07.08.07, 09:22
Witajcie,
od jakiegoś czasu cierpię na straszne bóle głowy, zdiagnozowane
przez neurologa jako napięciowo - naczyniowe. Na tomograf dopiero
dostane przekaz. Zrobiłam RTG kręgosłupa odcinka szyjnego -
zniesienie lardozy. Na razie przyjmuję od ponad 2 tyg Topamax, bóle
nie są już tak silne ale czuję się strasznie otępiała. Przez 1 tydz
brałam 25g, drugi 50g, teraz powinnam juz 75g ale boję się zwiększyć
dawkę, nie wiem, czy to otępienie to efekt za dużej dawki leku czy
tylko reakcja organizmu na przyzwyczajenie się do leku. Dać sobię
czas? Nie wiem co robić? Wizyta dopiero za misiąc a ja mam wrażenie,
że zaraz zwariuję!
Obserwuj wątek
    • venus22 Re: TOPAMAX 07.08.07, 10:21
      Witam!
      Moze popros lekarza aby rozlozyl dawki na dwutygodniowe a nawet trzy.
      Topamax moze powodowac takie optepienia, dretwienia konczyn, moze
      sie krecic w glowie ale sa to zwykle objawy przejsciowe.

      Proponuje abys teraz zadzwonila mu powiedziec jak sie czujesz i czy
      mozesz wstrzymac sie ze zwiekszaniem dawki az do wizyty - bo jak nie
      zwiekszysz to sie nic nie stanie, to nagle przerwanie brania leku
      moze miec niezbyt mile skutki.

      Mniej wiecej po miesiacu, dwoch bedziesz wiedziala jak twoj organizm
      naprawde reaguje na ten lek.
      Jesli nadal nie bedziesz mogla go tolerowac to trudno, wycofasz sie.
      Lek ten ma chociaz jedna zalete- chudnie sie na nim.

      Venus
      • ania788 Re: TOPAMAX 08.08.07, 08:20

        Dzieki za odpowiedz,
        wcisłam się wczoraj na wizytę do neurologa. Jak jej powiedziałam co
        się ze mną dziję zdecydowała o natychmiastowym odstawieniu leku.
        Brałam 50 g, wczoraj juz 25g od dzis mam zacząć brać Orfiril 150 a
        potem 300. Nie wiem czy brać te leki czy dać sobie spokój...
        Jakie są skutki odstawiania Topamaxu?
        Dziekuję bardzo za odpowiedzi!
        • kasiab-1 Re: TOPAMAX 25.08.07, 10:20
          Aniu, ja miałam chyba wszystkie przejścia z topamaxem nawet były skutki uboczne
          nie wymienione w ulotce. Lekarz neurochirurg u mnie rozpoznał neuralgię -
          troszkę złożoną bo uszno-skroniową i nerwu trójdzielnego, bolała mnie twarz i
          głowa... długo by opowiadać. Następstwa po skręceniu kręgosłupa szyjnego. Nie
          kierował mnie do neurologa tylko postanowił zająć się leczeniem od początku do
          końca. Na początek dostałam tegretol 500. Spałam jak zabita. kuracja skończyła
          się po dwóch miesiącach bo ból minął. po pół roku znowu to samo, dostałam
          topamax. zaczynałam od 25 rano, za tydzień 25 rano 25 wieczorem...25 rano 50
          wieczorem... bołało i tak doszłam do 150 dziennie. przez pierwsze 3 tygodnie
          schudłam 12 kg! doszło uczucie zmęczenia, otępienie, ospałość, nie potrafiłam
          poskładać niektórych zdań. Ale panowałam nad tym bo początki są najgorsze. I ta
          przemiana materii - kilka razy dzienne, okropne pragnienie, wypijałam 4 litry
          wody na dzień, zmienił się smak, brak apetytu, słodycze mogły nie istnieć. Przy
          dawce 150 zaczęłam wymiotować, co zjadłam to do kibelka... lekarz zadecydował że
          przejdziemy na 100 i powoli będziemy schodzić na niższe dawki. Topamaxu nie
          można nagle odstawiać bo to katowanie twojego mózgu i organizmu. Każdy organiżm
          jest inny i trzeba dostosować dawkę optymalną Co dwa dni, później co 4
          meldowałam się u niego na wizytę i wypytywał mnie o wszystko. Też chciałam
          zmienić, ale wytłumaczył mi że szkoda mojego zdrowia na eksperymenty z lekami,
          takie skakanie z jednego procha an drugi nie jest dobre. Wystarczy troszkę
          wytrwałości w przebiegu leczenia. Wielu lekarzy popełnia ten błąd i zbyt szybko
          odstawia leki. Leki są dla ludzi, trzeba umieć je zastosować. Miałam terapię
          podtrzymującą, tzw. blokady z ksylokoiny, które uśmierzały też ból na jakiś czs.
          Po 5 miesiącach nic mnie nie bolało. Za rok choroba wróciła, topamax brałam
          przez 3 mies. przeszło.Starałam się ograniczać do mniejszych dawek i
          przywyczajać do bólu. Niestety moja choroba polega natym, że może wracać albo
          zniknąć, natomiast staram się uczyć żyć z bólem i nie popadać w panikę gdy
          zaboli. O skutakch ubocznych mogłabym pisać dużo. Wiele z nich znika po
          pierwszym mies., dwóch... ale waga pozostaje jednak niska i muszę dużo jedzenia
          w siebie wmuszać.
          Dać sobie spokój, to nie jest dobre rozwiązanie, bo ile razy będzie Cię bolało,
          będziesz wściakła na sąmą siebie,że tego nie leczysz. Może skonsultuj się z
          innym neurologiem. Czasami warto zasięgnąć opinii wielu kilku lekarzy.

          Acha, i jeszcze jedno, czytałam tu na forum że leczenie topamaxem kosztuje dużo,
          ponad 100 za opakowanie. Pragnę poinformować, że jest możliwość zakupienia tego
          leku pod tą samą nazwą oczywiście (nie zamiennik:) za 3-4 zł na receptę, tylko
          trzeba przypilić lekarza żeby na recepcie wpisał nam taką ładną literkę P :)
          • qu-ba Re: TOPAMAX 16.10.07, 19:17
            Czy moglabys blizej wyjasnic, co oznacza tajemnicza literka "P"
            napisana na recepcie przez lekarza?
            (trzeba przypilić lekarza żeby na recepcie wpisał nam taką ładną
            literkę P :)
            PS. Przepraszam za brak "ogonkow" w polskich literach.
          • qu-ba Re: TOPAMAX 19.10.07, 16:11
            Wydaje mi sie, ze rozszyfrowalem tajemnicze "P" na recepcie. Chodzi
            o padaczke, prawda?
            Dziennik Ustaw z 2002 r. Nr 28 poz. 273 - w sprawie wykazu chorób
            oraz wykazu leków i materiałów medycznych, które ze względu na te
            choroby mogą być przepisywane bezpłatnie, za opłatą ryczałtową lub
            częściową odpłatnością.
            § 1. punkt.5) odnosi sie do padaczki. (Nie ma tam niestety nic o
            migrenie.)
            Topamax wymieniony jest w ZAŁĄCZNIKu Nr 2 p.8, pp.5 (lek sprzedawany
            moze byc za opłatą ryczałtową do wysokości ustalonego limitu).



            • joagru Re: TOPAMAX 22.10.07, 13:38
              Literka P na recepcie oznacza że choroba na którą jest lek
              przepisany jest chorobą Przewlekłą, i daje to szansę na kupno leku
              po niższej cenie. Niestety zależy to głównie od widzimisię lekarza i
              od tego czy dany lek może być sprzedawany taniej. Bo niektóre sa po
              prostu 100 % płatne i basta...
              • Gość: dr a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 20:45
                nie od widzimisie lekarza ,tylko czy dana choroba jest przewlekla
                inaczej to zwykly przekret
                • pocahontas3 Re: a 01.11.07, 21:02
                  Po dziś dzień migrena nie jest w Polsce uznana w za chorobę
                  przewlekłą w sensie prawnym i właśnie dlatego nasze leki nie są
                  refundowane. Zmiany personalne w ministerstwie zdrowia były nie
                  jeden raz, obiecywanie też i nic z tego nie wynika.
                  pozdrawiam
                  • Gość: agnes Re: a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 21:07
                    Hej! Ja dzisiaj kupiłam Topamax przepisany przez Neurologa z literką
                    P, jest duzy upust i zapłaciłam 13zł. Mam Migrenę z aurą i jest to
                    choroba przewlekła dlatego leki są refundowane "P". pozdrawiam
                    • bez-bik Re: a 03.11.07, 16:42
                      tak ja tez od jakiegos czasu biore topa;)
                      • bez-bik Re: a 03.11.07, 16:43
                        topamax oczywiscie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka