telefon voipowy (!!!). Oczywiście podczas składania zamówienia oraz w umowie nigdzie nie było zaznaczone, że jest to voip (gdyby tak było to nie zawarłbym tej umowy). Konsultantka Netii zapewniła mnie również, że mój router na którym działa neostrada wystarczy. Owszem wystarczył gdyż internet działa ale ja nie mam routera z bramką voipową co spowodowało brak telefonu. Z powodu wprowadzenia w błąd nie zakupiłem urządzenia netii. Pomyślałem sobie trudno stało się i chciałem kupić 03.02 ich urządzenie. I od tego czasu mam właśnie nie lada problem. Urządzenia nie można nigdzie fizycznie dostać! W żadnym z tych śmiesznych punktów Play/Netia nie mają takich urządzeń co jest dla mnie karygodną sprawą (mowa o Poznaniu jak i całej Polsce). Jedynie można to zamówić przez kuriera. No to ok chcę zamówic przez kuriera. I co sie okazuje? Trzeba złożyć zamówienie na kuriera, którę muszę podpisać i odesłać na adres Netii (w dobie internetu!!!) i dopiero z łaski swojej przyślą mi modem. No ok to idę na ich warunki i proszę o podanie linku do zamówienia lub przysłania tego na adres e-mail żebym mógł wypełnić, podpisać i odesłać. Niestety ale Netia (tak promująca internet) nie ma tych dokumentów w formie elektornicznej (!!!) na swojej stronie ani nie może mi tego wysłać na e-maila co jest żenująco-śmieszną sytuacją. Po rozmowie z kilkunastoma konsultantami oraz prośbami, groźbami i błaganiami o przesłanie tego zakichanego papierka do dnia dzisiejszego tj. 11.02.10r nie otrzymałem dokumentu odnośnie zamówienia. Konsultanci w perfidny sposób się rozłączają lub przełączają do innych działów. Nikt z infolinii nie potrafi do mnie wysłać maila ani listu. Nie mogą też podać telefonu/e-maila do kierownika tego burdelu tudzież wspaniałego działu zajmującego się wysyłką takich formularzy (który na 99% nie istnieje). Bezsilnie się miotam od kilku dni próbując coś z tym wskórać ale nie mam już pomysłu co z tym zrobić. Nie mogę korzystać z telefonu co bardzo utrudnia mi kontakt i najgorsze, że nie ma wizji zmiany tej sytuacji. Gdzie mam się zgłosić żeby móc w pełni skorzystać z zamówionych usług? Proszę o jak najszybszą odpowiedź.
Pozdrawiam
Damian