23.06.05, 19:54
ale tak naprawdę- to mi niewesoło....jeszcze go- Anioła nie ma...Dzień
Ojca....prezencik zawiozł kurier do pracy......w domku w łożeczku śpi juz
niemowlę...starszego syna Anioła nie ma- dzisiaj akurat u Mamy (złośliwy
termin- nawet nie.....bo jakby A chciał...to eksia wybrałaby inny
dzien).....nie ma P w domu....to Aniol nie ma sie co spieszyc.......praca
ważniejszasad((((((((((niż dzien ojca z maluszkiem
Obserwuj wątek
    • bei ! 24.06.05, 08:09
      a mały nawet do A nie zadzwonił.....Dzien Babci, Dziadka, Dzien Matki- trzeba
      go namawiac i prosic- by zadzwonił z zyczeniami- co przecież same życzenia
      składa ładnie i świetnie sie wysławia........przed Dniem Mamy namawiałam go, że
      mu mgę pokazac pomysły na "laurki"...czy karteczki z życzeniami...



      czy zbyt długo był pępkiem świata?.......sam uwielbia ( a kto nie?smile )
      prezenty...uwielbia swoje święta... wczoraj mi było przykro- że nie odezwał
      sie do Anioła...ma telefon...jak w innych sytuacjach to wydzwania z byle
      pretekstem-np jak nie chce lekcji odrabiać....jejQ.......jakie jest trudne
      wychowywanie dzieci...przeciez teraz nie można mu suszyc uszu........ale co mu
      powiedziec???
      • lilith76 Re: ! 24.06.05, 09:29
        wiesz bei, ja mojemu facetowi datę moich urodzin wklepuję jako przypomnienie w
        komórce. o inych datach kompletnie nie pamięta.
        może oni to dostają razem z Y?
        • bei Lili... 24.06.05, 09:40
          masz rację...mały przy mnie wklepal do komórki świeta babć dziadków i
          rodziców...
        • ajmj Re: ! 24.06.05, 09:41
          chyba takwink Mojego syna siłą zaciągnęłam do telefonu, aby Ojcu życzenia złożył.
          A przeciez go kocha, bo wiem.
          • atagag Re: ! 24.06.05, 13:21
            Bei, kochana, czy Ty nie przesadzasz z tą delikatnością. Dziewczyno krzyknij
            raz i drugi, zwróć uwagę, pokaż, że oni też mają obowiązki a Ty PRAWA. Myślę
            sobie, że jeżeli tego nie zrobisz, jeżeli zawsze będziesz "przepraszała, że
            zyjesz". może skończyć sie to nie najlepiej, kiedys po prostu wybuchniesz i
            może byc za późno. Słoneczko jesteś taka dobra, czuła, kochana, sama się
            urobisz, aby inni mieli dobrze, ale to nie na tym polega. Ty też jesteś ważna i
            Tobie też należy się coś od życia. Wychowujesz egoistów, a potem w chwilach
            słabości kwilisz na forum. Tak nie można. Zadbaj o siebie i swoje potrzeby.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka