zjawa.1
12.11.12, 13:12
w dzien apatia i niechec do gadania z ludzi,unikanie by byc sama bo mam pustke w glowie,nawet slowa wymowic mi sie niechce.a gdy slonce znika to wraca nastroj,jestem chetniejsza do rozmow,gdy juz jest po polnocy to nawet sama zagaduje jak na fajke wyjde i ktos kto tez niespi.a gdy jestem sama mam metlik w glowie i natlok mysli,zakladam na uszy sluchawki i wlaczam swoj kochany rap uliczny,wtedy mysle nad swoim zyciem w spokoju.